Według raportu przygotowanego przez brytyjskiego finansistę Billa Browdera, przedstawiciele Partii Pracy i Partii Konserwatywnej, byli urzędnicy wywiadu i dyplomaci, a także wiodące firmy public relations uczestniczą w tajnej sieci promującej rosyjskie interesy w Wielkiej Brytanii – informuje dziennik The Guardian.

PRZECZYTAJ:

Znajdź sobie pożytecznego idiotę. 7 przykazań rosyjskiej wojny informacyjnej

Niektórzy działają w interesie Rosji „nieświadomie”, inni wiedzą dokładnie, dla kogo pracują. Według Browdera Kreml wykorzystuje ekspertów do „maskowania interesów przestępczych Rosji”, a także do „prześladowania krytyków Putina”, „wzmocnienia rosyjskiej propagandy i dezinformacji” oraz „ułatwiania i ukrywania operacji prania brudnych pieniędzy na dużą skalę”.

Jagiellonia.org

PRZECZYTAJ:

Cień Kremla. Były szef francuskiego wywiadu zostanie prezenterem telewizyjnym Russia Today

To jest wojna! Propaganda antyamerykańska jest częścią wojny informacyjnej przeciwko Polsce i narodom Europy

Do realizacji rosyjskiej strategii geopolitycznej zaangażowano ogromne środki finansowe, materialne, instytucjonalne i ludzkie. Na Zachodzie pracuje rozbudowana sieć agentów wpływu, którzy w interesie Rosji (i za rosyjskie pieniądze) sieją nienawiść międzyetniczną, wywołują spory historyczne oraz terytorialne.

Coraz mocniej szaleje kremlowska propaganda. W celu rozbicia jedności Zachodu liczne media, organizacje społeczne, partie polityczne i ośrodki analityczne szerzą rosyjską propagandę nienawiści, antyliberalizmu, antyamerykanizmu, antysemityzmu oraz neomarksizmu i nacjonalizmu. „Kremlowska armia trolli” atakuje polską sieć. Kukiełki Kremla do utraty tchu wybielają Putina i jego agresywną politykę. „Rosja nie zagraża. Rosja jest zagrożona. Jest nieustanna agresja NATO przeciwko Rosji” – taką retorykę słyszymy na co dzień z ust polityków, politologów, ekspertów i dziennikarzy zjednoczonych wspólnym celem: rehabilitacją agresywnej polityki Kremla.

Udział w globalnej gospodarce stworzył Rosji możliwość psucia Europy od wewnątrz. Korzystając z zachodniej otwartości, Gazprom przekupił całą grupę czołowych ekspertów, przedsiębiorców i polityków europejskich. Kreml dołożył wszelkich starań, żeby Europa stała się bezzębna, bierna i ospała. Ta strategia okazała się bardzo skuteczna.

Moskwa kupuje partie i polityków charakteryzujących się nadmiarem prowincjonalnej mentalności i brakiem strategicznego myślenia. Wielbiąc rosyjskiego złotego cielca, nie zdają sobie sprawy, że mogą się stać następną ofiarą krwawego imperium zła. Nie rozumieją, że są karmieni do uboju…

Dzisiaj widzimy wyniki działań wielkiej sieci szpiegowskiej. Działania Moskwy są mistrzowskie. Posługując się siłami prawicowymi w poszczególnych państwach Europy, umiejętnie podważa jedność Unii i manipuluje opinią publiczną w jej krajach członkowskich. Poprzez rozbudzenie szlachetnych i patriotycznych uczuć różnych narodów Rosja stara się zniszczyć jedność NATO i UE, by następnie narzucić Europie własną dominację, a w perspektywie zanurzyć buty rosyjskich żołnierzy w Oceanie Atlantyckim.

Włodzimierz Iszczuk

Redaktor naczelny portalu Jagiellonia.org i czasopisma „Głos Polonii”