Jątrząc rany przeszłości, Rosja próbuje uderzyć w przyszłość Polski. Wykorzystując autentyczne tragedie i prawdziwe ludzkie emocje, Kreml próbuje podłożyć pod fundamentami bezpieczeństwa państwa i narodu polskiego minę z opóźnionym zapłonem – taką, która może eksplodować w momencie, gdy najbardziej potrzebne będą jedność społeczeństwa, solidarność sojuszników i strategiczna współpraca Polski oraz Ukrainy.
Na ten fundamentalny problem zwraca uwagę Matthew Halaba w swojej analizie opublikowanej na LinkedIn. To głos, który warto potraktować niezwykle poważnie, ponieważ pokazuje, że współczesna rosyjska wojna hybrydowa dawno wyszła poza granice klasycznej propagandy.
Rosja przestała walczyć wyłącznie o narracje. Dziś walczy o sposób, w jaki społeczeństwa rozumieją rzeczywistość. Kreml nie musi już przekonywać milionów ludzi do własnych kłamstw – wystarczy, że zasieje chaos, pogłębi podziały i wykorzysta istniejące pęknięcia.
Jedną z najgroźniejszych broni w tej wojnie stała się pamięć historyczna.
Nie chodzi już o klasyczną propagandę. Nie chodzi nawet o zwykłą dezinformację. Rosja prowadzi dziś znacznie bardziej zaawansowaną operację – próbę przebudowy samej architektury rzeczywistości, w której funkcjonują społeczeństwa Zachodu.
Celem nie jest wyłącznie rozpowszechnianie fałszywych informacji. Chodzi o wpływanie na sposób, w jaki ludzie interpretują fakty, oceniają zagrożenia i podejmują decyzje polityczne.
Matthew Halaba wskazuje, że współczesna rosyjska wojna hybrydowa przypomina skomplikowany system, w którym propaganda, cyberataki, sabotaż, manipulacja emocjami oraz działania agenturalne stają się elementami jednej większej strategii.
Z polskiej perspektywy szczególnie niebezpieczny jest jeden element tej układanki – wykorzystywanie pamięci o Zbrodni Wołyńskiej jako narzędzia współczesnej wojny kognitywnej.
Historia, która powinna służyć prawdzie, pamięci ofiar i uczciwemu dialogowi między narodami, może zostać przez Kreml zamieniona w instrument podważania zaufania między Polakami i Ukraińcami.
WOŁYŃ JAKO BROŃ. KIEDY PAMIĘĆ HISTORYCZNA STAJE SIĘ NARZĘDZIEM WOJNY
To właśnie ten fragment analizy Matthew Halaby zasługuje na szczególną uwagę.
Autor wskazuje, że jedną z najbardziej niebezpiecznych metod rosyjskiej wojny hybrydowej nie jest tworzenie całkowicie nowych kłamstw, lecz wykorzystywanie prawdziwych wydarzeń, autentycznych tragedii i głęboko zakorzenionych traum historycznych do realizacji współczesnych celów geopolitycznych.
W jego ocenie rosyjskie operacje informacyjne mają wykorzystywać pamięć o Zbrodni Wołyńskiej jako punkt zaczepienia do budowania nieufności wobec Ukrainy oraz osłabiania strategicznego partnerstwa polsko-ukraińskiego.
Jak opisuje Halaba, kontrwywiad miał identyfikować działania polegające na rozpowszechnianiu archiwalnych materiałów dotyczących Zbrodni Wołyńskiej – wybiórczo dobranych lub zmanipulowanych – które następnie były wzmacniane przez prorosyjskie sieci wpływu w mediach społecznościowych.
Jeżeli taki mechanizm rzeczywiście funkcjonuje, jego logika jest niezwykle skuteczna.
Nie trzeba tworzyć nowej historii. Wystarczy wykorzystać prawdziwą tragedię, prawdziwy ból i autentyczną pamięć, aby pod ich osłoną przemycać współczesne manipulacje.
To właśnie dlatego Wołyń staje się nie tylko przedmiotem debaty historycznej, lecz również potencjalnym polem współczesnej wojny informacyjnej.
PRZECZYTAJ:
KREML NIE ATAKUJE HISTORII. ATAKUJE PRZYSZŁOŚĆ
Rosja doskonale rozumie, że Polacy nie zapomną o ofiarach ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów z OUN-UPA.
I nie o to chodzi w tej operacji.
Celem nie jest zmiana oceny historii. Celem jest wykorzystanie tej historii jako emocjonalnego narzędzia do współczesnych działań wpływu.
Najpierw przypomina się autentyczne wydarzenia historyczne. Następnie obok nich pojawiają się fałszywe lub zmanipulowane informacje dotyczące współczesnych zagrożeń związanych z Ukrainą, ukraińskimi uchodźcami czy współpracą wojskową.
Historia staje się koniem trojańskim.
Nie po to, aby odkrywać prawdę o przeszłości, lecz po to, aby wpływać na decyzje podejmowane dzisiaj.
To jedna z najbardziej wyrafinowanych metod prowadzenia wojny kognitywnej.
