Moskwa nadal stara się wzmocnić swoje wpływy w Europie Wschodniej, a zwłaszcza w regionie Morza Czarnego, jednak ze względu na konsekwentną presję ze strony Stanów Zjednoczonych i innych krajów zachodnich reżim Putina słabnie – powiedział Stephen Biegun, zastępca sekretarza stanu USA, podczas konferencji online pt. „Droga do Warszawskiego Forum Bezpieczeństwa”, która odbyła się 18 listopada w stolicy Polski, informuje agencja Ukrinform.

„Widzę, jak wyczerpuje się rosyjski rząd” – powiedział wysoki urzędnik Departamentu Stanu.

Podkreślił też, że może to być konsekwencją stałej presji na Moskwę ze strony Stanów Zjednoczonych i partnerów, dużej aktywności NATO i UE w regionie Morza Czarnego, a także poparcia Zachodu dla krajów regionu.

„Być może widzimy efekty tej długoterminowej inwestycji” – zaznaczył Biegun. Dodał, że „zbyt optymistyczne byłoby oczekiwanie natychmiastowych rezultatów”, jednak „oczywiste jest, że rosyjski rząd musi podejmować coraz bardziej złożone decyzje w kontekście [przyciągania] zasobów”.

Dlatego, zdaniem przedstawiciela Departamentu Stanu, Rosjanie są zainteresowani przedłużeniem traktatu New START III (dwustronnego traktatu międzynarodowego między Stanami Zjednoczonymi Ameryki a Federacją Rosyjską w sprawie środków zmierzających do dalszej redukcji i ograniczenia zbrojeń strategicznych).

„Jestem przekonany, że znajdziemy sposób, aby to się stało. Ale nie sądzę, żeby oni [Rosjanie] byli w stanie inwestować w strategiczną modernizację lub rozbudowę swoich systemów, aby z nami konkurować” – podkreślił zastępca sekretarza stanu USA.

Jagiellonia.org