Dzień Polonii i Polaków za Granicą powinien być momentem refleksji nad tym, jak państwo polskie wspiera swoich rodaków rozsianych po świecie — szczególnie na Wschodzie, gdzie presja rosyjska ma charakter systemowy, brutalny i wielowymiarowy. Tymczasem tegoroczne decyzje Senatu RP budzą poważne pytania o kierunek tej polityki.

Włodzimierz Iszczuk

Redaktor naczelny portalu Jagiellonia.org i czasopisma „Głos Polonii”

Nie chodzi wyłącznie o pieniądze. Chodzi o to, komu państwo polskie powierza realny wpływ na kształtowanie opinii, świadomości, tożsamości i bezpieczeństwa informacyjnego Polonii i Polaków ze Wschodu.

POLONIA NA PIERWSZEJ LINII WOJNY INFORMACYJNEJ

Polskie środowiska na Wschodzie — zwłaszcza na Ukrainie, Litwie czy Białorusi — od lat funkcjonują pod presją rosyjskiej wojny informacyjno-psychologicznej. To właśnie tam testowane są narracje mające skłócić Polaków z ich sąsiadami, rozbić solidarność regionu i podważyć sens współpracy z Zachodem.

Dlatego media polonijne, które skutecznie przeciwstawiają się tej agresji, nie są zwykłymi projektami medialnymi. Są elementem bezpieczeństwa państwa. Odmowa wsparcia dla projektów, które przez lata broniły polskich interesów i demaskowały rosyjską wojnę hybrydową, jest decyzją niezrozumiałą i politycznie niebezpieczną.

Decyzja o nieudzzieleniu im wsparcia przez Senat RP nie może być traktowana jako neutralna czy techniczna. W obecnych realiach geopolitycznych każda taka decyzja ma wymiar strategiczny.

PRZECZYTAJ:

Polacy ze Wschodu: między folklorem a prawem do głosu. Czy Warszawa chce słyszeć swoich rodaków?

UKŁAD INSTYTUCJONALNY I MECHANIZMY DECYZYJNE

System finansowania i koordynacji polityki polonijnej w Polsce opiera się na złożonej strukturze instytucjonalnej, w której kluczową rolę odgrywają procedury konkursowe, oceny merytoryczne oraz wieloletnie programy wsparcia realizowane w ramach polityki państwa.

W praktyce oznacza to, że ostateczny kształt finansowania projektów polonijnych jest wynikiem nie tylko bieżących priorytetów strategicznych, ale również długofalowej ciągłości projektów oraz utrwalonych kierunków współpracy z różnymi środowiskami działającymi na rzecz Polonii.

W przestrzeni tej funkcjonują również organizacje i inicjatywy związane z polityką polonijną, w tym środowiska, z którymi w przeszłości związany był Tadeusz Samborski — polityk PSL i były dyplomata PRL. W jego biografii istotne miejsce zajmuje działalność w obszarze wsparcia Polaków na Wschodzie oraz aktywność publicystyczna i organizacyjna, która była przedmiotem sporów i różnic ocen w debacie publicznej, w tym ze względu na jego współpracę z mediami, które w ocenie części środowisk eksperckich i publicystycznych prezentują narracje zbieżne z rosyjską optyką polityczną i historyczną.

W warunkach nasilonej wojny informacyjnej i kognitywnej szczególnego znaczenia nabiera pytanie o odporność systemu oceny projektów polonijnych na wpływy narracyjne oraz o zdolność do rozróżniania inicjatyw wzmacniających polską rację stanu od tych, które mogą być wykorzystywane przez obce podmioty do osłabiania relacji z sojusznikami i partnerami Polski — w realiach trwającej rosyjskiej wojny hybrydowej przeciwko RP.

PRZECZYTAJ:

Cios w plecy! Wywrotowa działalność kolaborantów i pożytecznych idiotów Kremla uderza w Polaków z Ukrainy

POSTAĆ, KTÓRA BUDZI POWAŻNE KONTROWERSJE

Tadeusz Samborski to polityk i były dyplomata PRL o wieloletniej obecności w życiu publicznym, którego biografia i aktywność od lat budzą kontrowersje w kontekście jego relacji środowiskowych oraz kierunków publikacyjnych.

