Putin może uderzyć w Europę, by sprawdzić wiarygodność NATO. Kluczowe pytanie: co zrobi Trump

Amerykański publicysta David Ignatius z The Washington Post analizuje scenariusz, który jeszcze niedawno wydawał się skrajny: co zrobiłby prezydent USA Donald Trump, gdyby Władimir Putin zdecydował się zaatakować Europę? Zdaniem Ignatiusa rosyjski przywódca może dziś czuć się osaczony. Jego armia ugrzęzła w Ukrainie i ponosi ogromne straty. Rosja nie jest w stanie skutecznie wesprzeć Iranu – jednego z nielicznych sojuszników – a jej najbliższy partner w Europie, Viktor Orbán, stracił władzę.

Koniec starego ładu i wojna u bram. Polska klasa polityczna znów powtarza błędy sprzed rozbiorów

Ład światowy, który ukształtował się po II wojnie światowej i został przejściowo ustabilizowany po rozpadzie ZSRR, przestał istnieć. To, co przez dekady wydawało się trwałym fundamentem bezpieczeństwa Zachodu, dziś jest już tylko wspomnieniem. Proces jego demontażu rozpoczął Putin, podważając zasady nienaruszalności granic i prawa międzynarodowego. Jednak ostateczny cios temu porządkowi zadała polityka Donalda Trumpa, która otwarcie zakwestionowała sens i przyszłość zachodnich sojuszy.

Hetman Stanisław Żółkiewski – zdobywca Moskwy. Dziedzictwo, które musi kształtować polską świadomość

W dziejach Rzeczypospolitej są postacie, które nie tylko wygrywały bitwy, ale potrafiły zmieniać bieg historii. Do nich bez wątpienia należy Stanisław Żółkiewski – człowiek, który w pierwszych dekadach XVII wieku sięgnął po coś, co dla wielu wydawało się niemożliwe: złamał potęgę Moskwy, wkroczył do jej serca i osadził na jej tronie królewicza Rzeczypospolitej.

Wielki cel strategii Ukrainy: od państwa frontowego do regionalnego lidera w nowym układzie sił. Analiza Marka Budzisza

W polskiej debacie publicznej wciąż zaskakująco silnie obecne są skrajnie anachroniczne stereotypy dotyczące Ukrainy – państwa postrzeganego przez pryzmat zależności, słabości instytucjonalnej i wyłącznie defensywnej roli w wojnie z Rosją. Tymczasem rzeczywistość strategiczna uległa głębokiej zmianie, której wielu komentatorów w Polsce zdaje się nie dostrzegać. Jednym z nielicznych analityków, którzy konsekwentnie opisują tę transformację, jest obserwator strategiczny Marek Budzisz. W swojej analizie opublikowanej na portalu Patronite zwraca on uwagę na proces, który w Jagiellonii opisywany jest od dłuższego czasu: Ukraina przekształca się w państwo o realnych cechach mocarstwowych w wymiarze militarnym i geopolitycznym, aspirujące do roli najważniejszego gracza w Europie Środkowo-Wschodniej. Dla polskich elit, które współkształtują politykę zagraniczną, zrozumienie tej zmiany nie jest już kwestią interpretacji – staje się strategiczną koniecznością. Polska potrzebuje nie tylko wsparcia Ukrainy, ale przede wszystkim trwałego i świadomego sojuszu z nią, osadzonego w nowej architekturze bezpieczeństwa regionu.

Głos, który wzmacnia państwo. Dlaczego w centrum debaty Polska potrzebuje Polaków ze Wschodu i Polonii

Świat i Polska wchodzą dziś w epokę, w której o realnej sile państwa nie rozstrzyga już wyłącznie sprawność instytucji, lecz zdolność do integrowania doświadczeń, trafnego przewidywania procesów i głębokiego rozumienia złożoności świata. W warunkach narastających napięć geopolitycznych, rywalizacji narracji i przyspieszających zmian, kluczowym zasobem przestaje być sama wiedza. Decydująca staje się perspektywa.

