Według chorej wyobraźni rosyjskiego polityka Imperium Rosyjskie wyzwoliło Kozaków ukraińskich spod polskiego, a Białorusinów spod litewskiego jarzma.

Liberalno-Demokratyczna Partia Rosji chce skierować do Dumy Państwowej projekt prawa ustanawiającego dzień 22 października Dniem Imperium. Tego dnia w 2021 roku minie 300-lecie ogłoszenia Rosji cesarstwem przez Piotra I, informuje Belsat.eu powołując się na rosyjską agencję RIA.

Inicjator utworzenia nowego święta Władimir Żyrinowski powiedział w czwartek, że imperium jest najbardziej udaną formą ustroju państwowego, który broni inne narody i „umacnia siebie i swoje interesy”.

PRZECZYTAJ:

Putin marzy o wskrzeszeniu Imperium Rosyjskiego w granicach z 1914 roku. Wywiad z 1991 roku

„Tak, Rosja obroniła Gruzję przed Persami, Armenię przed Turkami, Kazachów przed Dżungarami, Sicz Zaporoską przed Polakami i Osmanami, Białorusinów przed Litwinami”

– powiedział.

PRZECZYTAJ:

Rzeczpospolita Trojga Narodów. Europejski projekt XVII stulecia

Polityk przypomniał też, że Rosja włączyła w skład swojego terytorium również Polskę i kraje bałtyckie na drodze licznych „wojen obronnych”.

Przypomnijmy, 18 marca 2018 r., w przededniu ostatnich prezydenckich wyborów w Rosji, Żyrinowski poweidział, że:

„Obywatele wybierają najwyższego władcę ruskiego świata, którego granic jeszcze nie wyznaczyliśmy”.

Rosyjscy szowiniści marzą o podbiciu i rusyfikacji narodu polskiego, o całkowitym zniszczeniu polskiej tożsamości i kultury. Chcą zniszczyć samego ducha wolności i godności Polaków.

„Trzeba domagać się, aby po rosyjsku mówiła nie tylko Ukraina, ale też Polska i Rumunia”

– powiedział Władimir Żyrinowski podczas wystąpienia przed nacjonalistami na prorządowej manifestacji w Moskwie.

To nie są brednie człowieka o zachwianej psychice. Nie. Wręcz przeciwnie, są to pomysły poważnego męża stanu, byłego szefa frakcji parlamentarnej, byłego wice-spikera Dumy Państwowej Federacji Rosyjskiej. Poinformowani powiadają, że Żyrinowski wygłasza tezy, które ze względu na swoje stanowisko nie może głośno wypowiedzieć Putin. Krótko mówiąc: „to o czym myśli Putin, o tym mówi Żyrinowski”.

PRZECZYTAJ:

Rzym nasz! Kreml usiłuje uzasadnić swoje roszczenia do dziedzictwa cywilizacji europejskiej

Kolejne brednie Putina: Ukraińska tożsamość to efekt wpływu Rzeczypospolitej i „katolickiego świata”

Przypomnijmy, że w trakcie wywiadu dla programu państwowej telewizji informacyjnej Rossija 24 Żyrinowski powiedział, że: „Los krajów bałtyckich i Polski jest przesądzony. Zostaną zmiecione. Nic tam nie pozostanie”.

− Oni są tchórzliwi! Oni się boją! Ich trzeba brać strachem! Knutem! – grzmiał Żyrinowski  pod adresem całej cywilizacji euroatlantyckiej na Krymie latem 2014 roku. − I zrobimy propagandę taką, żeby się bali, że czołgi ruszają na Kijów, że czołgi mogą dojść do Brukseli! Możemy w ciągu doby was zająć, zniszczyć! […] Oni powinni się bać! Bać codziennie! W każdej godzinie! Potrzebujemy innego ministra spraw zagranicznych! Potrzebujemy ministra propagandy! Żeby on powiedział i żeby pół Europy się bało… Nogi im drżały − wołał histerycznie, zerkając w stronę Putina.

Jagiellonia.org

ZOBACZ TAKŻE:

Aleksandr Dugin: Na eurazjatyckim kontynencie dla Polski miejsca nie ma

Ideolog Putina: Сelem Rosji jest przyłączenie Europy! (WIDEO)

Nowy pakt Ribbentrop-Mołotow? (WIDEO)

Polska ‚wróci’ w skład Rosji – zapewnia rosyjski polityk