Jednym z istotnych elementów jego działalności jest współpraca publicystyczna z tygodnikiem „Myśl Polska”, redagowanym przez Jana Engelgarda. Pismo to było w ostatnich latach wielokrotnie opisywane w debacie publicznej jako medium, które w ocenie części środowisk eksperckich i publicystycznych prezentuje narracje zbieżne z rosyjską optyką polityczną i historyczną. Współpraca Samborskiego z tym środowiskiem miała charakter długotrwały i obejmowała publikacje tekstów dotyczących m.in. historii i relacji polsko-ukraińskich.

Równocześnie Samborski jest doktorem Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego im. M.W. Łomonosowa (MGU) — jednej z najważniejszych instytucji akademickich byłego ZSRR, kształcącej kadry administracyjne i intelektualne systemu sowieckiego. Jego pobyt w Moskwie w latach 80., w tym praca jako korespondenta „Zielonego Sztandaru”, wpisuje się w okres intensywnych kontaktów z sowieckim środowiskiem polityczno-medialnym.

W dalszej perspektywie jego działalność publiczna obejmowała również współpracę z organizacjami i inicjatywami funkcjonującymi w obszarze polityki historycznej i polonijnej, co — w ocenie części komentatorów i środowisk eksperckich — budzi pytania o kierunek narracyjny części tych projektów.

W przestrzeni publicznej wskazuje się, że:

  • współpracował z mediami o profilu krytykowanym w debacie publicznej za propagowanie narracji zbieżnych z rosyjską polityką informacyjną,
  • jego aktywność była osadzona również w środowiskach wywodzących się z postsowieckiej przestrzeni polityczno-kulturowej,
  • jego aktywność publicystyczna dotyczyła m.in. tematów historycznych silnie obecnych w rosyjskiej wojnie narracyjnej (w tym relacji polsko-ukraińskich).

W warunkach narastającej wojny kognitywnej i informacyjnej tego typu powiązania i konteksty nabierają znaczenia wykraczającego poza biografię jednostki — stając się elementem szerszej analizy wpływów i narracji w regionie.

PRZECZYTAJ:

Koniec starego ładu i wojna u bram. Polska klasa polityczna znów powtarza błędy sprzed rozbiorów

POLITYKA POLONIJNA JAKO POLE WALKI

W debacie publicznej pojawiają się zarzuty dotyczące sposobu kierowania środków przeznaczonych dla Polonii.

Jeśli część tych ocen znajduje potwierdzenie w analizach — zwłaszcza w kontekście ewentualnego wsparcia dla środowisk powiązanych z postsowiecką przestrzenią polityczną lub działań, które zamiast wzmacniać współpracę polsko-ukraińską czy polsko-litewską pogłębiają napięcia — może to oznaczać problem o charakterze systemowym.

W takim ujęciu polityka polonijna przestaje być wyłącznie narzędziem wsparcia, a staje się obszarem podatnym na oddziaływanie czynników zewnętrznych.

To wpisuje się w jasno definiowane cele rosyjskiej strategii wobec Europy Środkowo-Wschodniej: osłabianie relacji regionalnych, wzmacnianie podziałów oraz systemową erozję zaufania między państwami — szczególnie w przestrzeni historycznej dawnej Rzeczypospolitej. W tym kontekście działania i narracje płynące z Moskwy należy odczytywać jako próbę odbudowy strefy wpływów w regionie, nawiązującej do porządku znanego z czasów ZSRR. Działania wspierające tę strategię polityki zagranicznej na kierunku Europy Środkowo-Wschodniej wpisują się w katalog narzędzi rosyjskiej wojny hybrydowej przeciwko Polsce.

DZIEDZICTWO, KTÓRE MOŻE ZOSTAĆ ZMARNOWANE

Wizja współpracy państw regionu — od Bałtyku po Morze Czarne — nie jest abstrakcyjną ideą. To koncepcja, która ma głębokie korzenie historyczne i realny potencjał geopolityczny.

Jej fundamentem jest współpraca narodów, które przez dekady były ofiarami imperialnej polityki Rosji.

Polacy na Wschodzie mogą być jednym z kluczowych elementów tej układanki — pomostem między przestrzeniami politycznymi i kulturowymi, a nie polem konfliktu.

Ale tylko pod warunkiem, że nie stanie się narzędziem w rękach środowisk, które tę współpracę podważają.

