Moskwa i Ankara, wspierając walczące strony w przedłużającej się wojnie domowej w Libii, zdecydowały się udzielić bezpośredniej pomocy wojskowej swoim sojusznikom w tym afrykańskim kraju i wysłać tam swoich żołnierzy. Nieoficjalna obecność rosyjskich najemników w Libii od dawna jest znana, ale teraz w tym kraju mogą pojawić się również regularne i nieregularne jednostki tureckie.

Decyzja Recepa Tayyipa Erdogana, który niedawno ogłosił gotowość wysłania wojsk tureckich, aby wesprzeć legalny rząd Libii, jednoznacznie podekscytowała Kreml, ponieważ oficjalne pojawienie się wojsk tureckich w Libii jest bolesnym ciosem dla dumy Putina, który nie jest w stanie wygrać ani jednej wojny. Co więcej, hipotetycznie wkrótce może dojść nawet do starć wojskowych między Rosjanami a Turkami. Interwencja Turcji może uniemożliwić Kremlowi stworzenie nowego „strategicznego bastionu” w walce Rosji przeciwko Zachodowi.

Wojny w Libii, Syrii i na Ukrainie nie są konfliktami lokalnymi i regionalnymi. Są to teatry rosyjskich operacji wojskowych przeciwko Zachodowi. Państwa bałtyckie i Polska na pierwszej linii tej wojny. Realizacja putinowskiego scenariusza jest w toku. Wojna przeciwko Zachodowi i Polsce już trwa. Wojna informacyjna, dyplomatyczna, psychologiczna, światopoglądowa… Wojna hybrydowa… Gruzja, Syria, Ukraina, Wenezuela, Libia… Kto następny?

PRZECZYTAJ:

Rosyjski generał ujawnił dlaczego Kreml sprowokował wojnę w Syrii

Jak już pisaliśmy wcześniej, Putin dąży, by Libia stała się nową Syrią, a następnie bazą rosyjskich rakiet w samym sercu Morza Śródziemnego – w miękkim podbrzuszu Europy. W wyniku eskalacji konfliktu w Afryce Północnej Moskwa także może sprowokować nowy napływ uchodźcówz tego rejonu do państw Unii Europejskiej.

Legalny rząd Libii (uznawany oficjalnie międzynarodowo, także przez Rosję) oskarża Rosję o eskalację konfliktu w tym północnoafrykańskim kraju i zapowiada, że niedługo przedstawi listę około 800 rosyjskich najemników walczących po stronie antyrządowych sił pod dowództwem Chalifa Haftara – informuje portal Kresy24.pl powołując się na themoscowtimes.com.

Libijski rząd zidentyfikował od 600 do 800 najemników z firmy Grupa Wagnera walczących po stronie Haftara. Grupa Wagnera według doniesień światowych i niezależnych rosyjskich mediów, jest powiązana jednocześnie z bliskim Kremlowi oligarchą Jewgienijem Prigożynem, rosyjskim MON i wywiadem wojskowym.

Rząd libijski poinformował, że wciąż zbiera dane o tożsamości Rosjan i inne dowody ich obecności oraz działań w Libii. Jak tylko zostaną skompletowane, Trypolis przekaże je Moskwę. – Zobaczymy, co powiedzą – oświadczył Chaled al-Mesri, doradca rządu libijskiego cytowany przez agencję AP.

Przypomnijmy, pod koniec 2018 roku brytyjskie wydanie The Sun napisało, że oficerowie Głównego Zarządu Wywiadowczego Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej (GRU) przybyli do Libii, aby wesprzeć zbuntowanego generała Khalifę Haftara. W październiku ubiegłego roku brytyjski wywiad ostrzegł przed działaniami Kremla w Libii, gdzie Rosja miała przerzucać oddziały i uzbrojenie, tworząc tam „strategiczny bastion” w walce przeciwko Zachodowi. Portal Daily Mail poinformował o tym, że Grupa Wagnera, prywatna firma wojskowa Putina stworzyła dwie bazy w pobliżu miast Bengazi i Tobruk. W ten sam czas brytyjska premier Theresa May ostrzegała, że Libia może stać się nową Syrią Putina i bazą jego rakiet. Oprócz tego, brytyjskie służby alarmowały, że w wyniku eskalacji konfliktu w Libii Moskwa może sprowokować napływ uchodźców z tego rejonu do Europy, gdyż właśnie tędy przechodzi obecnie największa liczba migrantów. Kontrola nad Libią pozwoliłaby również Putinowi na prowadzenie operacji wojskowych w basenie Morza Śródziemnego.

Jagiellonia.org

ZOBACZ TAKŻE:

Psy wojny z Rosji

Wojna Rosji z Zachodem trwa od 10 lat – Kongres USA

NATO przyznało, że Rosja prowadzi hybrydową wojnę przeciwko Zachodowi

Pełzająca agresja. Rosja jest głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa międzynarodowego

Time: Putinowi udało się zbudować globalne imperium tyranów i państw upadłych

Putinowska Rosja jest największym zagrożeniem dla pokoju i suwerenności innych narodów – były ambasador USA w Rosji

Pełzająca agresja. Rosja jest głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa międzynarodowego