Putinowski reżim chce sfilmować inscenizację fałszywego „ukraińskiego ataku”, by stworzyć pretekst do ataku na Ukrainę. Plan rozbudowanej rosyjskiej prowokacji wykrył wywiad USA.

Takie dane zostały odtajnione przez amerykański wywiad, informują media na Zachodzie, mianowicie: The Washington Post, The New York Times i Reuters. Informacja ta została później potwierdzona przez rzecznika Pentagonu Johna Kirby’ego i rzecznika Departamentu Stanu Neda Price’a.

„Plan zakłada stworzenie drastycznego, propagandowego nagrania, które zawierałoby sceny zainscenizowanych eksplozji, pokazywałoby zwłoki i aktorów grających żałobników”

podkreślił Kirby.

„W przeszłości byliśmy świadkami tego typu operacji ze strony Rosji, więc ważne, byśmy je dostrzegali i nagłaśniali”

– zaznaczył rzecznik Pentagonu.

Z kolei Ned Price dodał, że mówi o odtajnionych danych wywiadowczych i dodał, że USA nie wiedzą, czy Rosja wykorzysta ten film.

„Produkcja tego propagandowego filmu jest jedną z opcji, które rosyjski rząd uważa za fałszywy pretekst do zainicjowania i potencjalnego uzasadnienia agresji militarnej przeciwko Ukrainie”

przytacza jego słowa agencja Reuters.

Price podkreślił, że USA upubliczniają te informacje, by ujawnić zakres destabilizujących Ukrainę działań Kremla i odwieść Rosję od kontynuowania tej „niebezpiecznej kampanii”.

Wcześniej media zauważyły, że wideo powinno zawierać rzekomo „ofiary cywilne, użycie dronów bojowych i innej broni przez armię ukraińską”.

Środki masowego przekazu donoszą, że według danych wywiadowczych, plan stworzenia pretekstu usprawiedliwiającego inwazję na dużą skalę został zatwierdzony na najwyższym szczeblu w Moskwie.

Według źródeł wideo może być emitowane dla szerokiej publiczności w Rosji, a także na terytoriach okupowanych, a nawet za granicą.

Jagiellonia.org

ZOBACZ TAKŻE:

USA: Moskwa przygotowuje prowokację pod obcą flagą, aby stworzyć pretekst do wojny