PREZYDENT USA JOE BIDEN ROZMAWIAŁ DZIŚ TELEFONICZNIE
ZE SWOIM UKRAIŃSKIM ODPOWIEDNIKIEM WOŁODYMYREM ZEŁENSKIM

Prezydent Biden potwierdził zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy. Prezydent Biden dał jasno do zrozumienia, że Stany Zjednoczone zareagują szybko i zdecydowanie, wraz ze swoimi sojusznikami i partnerami, na każdą dalszą rosyjską agresję na Ukrainę. Dwóch przywódców zgodziło się, że ważne jest kontynuowanie działań dyplomatycznych i odstraszania w odpowiedzi na rosyjskie nagromadzenie sił zbrojnych na granicach Ukrainy

czytamy w komunikacie Białego Domu.

Prezydent Ukrainy poinformował na Twitterze, że rozmowa trwała około godziny.

„Rozmawialiśmy o bezpieczeństwie, gospodarce, istniejącym ryzyku, sankcjach i rosyjskiej agresji. Szczegóły później”

– napisał Zełenski.

Stany Zjednoczone przygotowują się do wycofania całego amerykańskiego personelu z Kijowa, podaje amerykański kanał telewizji CBS, powołując się na swoje źródła.

Według doniesień mediów może to nastąpić w ciągu 24-48 godzin.

Przypomnijmy, amerykański wywiad przekazał sojusznikom z NATO pilne ostrzeżenie o rosyjskim ataku na Ukrainę, który prawdopodobnie nastąpi w najbliższą środę, relacjonuje niemieckie wydanie Spiegel.

Według wydania amerykańska agencja wywiadowcza, CIA i wojskowi poinformowały w piątek rząd federalny i inne państwa NATO, że w oparciu o nowe informacje istnieją obawy, że atak może nastąpić już w następną środę – 16 lutego.

PRZECZYTAJ:

Bunt generałów w Rosji: „Użycie siły militarnej przeciw Ukrainie postawi pod znakiem zapytania istnienie samej Rosji”

Siły Zbrojne są gotowe do walki, Ukraina ma najpotężniejszą armię w Europie i nie będzie powtórki z 2014 roku, oświadczył minister obrony Ołeksij Reznikow, informuje serwis internetowy ministerstwa obrony Ukrainy. „Nikt nie odstąpi dziś ani centymetra ukraińskiej ziemi” – oświadczyła na Facebooku wiceminister obrony Ukrainy Anna Maliar. „Będziemy bronić naszej ziemi do ostatniej kropli krwi” – powiedział w rozmowie ze Sky News generał major Wałerij Załużny, Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy. Jesteśmy gotowi gołymi rękami rozerwać agresora na strzępy – oświadczył w wywiadzie udzielonym wydaniu The Times generał porucznik Ołeksandr Pawluk, dowódca Operacji Połączonych Sił Zbrojnych Ukrainy. CZYTAJ WIĘCEJ TU>>>

PRZECZYTAJ:

Ruch Oporu Kapitulacji: Zapomnijcie o porozumieniach mińskich, Putin powinien stanąć przed Międzynarodowym Trybunałem!

KOMENTARZ REDAKCJI O NASTROJACH UKRAIŃSKIEGO SPOŁECZEŃSTWA

Ukraińcy masowo przygotowują się do oporu i odparcia rosyjskiej agresji. Słuszny gniew, nienawiść i pogarda – takie uczucia ma zdecydowana większość obywateli Ukrainy do Putina i kremlowskiej kliki, która od lat dręczy i katuje Ukrainę.

Społeczeństwo Ukrainy uważa, że Putin nie ma żadnego prawa wysuwać wobec Ukrainy żadnych żądań!  Ludzie są oburzeni bezczelnością kremlowskiego chama. Nigdy Putin nie będzie miał prawa decydować, do jakich międzynarodowych struktur bezpieczeństwa może przystąpić Ukraina. Tę decyzję będzie podejmować wyłącznie naród ukraiński i nikt inny!

Ukraińcy nigdy nie zgodzą się na realizację tzw. porozumień mińskich, które zostały podpisane pod presją podczas zbrodniczej rosyjskiej agresji na wschodnią Ukrainę. Są nielegalne i bezprawne. Nie mają żadnej legitymizacji. Są one sprzeczne z Konstytucją Ukrainy, która gwarantuje jednolity (unitarny) status państwa i euroatlantycką politykę zagraniczną. Putin jako prezydent państwa-agresora wrogiego Ukrainie nie ma najmniejszego prawa ingerować w politykę wewnętrzną suwerennej i niepodległej Ukrainy. Putin nie ma żadnego prawa żądać od Ukrainy wprowadzenia w życie antykonstytucyjnych porozumień, które szkodzą bezpieczeństwu, integralności i suwerenności kraju oraz sprzeczne z wolą ludu Ukrainy.

Rosja nie ma i nie będzie miała prawa weto na przystąpienie Ukrainy, Gruzji, Mołdawii, Szwecji i Finlandii do NATO. Rosja nie ma prawa żądać, aby jej bezpieczeństwo było zapewnione poprzez szkodzenie bezpieczeństwu innych krajów, zwłaszcza państw Europy Środkowo-Wschodniej, mianowicie: Polski, Czech, Słowacji, Rumunii, Bułgarii, Ukrainy, Gruzji, Mołdawii, Białorusi etc. Żądania Rosji dotyczące przywrócenia stalinowskiej strefy wpływów są nie do przyjęcia. Putin powinien na zawsze porzucić mrzonki o „Nowej Jałcie”, Kijów nigdy nie zgodzi się na rolę karty przetargowej w negocjacjach Rosji i Zachodu o nowym podziale świata na strefy wpływów.

Takie nastroje dominują na Ukrainie w obliczu ewentualnej zakrojonej na dużą skalę agresji sił zbrojnych putinowskiej Rosji.

Jagiellonia.org

ZOBACZ TAKŻE:

Dyplomata: Agresja Putina przeciwko Ukrainie może pogrzebać Rosję

Atlantic Council: Wojna na dużą skalę z Ukrainą może pogrzebać Rosję

Federacja Rosyjska całkowicie powtarza los ZSRR: może podzielić się na kilka krajów – znany dyplomata, były szef MSZ Ukrainy