Białoruscy weterani wojny w Ukrainie tworzą blok „Wolność” i zapowiadają walkę o Białoruś

W maju białoruska opozycja na emigracji stanie przed jednym z najważniejszych testów politycznych ostatnich lat. W Warszawie odbędą się wybory IV kadencji Rady Koordynacyjnej – quasi-parlamentu, który ma legitymizować alternatywną wobec reżimu strukturę władzy. Stawką jest nie tylko reprezentacja polityczna, lecz także realny wpływ na kształt przyszłego „rządu” wolnej Białorusi.

Skutki putinowskiej „demilitaryzacji”: Moskwa własnoręcznie uczyniła z Ukrainy mocarstwo wojskowe, a dziś boi się sojuszu Europy z Kijowem

Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow de facto przyznał to, co Kreml od lat stara się ukrywać: Zachód nie zrezygnował z polityki odstraszania Rosji, a Ukraina staje się kluczowym elementem nowej architektury bezpieczeństwa w Europie. Według jego słów Stany Zjednoczone wspierają ideę stworzenia formatu wojskowego z udziałem Kijowa, który miałby wzmacniać europejską obronność nawet poza formalnymi ramami NATO. Moskwa, jak wynika z tych wypowiedzi, najbardziej obawia się właśnie tego scenariusza.

Strategiczny błąd Kaczyńskiego? Morawiecki wyraźnie wyprzedza Czarnka – najnowszy sondaż nie pozostawia złudzeń

Z badania SW Research dla rp.pl wynika jednoznacznie, że w bezpośrednim zestawieniu dwóch polityków to Mateusz Morawiecki cieszy się wyraźnie większym poparciem społecznym jako potencjalny szef rządu. 32,3 proc. ankietowanych wskazało byłego premiera jako lepszego kandydata na to stanowisko. Przemysław Czarnek uzyskał 13,4 proc. wskazań. Jednocześnie ponad połowa respondentów (54,3 proc.) zadeklarowała obojętność wobec tego, który z polityków stanąłby na czele rządu.

Historyczne wybory: Cios w prorosyjską „prawicę”. Orbán uznaje porażkę

Antyukraińska i antyeuropejska histeria prorosyjskich pachołków na Węgrzech nie uchroniła ich przed druzgocącą klęską w historycznych wyborach 12 kwietnia 2026 roku. Premier Węgier Viktor Orbán uznał porażkę swojej partii i pogratulował zwycięstwa liderowi opozycji Péter Magyar. Choć liczenie głosów wciąż trwa, wynik – jak sam przyznał – jest już przesądzony – zwycięstwo odniosła opozycyjna partia „Tisza”.

Europa ma najwyżej dwa–trzy lata. Francuski generał: Rosja może zaatakować, by sprawdzić NATO

Jeśli Zachód nadal będzie łudził się, że rosyjskie imperium da się zatrzymać samymi deklaracjami, Kreml może wkrótce brutalnie zweryfikować tę iluzję. Wysoki rangą francuski generał ostrzega, że po odbudowie sił i przy odwróceniu uwagi USA od Europy Moskwa może przetestować NATO — nie słowami, lecz realnym uderzeniem.

Gdy świat się wali, Polska nie może tkwić w wojnie polsko-polskiej. Czas na przebudzenie elit!

Świat, który znaliśmy po zakończeniu zimnej wojny, odchodzi w przeszłość. Ład międzynarodowy zbudowany po II wojnie światowej i umocniony po rozpadzie Związku Sowieckiego chwieje się w posadach. Putinowska Rosja rozpoczęła jego brutalne podważanie, a powrót brutalnej logiki twardego egoizmu mocarstw tylko ten proces przyspiesza. W takich realiach Polska nie może pozwolić sobie na luksus politycznej niedojrzałości. To nie jest czas na wojnę polsko-polską. To jest czas próby — dla państwa, elit i całej klasy politycznej.

Loading

Serdecznie zapraszamy Państwa do polubienia i śledzenia naszego fanpage

Portal Międzymorza Jagiellonia.org
Share via
Send this to a friend