Kategoria: Polityka

Kreml przeliczył się z Trumpem. W USA dojrzewa ponadpartyjny konsensus na rzecz twardej presji na Rosję

Przez wiele miesięcy Kreml liczył, że powrót Donalda Trumpa do Białego Domu przyniesie Rosji strategiczną ulgę. W Moskwie oczekiwano osłabienia wsparcia dla Ukrainy, złagodzenia sankcji i wzrostu podziałów wewnątrz NATO. Rosyjscy przywódcy zakładali, że zmęczenie wojną oraz polityczne spory w Stanach Zjednoczonych stworzą przestrzeń do narzucenia Zachodowi własnych warunków zakończenia konfliktu.

„Piekielne sankcje” USA coraz bliżej. Trump otrzyma narzędzie, które może zmusić Kreml do zakończenia wojny

Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa poparła projekt ustawy przewidującej wprowadzenie niezwykle dotkliwych sankcji wobec Rosji oraz państw, które pomagają Moskwie finansować jej wojnę przeciwko Ukrainie. Zdaniem senatora republikańskiego Lindsey Graham, jeden ze współautorów projektu, nowe przepisy mogą stać się kluczowym instrumentem nacisku, który zmusi Władimira Putina do poważnego rozważenia negocjacji pokojowych.

Pogróżki wobec polskich organizacji na Ukrainie. Michał Dworczyk apeluje o opamiętanie i wyjaśnienie sprawy

Według informacji przekazanych przez europosła Michała Dworczyka, w ostatnich dniach szereg polskich organizacji działających na Ukrainie otrzymał anonimowe telefony z brutalnymi pogróżkami. Polityk ostrzega, że narastające napięcia wokół sporów historycznych zaczynają przenosić się z poziomu debaty politycznej na zwykłych ludzi, co może prowadzić do niebezpiecznej eskalacji.

Ankara otwiera nową epokę NATO. Europa bierze większą odpowiedzialność za własną obronę, a Ukraina staje się filarem bezpieczeństwa Zachodu

Szczyt NATO, który odbył się 7–8 lipca w Ankarze, może przejść do historii jako moment symbolicznego zakończenia epoki powojennego komfortu Zachodu. Sojusz Północnoatlantycki coraz wyraźniej odchodzi od modelu organizacji skoncentrowanej na misjach ekspedycyjnych i przechodzi do budowy zdolności odpowiadających realiom wielkiej wojny konwencjonalnej w Europie. To właśnie rosyjska agresja przeciwko Ukrainie wymusiła tę fundamentalną zmianę strategicznego myślenia.

Rosyjska wojna kognitywna. Były oficer SKW ujawnia, jak działa system wpływu Moskwy i co grozi Polsce

Rosyjskie służby specjalne od lat budowały w Polsce rozbudowane sieci wpływu, które dziś – w warunkach wojny w Ukrainie i narastających napięć społecznych – są aktywnie wykorzystywane do eskalowania konfliktów, w szczególności między Polakami a Ukraińcami. Taką ocenę przedstawił były oficer Służby Kontrwywiadu Wojskowego, znany pod pseudonimem Kafir.

Rok 2035. Spełniły się wszystkie marzenia antysystemowej prawicy. Jak wygląda Polska?

Wyobraźmy sobie, że spełniły się najdalej idące postulaty środowisk, które od lat przekonują Polaków, iż ich największymi wrogami są Ukraińcy mieszkający w Polsce („UkroPolin”), Ukraina („UPAdlina”), Unia Europejska („Eurokołchoz”), Niemcy („IV Rzesza”), europejskie elity oraz znaczna część amerykańskiego establishmentu („USrael”).

Ostry konflikt Warszawy i Kijowa. Prorosyjscy rewizjoniści marzący o odrodzeniu II Rzeszy i Austro-Węgier zacierają ręce

Konflikt, który wybuchł między Wołodymyrem Zełenskim a Karolem Nawrockim po niefortunnej decyzji strony ukraińskiej o nadaniu elitarnej jednostce sił specjalnych tytułu „Bohaterowie UPA”, przerodził się w jeden z najpoważniejszych kryzysów politycznych w relacjach polsko-ukraińskich w najnowszej historii. Decyzja strony polskiej o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy – podjęta w reakcji na działania Kijowa uznane w Warszawie za przekroczenie granic polityki pamięci – wywołała natychmiastową odpowiedź Ukrainy i falę zwrotów polskich odznaczeń przez ukraińskich polityków. W efekcie symboliczna sfera historii uderzyła bezpośrednio w fundament strategicznego partnerstwa, które miało stanowić jeden z filarów bezpieczeństwa regionu w czasie wojny i nadchodzących tektonicznych zmian na Starym Kontynencie.

Los Polaków na Ukrainie zależy od jej przyszłości w Unii Europejskiej

Wołodymyr Zełenski opublikował w serwisie X fragment swojego wystąpienia do europejskich przywódców, podkreślając, że bezpieczeństwo i przyszłość wolnej Europy zależą od skutecznej obrony przed rosyjską agresją oraz od przyspieszenia integracji Ukrainy z Unią Europejską. Ukraiński prezydent zadeklarował również gotowość do ścisłej współpracy z państwami sąsiednimi, dziękując m.in. Polsce, Rumunii, Słowacji i Węgrom za wsparcie oraz zapewniając o zaangażowaniu Kijowa w budowę relacji opartych na wzajemnym szacunku i partnerstwie. Warto spojrzeć na tę deklarację także przez pryzmat interesów Polaków mieszkających na Ukrainie.

Antyukraińska histeria uderza w polską rację stanu. USA i Zachód stawiają na Ukrainę jako filar bezpieczeństwa Europy

Polska debata publiczna coraz częściej dryfuje w stronę emocjonalnych uproszczeń i politycznie nakręcanej niechęci wobec Ukrainy. Tymczasem realna polityka bezpieczeństwa – tworzona w sztabach NATO, analizach amerykańskich strategów i wypowiedziach europejskich decydentów – nie ma nic wspólnego z emocjami. Jest twardą geopolityką, rachunkiem sił oraz chłodną oceną interesów narodowych w świecie po 24 lutego 2022 roku.

„To ja tu rządzę” – Trump na G7. Jednocześnie nowy sygnał wsparcia dla Ukrainy

Podczas porannego spotkania z liderami państw G7 17 czerwca, prezydent USA Donald Trump miał podkreślić swoją dominującą pozycję słowami: „to ja tu rządzę”. Według informacji przekazanych przez Sky News, wypowiedź ta padła w momencie, gdy coraz częściej mówi się o możliwej korekcie jego podejścia wobec wojny Rosji przeciwko Ukrainie.

Amerykańska koncepcja NATO 3.0 stawia na silną i militarnie samodzielną Europę. Antyeuropejska narracja w Polsce rozmija się z kierunkiem polityki Waszyngtonu

Przez dekady europejska debata o bezpieczeństwie opierała się na jednym założeniu: Stany Zjednoczone są trwałym, automatycznym gwarantem obrony Europy, a NATO jest przede wszystkim amerykańskim projektem „opiekuńczym”. Najnowsze sygnały z Waszyngtonu — określane coraz częściej mianem koncepcji NATO 3.0 — pokazują, że ten model właśnie się kończy. I co istotne: nie kończy go Europa. Kończą go same Stany Zjednoczone.

Loading

Serdecznie zapraszamy Państwa do polubienia i śledzenia naszego fanpage

Portal Międzymorza Jagiellonia.org
Share via
Send this to a friend