Przywódcy Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych, Francji, Niemiec i Włoch zgodzili się zmienić międzynarodową architekturę energetyczną i zmniejszyć zależność od rosyjskich węglowodorów, aby zdecydowanie przeciwdziałać agresji Putina na Ukrainę, podaje Europejska Prawda, powołując się na oświadczenie udostępnione na stronie brytyjskiego rządu.

W trakcie rozmowy przywódcy tych krajów zgodzili się wspierać naród ukraiński w walce z barbarzyńską inwazją hord Putina.

„Premier [Boris Johnson] podkreślił, że powinniśmy oceniać reżim Putina po jego działaniach, a nie po słowach. Putin przekręca nóż w otwartej ranie Ukrainy, próbując zmusić kraj i jego sojuszników do kapitulacji”

– czytamy w oświadczeniu.

PRZECZYTAJ:

Kolos na glinianych nogach. Fatalna polityka kremlowska wiedzie Rosję ku przepaści

Brytyjski premier podkreślił, że Zachód musi być nieugięty w odpowiedzi na rosyjską agresję.

„Przywódcy dyskutowali o potrzebie współpracy, aby zmienić międzynarodową architekturę energetyczną i zmniejszyć zależność od rosyjskich węglowodorów. Zgodzili się, że nie może być osłabienia determinacji Zachodu, dopóki horror na Ukrainie się nie skończy”

– czytamy w oświadczeniu.

Z kolei oświadczenie Białego Domu mówi, że przywódcy 5 państw „potwierdzili swoją determinację w dalszym podnoszeniu ceny dla Rosji za jej brutalne ataki na Ukrainie, a także w dalszym zapewnianiu Ukrainie środków do ochrony przed nieuzasadnionym i niesprowokowanym atakiem”.

PRZECZYTAJ:

Niemcy nie chcą kupować rosyjskiego gazu – DW

Upadek rosyjskiej gospodarki i państwowości jest nieunikniony

Przypomnijmy, nawet w dobrym dla Moskwy 2017 roku PKB całej Rosji był mniejszy niż PKB jednego amerykańskiego stanu – Nowego Jorku i o połowę mniej niż PKB stanu Kalifornia. Według Banku Światowego PKB Rosji w 2017 wynosił zaledwie 2,7 procent światowego PKB. Według prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego w 2026 r. Rosja będzie zajmować pod względem PKB dopiero 14. miejsce na świecie. Odpowiadać będzie za zaledwie 1,5 proc. globalnego produktu. Mimo desperackich prób reformowania zarządzania budżetem wydatki wojskowe Rosji wciąż stanowią mniej niż jedną dziesiątą wydatków NATO, z czego połowa „ginie” z powodu „otkatów”, czyli defraudacji środków publicznych. Ludność Rosji wynosi 146 mln osób, podczas gdy na przykład Nigerii 186 mln. Ściśle mówiąc, Rosja to rozległe pustkowie, bańka mydlana, Afryka ze śniegiem.

PRZECZYTAJ:

Dyplomata: Agresja Putina przeciwko Ukrainie może pogrzebać Rosję

Rosja rozpadnie się „za naszego życia” – sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy

OPINIA REDAKCJI: ROSJA PO OBALENIU PUTINA.
JAKIE WARUNKI MUSIAŁBY SPEŁNIĆ KREML, ABY LICZYĆ NA ZNIESIENIE SANKCJI?

Podczas gdy Siły Zbrojne Ukrainy będą bezlitośnie niszczyć armię rosyjską, atomowe sankcje muszą wzrastać wykładniczo. Nie ma sensu negocjować z Putinem i jego poplecznikami. Negocjować można wyłącznie z tymi, którzy przyjdą ich zastąpić. Rosyjska gospodarka umiera, Siły Zbrojne Ukrainy niszczą armię rosyjską.

Społeczność światowa powinna pomyśleć o warunkach, jakie Kreml będzie musiał spełnić po obaleniu Putina, aby Rosja powróciła do rodziny cywilizowanych narodów świata.

  1. Międzynarodowy Trybunał. Głównym warunkiem złagodzenia sankcji powinno być żądanie oddania kremlowskiego dyktatora i jego popleczników przed międzynarodowy wymiar sprawiedliwości.
  2. Denuklearyzacja Federacji Rosyjskiej. Następnym warunkiem ma być rezygnacja Moskwy z broni jądrowej.
  3. Deputinizacja Federacji Rosyjskiej. Konieczne jest żądanie, aby Rosja na zawsze porzuciła zbrodniczą imperialną politykę ekspansjonizmu oraz potępiła i na zawsze odrzuciła dziedzictwo rosyjskiego imperializmu, bolszewizmu, stalinizmu, putinizmu, raszyzmu i eurazjatyzmu we wszystkich jego przejawach. Deimperializacja putinowszko-raszystowskiej Rosji powinna przebiegać według wzoru denazyfikacji nazistowskich Niemiec.
  4. Geopoiltyczna transformacja Euroazji. Putin otwórzył geopolityczną puszkę Pandory. Krym, Donbas, Abchazja, Osetia Południowa, Naddniestrze – wszystkie te terrorystyczne enklawy muszą zostać powrócone w skład Ukrainy, Gruzji i Mołdawii. Putin chciał kwestionować nienaruszalność granic w Europie? Ok! W takim razie konieczne jest rozpoczęcie dyskusji na temat demilitarizacji i statusu obwodu kaliningradzkiego, na temat statusu Królewca! Co więcej, musimy żądać, żeby narody znajdujące się pod rządami Federacji Rosyjskiej mieli możliwości wolnego i demokratycznego rozwoju suwerenności i tożsamości narodowej w ramach prawdziwej federalizacji Rosji. Wszystkie narody mają prawo do samostanowienia. Jest to podstawowa zasada prawa międzynarodowego.

Spełnienie właśnie takich wymagań społeczności międzynarodowej byłoby odpowiednim warunkiem zniesienia sankcji wobec postputinowskiej Rosji. Do tego powinna dążyć społeczność światowa. To kwestia bezpieczeństwa europejskiego i globalnego. Każdy przyszły agresor, który zagraża demokracji i światowemu bezpieczeństwu, powinien wiedzieć, że zostanie surowo ukarany. Zbrodniczy imperializm rosyjski musi być potępiony na wieki wieków.

Jagiellonia.org

ZOBACZ TAKŻE:

Będziemy żyć w czasach, gdy Federacja Rosyjska się rozpadnie – sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy

Federacja Rosyjska całkowicie powtarza los ZSRR: może podzielić się na kilka krajów – znany dyplomata, były szef MSZ Ukrainy

Dyplomata: „Nadchodzi czas, kiedy musi upaść ostatnie imperium zła”. Rozpad Rosji powinien stać się strategicznym celem USA, UE i Chin