Organizacja Narodów Zjednoczonych prowadzi śledztwo w sprawie przestępstw rosyjskich najemników w Republice Środkowoafrykańskiej (RŚA). Raport o zbrodniach wojennych zostanie wkrótce opublikowany, informuje The New York Times.

ONZ doszła do wniosku, że rosyjscy najemnicy rabowali domy, zajmowali szkoły i zabijali cywilów, w tym wierzących w świątyni, w której ukrywali się powstańcy.

Raport powstał na podstawie zdjęć, zeznań świadków i informacji od władz lokalnych. Raport dotyczy wydarzeń z okresu styczeń – luty 2021 r. W tym okresie siły rządowe rozpoczęły kontrofensywę przeciwko pozycjom rebeliantów w kilku miastach.

ONZ oświadcza, że ​​rosyjscy najemnicy działający pod przykrywką nieuzbrojonych doradców wojskowych eskortują wojska rządowe. Według organizacji w Republice Środkowoafrykańskiej działało ponad 2 tys. rosyjskich bojowników czyli tzw. „instruktorów wojskowych” z Rosji.

Jak wyjaśnia gazeta, rosyjskie władze twierdziły, że w Republice Środkowoafrykańskiej nigdy nie było więcej niż 550 „instruktorów wojskowych”.

New York Times pisze również, że rosyjscy bojownicy zajęli pozycje bojowe w dużych ośrodkach wydobywczych z dużymi zasobami diamentów w tym kraju.

Sytuacja w Republice Środkowoafrykańskiej pogorszyła się w grudniu 2020 r., gdy antyrządowa Koalicja Patriotów na rzecz Zmian próbowała zapobiec wyborom prezydenckim w tym kraju i rozpoczęła ofensywę na stolicę kraju – miasto Bangi. Siły rządowe, przy wsparciu sił zewnętrznych, zatrzymały natarcie oddziałów rebeliantów.

Jagiellonia.org

PRZECZYTAJ:

Psy wojny z Rosji

Grupa Wagnera: prywatna armia Putina pogrąża świat w chaosie