Kategoria: Polityka

Pentagon: Europa musi przejąć odpowiedzialność za własną obronę

Stany Zjednoczone oczekują, że Europa przejmie główną odpowiedzialność za własną obronę konwencjonalną. Jednocześnie Waszyngton liczy na to, że europejscy sojusznicy odegrają wiodącą rolę we wspieraniu Ukrainy. USA zwróciły się już do sojuszników w Europie z prośbą o przedstawienie ocen i planów dotyczących przyszłego podziału odpowiedzialności.

Szef CIA w Moskwie ostrzegał Rosję przed atakiem na NATO. Czy Waszyngton zna coś, czego nie wie opinia publiczna?

Wizyta dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a w Moskwie nie była zwykłym spotkaniem służb specjalnych ani rutynowym kontaktem utrzymywanym między mocarstwami nawet w okresach głębokiego kryzysu. Według najnowszych ustaleń amerykańskich mediów szef Centralnej Agencji Wywiadowczej miał przekazać rosyjskim władzom jednoznaczne ostrzeżenie: atak na którekolwiek z państw NATO spotka się z poważnymi konsekwencjami.

Cios w relacje polsko-ukraińskie. Od Leppera do Agrounii — rosyjski ślad na polskiej wsi

Najpierw był Lepper. Potem AgroUnia. Następnie „ukraińskie zboże”, blokady granicy, antyukraińskie hasła i wysypywanie ukraińskiego ziarna na asfalt. Czy rosyjska wojna informacyjna znalazła na polskiej wsi podatny grunt? Wszystko wskazuje na to, że Kreml nie musiał tworzyć polskiego gniewu. Wystarczyło go wykorzystać.

Wolna Ukraina dała Polakom z Kresów coś bezcennego: możliwość bycia Polakami

35 lat niepodległości Ukrainy to także 35 lat wolności Polaków, którzy od pokoleń żyją na ziemiach dzisiejszej Ukrainy. To fakt, o którym w Polsce mówi się zdecydowanie za mało. 24 sierpnia 1991 roku Ukraina ogłosiła niepodległość. Dla Polaków mieszkających na jej terytorium był to nie tylko początek historii nowego państwa. Był to również początek zupełnie nowej epoki dla polskiej obecności na dawnych Kresach.

Niepodległa Ukraina jest polską racją stanu. Bez wolnej Ukrainy nie będzie wolnej Polski

35 lat temu, 24 sierpnia 1991 roku, Ukraina ogłosiła niepodległość. Dziś, w 35. rocznicę tego wydarzenia, trzeba powiedzieć jasno: przetrwanie, suwerenność i zwycięstwo Ukrainy nie są dla Polski sprawą obojętną. Są jednym z fundamentalnych warunków bezpieczeństwa Rzeczypospolitej. Niepodległa, silna i zakotwiczona na Zachodzie Ukraina – zintegrowana z Unią Europejską i NATO – jest dla Polski strategiczną koniecznością. Jej upadek, podporządkowanie Moskwie lub przekształcenie w rosyjską strefę wpływów oznaczałoby powrót imperialnego zagrożenia bezpośrednio na polską granicę.

Fabryka nienawiści. Kto rozpętał antyukraińską histerię w Polsce?

Przez cztery lata pełnoskalowej wojny stosunek części polskiego społeczeństwa do Ukrainy i Ukraińców przeszedł dramatyczną zmianę. W lutym 2022 roku Polacy masowo otwierali swoje domy przed uchodźcami. Dziś coraz częściej miejsce solidarności zajmują gniew, nieufność i otwarta wrogość. Rafał Pikuła i Marek Szymaniak w obszernym reportażu „Jak przestaliśmy kochać Ukraińców. Prześwietliłem fabryki nienawiści”, opublikowanym na spidersweb.pl, opisują mechanizmy, które napędzają tę zmianę. Ich główny wniosek jest alarmujący: polsko-ukraińska niechęć nie narasta wyłącznie spontanicznie. Jest również systematycznie podsycana przez polityków, media społecznościowe, farmy kont, boty i środowiska zainteresowane maksymalną polaryzacją obu narodów.

Sikorski: Rosja już wypowiedziała nam wojnę. Kreml szczuje Polaków na Ukraińców

„Rosja już wypowiedziała nam wojnę, tylko bez czołgów” – powiedział minister spraw zagranicznych RP Radosław Sikorski w najnowszym wywiadzie dla greckiego dziennika „Kathimerini”. Szef polskiej dyplomacji wskazał wprost, że jednym z głównych celów rosyjskiej wojny hybrydowej jest rozbijanie jedności europejskich społeczeństw, w tym skłócanie Polaków z Ukraińcami.

„The New York Times”: Putin wyznaczył cel na 2026 rok – rozbić NATO i UE od środka

Rosja nie rezygnuje ze strategicznego celu osłabienia Zachodu. Według „The New York Times” Władimir Putin miał podczas zamkniętej narady w grudniu ubiegłego roku wyznaczyć na 2026 rok cel w postaci doprowadzenia do „rozpadu NATO i Unii Europejskiej od środka”. Informacje te, powołujące się na źródła zaznajomione ze szczegółami spotkania oraz ocenami zachodnich służb wywiadowczych, wskazują, że jednym z kluczowych elementów rosyjskiej strategii ma być destabilizacja Mołdawii. Jeżeli ustalenia te są trafne, potwierdzają one to, przed czym Jagiellonia.org ostrzega od 2014 roku: wojna Rosji przeciwko Ukrainie jest nie izolowanym konfliktem, lecz elementem znacznie szerszej konfrontacji Kremla z Zachodem.

Antyukraińska histeria w Polsce. Reuters ujawnia, jak Rosja ją podsyca

Rosja intensyfikuje działania dezinformacyjne w Polsce, wykorzystując spory historyczne i napięcia między Warszawą a Kijowem do podsycania antyukraińskich nastrojów. Nie chodzi już przede wszystkim o wymyślanie fałszywych informacji. Znacznie skuteczniejszą bronią okazuje się manipulowanie prawdziwymi wydarzeniami i narzucanie ich najbardziej konfliktowej interpretacji.

Złożono kwiaty na grobach Ukraińców poległych za wolność Polski. Od Piłsudskiego i Petlury do Powstania Warszawskiego

Kancelaria Prezydenta RP przypomniała o Ukraińcach, którzy walczyli u boku Polaków przeciwko bolszewikom, a później ginęli za wolność Polski. Wśród nich byli także żołnierze Armii Krajowej polegli w Powstaniu Warszawskim. 14 sierpnia 2026 roku minister Wojciech Kolarski, w imieniu Prezydenta RP Karola Nawrockiego, złożył kwiaty na grobach żołnierzy Ukraińskiej Republiki Ludowej, poległych w wojnie polsko-bolszewickiej. Kancelaria Prezydenta RP podkreśliła, że żołnierze atamana Symona Petlury walczyli u boku Wojska Polskiego w obronie Polski i Europy przed bolszewickim najazdem.

Rosja grozi Ukrainie „zamrożeniem”. Wśród zagrożonych są setki tysięcy Polaków

Rosyjskie Ministerstwo Obrony otwarcie grozi Ukrainie kolejną zimą terroru. W opublikowanym komunikacie zamieszczono grafikę przedstawiającą drony typu Shahed oraz napis: „Jak śnieg na głowę”. Pod nim pojawiła się groźba: „Zimą czeka was zamrożenie”. W szyderczym tonie rosyjscy zbrodniarze wojenni wyśmiewają wysiłki Ukrainy i społeczności międzynarodowej zmierzające do „zamrożenia” wojny i powstrzymania rosyjskiej, terrorystycznej agresji przeciwko suwerennej i demokratycznej Ukrainie.

Ćwiczenia: Ukraińskie drony błyskawicznie „rozgromiły” amerykańską brygadę pancerną. Wnioski dla Polski

Ukraińcy pokazali Amerykanom, jak wygląda nowoczesna wojna. Podczas tegorocznych manewrów Combined Resolve w Niemczech ukraińscy operatorzy dronów z 412. Pułku Systemów Bezzałogowych „Nemesis” bez większych problemów wykrywali i symulacyjnie eliminowali amerykańskie wojska oraz ciężkie pojazdy opancerzone. Według „The Wall Street Journal” amerykańska brygada pancerna była niszczona w scenariuszu tak szybko, że jej pojazdy trzeba było wielokrotnie ponownie wprowadzać do ćwiczeń.

Polacy z Ukrainy cierpią pod rosyjskimi rakietami. Skrajna prawica, szczując na Ukrainę, uderza także w nich

Amerykański wywiad ostrzega, że Rosja może planować do 24 sierpnia zniszczenie znacznej części, a być może całej infrastruktury energetycznej Kijowa. Według tych informacji Kreml może być gotowy do wykorzystania nawet strategicznego zapasu rosyjskich pocisków balistycznych. Jeżeli te doniesienia się potwierdzą, miliony mieszkańców Ukrainy mogą stanąć przed kolejną falą rosyjskiego terroru. Kolejne rakiety. Kolejne eksplozje. Kolejne pożary. Ciemność. Brak prądu, wody i ogrzewania. I kolejne noce spędzane w schronach. Ale wśród milionów ludzi żyjących w Ukrainie są również Polacy. Polskie rodziny. Polscy działacze społeczni. Polscy nauczyciele i duchowni. Ludzie, którzy od pokoleń mieszkają na ziemiach dzisiejszej Ukrainy i mimo zmieniających się granic zachowali więź z Polską. Dzisiaj żyją pod rosyjskimi rakietami.

Braun, Mentzen, PiS i migracyjne szmbo hipokryzii – były oficer SKW

Polska prawica w wojnie o migrantów potrafi opowiadać o cudzoziemcach tak, jakby za chwilę mieli rozebrać płot na granicy, zająć plebanię, wynieść pod pachą ostatni obraz Matki Boskiej i jeszcze po drodze zmienić nazwę pierogarni na kebab, ale wystarczy, że na stole pojawią się pieniądze, pracownicy, kontrakty, biznes albo zwyczajny polityczny interes, a cała ta bohaterska retoryka nagle mięknie, rozpływa się i zaczyna śmierdzieć hipokryzją jak szambo rozlane na środku salonu.

Loading

Serdecznie zapraszamy Państwa do polubienia i śledzenia naszego fanpage

Portal Międzymorza Jagiellonia.org