Wielkie rosyjsko-białoruskie manewry Zachód-2017 są rzeczywistym zagrożeniem dla całej Europy.
O tym powiedział minister obrony Ukrainy Stepan Połtorak po spotkaniu z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem, informuje Ministerstwo Obrony Ukrainy.
– Mogą być wykorzystane w celu rozpoczęcia agresji nie tylko przeciwko Ukrainie, lecz także przeciwko każdemu państwu Europy, mającemu wspólne granice z Rosją, – podkreślił.
Według niego, z tego powodu NATO wzmacnia zgrupowanie w Europie Wschodniej, Ukraina również będzie przygotowana do odparcia ewentualnej agresji.
– Tylko dla przerzucenia składu osobowego zamówiono 4 tyś. wagonów. Jest to bardzo duże zgrupowanie, – zauważył Połtorak.
Wcześniej eksperci wojskowi powiedzieli, że Rosja formuje trzy armie dookoła granic z Ukrainą.
KOMENTARZ REDAKCJI
Agresywna polityka Rosji doprowadziła świat na skraj przepaści. Moskwa z maniakalnym uporem stara się zburzyć powojenny system globalnego bezpieczeństwa, podważyć jedność bloku euroatlantyckiego, odzyskać kontrolę nad krajami byłego obozu socjalistycznego i realizować strategię podboju Europy. Jeden z najbliższych współpracowników Putina, sekretarz Rady Bezpieczeństwa FR Nikołaj Patruszew 2 stycznia 2016 roku w wywiadzie udzielonym „Gazecie Rosyjskiej” zagroził: „Doprowadzimy do wojny w Europie Środkowo-Wschodniej”. Oświadczył też, że wojska rosyjskie przeprowadzą inwazję na państwa bałtyckie. „Zajmiemy je całkowicie, szybko i bez żadnych strat” – zapowiedział.
Kreml dojrzał do konfliktu globalnego i grozi NATO wojną. Liczy, że państwa członkowskie Sojuszu Północnoatlantyckiego, obawiając się ataku nuklearnego, nie odważą się przeciwstawić rosyjskiej agresji w Europie Środkowo-Wschodniej. Dlatego warto pomyśleć o ewentualnych scenariuszach na najbliższą przyszłość.
„Zapomnieć przeszłość oznacza zgodzić się z jej powrotem” powiedział kiedyś Winston Churchill. Znany amerykański historyk Timothy Snyder w książce „Skrwawione ziemie. Europa między Hitlerem a Stalinem” opisał obszar, na którym w pierwszej połowie ubiegłego stulecia dokonano najstraszniejszego ludobójstwa narodów Europy. Naukowiec zwraca uwagę na fakt, że „Obszar skrwawionych ziem w całości pokrywa się z terytorium dawnej Rzeczypospolitej”. Przyczyną tej tragedii było niepowodzenie we wdrażaniu strategii Józefa Piłsudskiego, któremu nie udało się stworzyć silnego sojuszu geopolitycznego w regionie międzymorza bałtycko-czarnomorskiego, co w końcu spowodowało kolejny rozbiór Polski przed II wojną światową. Powinniśmy wyciągnąć wnioski z przeszłości. Mamy obowiązek uniemożliwić powtórkę tego tragicznego scenariusza. Nie powinniśmy powtarzać błędów naszych przodków.
Jagiellonia.org
ZOBACZ TAKŻE:
Putin: „W dwa dni mogę wprowadzić wojska do Warszawy, Wilna i Bukaresztu”
Rosjanie ćwiczą uderzenie na Polskę! Przeciek z estońskiego rządu
Foreign Policy: Trzecia wojna światowa może rozpocząć się na Łotwie
Ćwiczenia Zapad-2017. Poważne zagrożenie dla Polski i krajów bałtyckich
Wojna światowa wisi na włosku? Niespotykana koncentracja wojsk przy granicy
Amerykański ekspert: Nie wyklucza się, że już w tym roku rozpocznie się wojna
Zagrożenie ze strony Rosji dla Zachodu wzrasta – wywiad Niderlandów
Rosja nadal tworzy „pas niestabilności” wzdłuż swej granicy (MAPA)


Ostatnie komentarze