POLSKO-UKRAIŃSKIE PARTNERSTWO JEST CELEM STRATEGICZNYM
Halaba zwraca uwagę na jeszcze jeden niezwykle istotny aspekt.
Relacje między Polską a Ukrainą należą dziś do najważniejszych filarów bezpieczeństwa Europy Środkowo-Wschodniej.
To właśnie przez Polskę przebiega główny szlak wsparcia dla walczącej Ukrainy. To Polska jest jednym z kluczowych państw wzmacniających wschodnią flankę NATO. To Polska i Ukraina wspólnie ograniczają możliwość dalszej ekspansji rosyjskiego imperializmu.
Dlatego właśnie partnerstwo obu narodów stało się jednym z głównych celów rosyjskich operacji wpływu.
Z punktu widzenia Kremla nie trzeba doprowadzić do otwartej wrogości. Wystarczy systematycznie osłabiać zaufanie. Pogłębiać wzajemne uprzedzenia. Sprawić, aby Polacy i Ukraińcy zaczęli postrzegać siebie jako problem, a nie jako strategicznych partnerów.
ROSJA SZUKA PĘKNIĘĆ, A NIE WIĘKSZOŚCI
Przywołany przez autora raport GLOBSEC Trends 2026 pokazuje, że mimo zmieniających się nastrojów większość Polaków nadal dostrzega znaczenie współpracy z Ukrainą oraz wspólnego bezpieczeństwa.
Jednocześnie kwestie historyczne i koszty związane z pomocą Ukrainie pozostają tematami szczególnie podatnymi na manipulację.
I właśnie tam koncentruje swoje działania rosyjska propaganda.
Kreml nie musi przekonać całego społeczeństwa, że Ukraina jest wrogiem. Wystarczy znaleźć miejsce największych emocji i konsekwentnie je podsycać.
To działa jak pęknięcie w fundamencie budynku. Nie trzeba burzyć całej konstrukcji. Wystarczy systematycznie poszerzać istniejącą szczelinę.
TO NIE JEST WOJNA O HISTORIĘ. TO JEST WOJNA O ŚWIADOMOŚĆ
Najważniejszy wniosek płynący z analizy Matthew Halaby jest jednoznaczny.
Rosja nie prowadzi już wyłącznie wojny informacyjnej. Prowadzi wojnę kognitywną – której celem jest wpływanie na sposób, w jaki społeczeństwa interpretują rzeczywistość.
Historia staje się jednym z narzędzi tej operacji.
Nie po to, aby oddać sprawiedliwość ofiarom. Nie po to, aby prowadzić uczciwą debatę. Lecz po to, aby osłabiać jedność państw, które stanowią dziś największą przeszkodę dla rosyjskich planów imperialnych.
Dlatego pamięć o Zbrodni Wołyńskiej powinna pozostać przedmiotem rzetelnych badań historycznych, godnego upamiętnienia ofiar oraz uczciwego dialogu między Polakami i Ukraińcami.
Nie może jednak stać się narzędziem, za pomocą którego Kreml będzie próbował kształtować przyszłość Europy Środkowo-Wschodniej.
Bo właśnie o przyszłość – a nie wyłącznie o przeszłość – toczy się dziś najważniejsza wojna.
Włodzimierz Iszczuk
Obejrzyj antypolskie wystąpienie Putina!
PUTIN GROZI POLAKOM!
Podobnej retoryki używał przed inwazją na Ukrainę
Polska to Kraj Nadwiślański?
ZOBACZ NASZ FILM: „PUTIN MARZY O WSKRZESZENIU IMPERIUM ROSYJSKIEGO”
Polecamy państwa uwadze nasz film:
„PUTIN PLANOWAŁ ATAK NA POLSKĘ‼️ UKRAINA POKRZYŻOWAŁA TE PLANY”
Co Putin planował zrobić z Polską i Europą?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „WRÓG U BRAM”
JAKĄ PRZYSZŁOŚĆ DLA UKRAINY, POLSKI I EUROPY PRZYGOTOWYWAŁA ROSJA?
Zobacz nasz film „Wojna na Ukrainie. Plan ludobójstwa zatwierdził osobiście Putin”
Nadchodzi III wojna światowa❓
BEZKARNOŚĆ ROZZUCHWALA ROSJĘ❗️
Jak Merkel podhodowała nowego Führera w Moskwie?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „PĘTLA GAZOWA KREMLA: NORD STREAM 2 WPĘDZIŁ EUROPĘ W PUŁAPKĘ”
Jak pokonać Rosję?
OGLĄDAJ NASZE FILMY O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NAJNOWSZY NUMER NASZEGO CZASOPISMA
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN GROZI POLSCE”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN POWINIEN BŁAGAĆ O LITOŚĆ. I WTEDY BĘDZIE NASZA ODPOWIEDŹ – TRYBUNAŁ”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTINIZM. EKSPANSJA ZŁA”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „LUDOBÓJSTWO 2022”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU „GEOPOLITYKA”
ZOBACZ TAKŻE:


Ostatnie komentarze