PRZECZYTAJ:

Polskie media na Wschodzie to strategiczny kapitał państwa polskiego. Ich rola wciąż bywa niedoceniana

WNIOSKI: CZAS NA JASNE ZASADY

W warunkach nasilającej się wojny hybrydowej Rosji przeciwko Polsce — obejmującej działania informacyjne, kognitywne i dywersyjne — polityka polonijna musi zostać uznana za element bezpieczeństwa narodowego.

To oznacza jedno:

nie można oddawać wpływu na nią środowiskom, wobec których istnieją poważne wątpliwości co do ich kierunku działania i powiązań.

Potrzebne są:

  • pełna transparentność finansowania projektów polonijnych,
  • jasne kryteria bezpieczeństwa informacyjnego,
  • realna weryfikacja partnerów instytucjonalnych,
  • oraz wsparcie dla tych środowisk, które rzeczywiście wzmacniają polską rację stanu.

Dzień Polonii to dobry moment, by powiedzieć to jasno:

Polonia nie może być zakładnikiem układów, wpływów i błędnych decyzji.

W czasie wojny informacyjnej to nie tylko kwestia polityki — to kwestia bezpieczeństwa narodowego Polski.

Włodzimierz Iszczuk

ZOBACZ TAKŻE:

Konfede-rusyfikacja Polski. Cios w polskie państwo i naszych rodaków na Wschodzie

Dezinformacja: Jak teoria „Ukropolin” uderza w bezpieczeństwo państwa polskiego

Gdy świat się wali, Polska nie może tkwić w wojnie polsko-polskiej. Czas na przebudzenie elit!

Polacy z Ukrainy są ważną częścią polskiej wspólnoty. Państwo wciąż nie do końca potrafi wykorzystać tę siłę

Nie zamkniecie nam ust! „Jagiellonia” jeszcze mocniej stanie w obronie polskiej racji stanu i głosu Polaków z Ukrainy

Polacy mieszkający w Ukrainie nie tylko trwają przy swojej narodowej tożsamości, ale też aktywnie wspierają kraj, który stał się ich domem

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE „HISTORIA” NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU: „Russkij mir. Imperium kłamstw, despotyzmu i zniewolenia”

Kapitulacja USA?
„PLAN POKOJOWY” TRUMPA TO PRZEPIS NA GLOBALNY CHAOS

Samobójstwo Zachodu?
JEŚLI PUTIN WYGRA, ZMOBILIZUJE UKRAIŃCÓW PRZECIW EUROPIE

To jest nasza wojna!
UKRAINA TO DOPIERO PIERWSZY FRONT ROSYJSKIEJ WOJNY PRZECIWKO ZACHODOWI

Obejrzyj antypolskie wystąpienie Putina!
PUTIN GROZI POLAKOM!
Podobnej retoryki używał przed inwazją na Ukrainę

Polska to Kraj Nadwiślański?
ZOBACZ NASZ FILM: „PUTIN MARZY O WSKRZESZENIU IMPERIUM ROSYJSKIEGO”

Polecamy państwa uwadze nasz film:
„PUTIN PLANOWAŁ ATAK NA POLSKĘ‼️ UKRAINA POKRZYŻOWAŁA TE PLANY”

Co Putin planował zrobić z Polską i Europą?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „WRÓG U BRAM”

Nadchodzi III wojna światowa
BEZKARNOŚĆ ROZZUCHWALA ROSJĘ
❗️

Jak pokonać Rosję?
OGLĄDAJ NASZE FILMY O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ

Rosja to więzienie narodów!
KIEDY NASTĄPI TRZECIA FAZA UPADKU IMPERIUM ZŁA?

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE „GEOPOLITYKA” NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU: „Koniec Pax Americana? Polityka Trumpa popycha świat w otchłań chaosu”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „DYPLOMACJA XXI WIEKU. Nowy ład światowy wykuwa się na Ukrainie”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „Rosyjski antyświat. Polityka na krawędzi apokalipsy”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN GROZI POLSCE”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN POWINIEN BŁAGAĆ O LITOŚĆ. I WTEDY BĘDZIE NASZA ODPOWIEDŹ – TRYBUNAŁ”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTINIZM. EKSPANSJA ZŁA”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „LUDOBÓJSTWO 2022” 

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU „GEOPOLITYKA”

ZOBACZ TAKŻE: