Bezczynność prezydenta Donalda Trumpa w odniesieniu do doniesień o atakach rosyjskich hakerów na amerykańskie departamenty wynika z faktu, że jest on na usługach prezydenta Rosji Władimira Putina – powiedziała w wywiadzie dla CBS Nancy Pelosi, przewodnicząca Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych.

„Po prostu nie ma innego wytłumaczenia poza tym, że on [Trump] jest sługą Putina. Nie wiem, co Rosjanie mają na temat prezydenta Trumpa, czy to osobiste, polityczne czy finansowe”.

Nancy Pelosi

Przewodnicząca Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych

Według niej Trump jest „albo niedosłyszący, albo ma pryszcze na oczach, albo ma zobowiązania” wobec Rosji.

Przypomnijmy, rosyjscy hakerzy znalazły się w centrum podejrzeń o cyberatak na dużą skalę na agencje rządowe USA. W szczególności zaatakowano Ministerstwo Finansów, Departament Stanu i inne resorty. Atak był największy w ciągu ostatnich 5 lat.

Podejrzewa się zgrupowanie Cozy Bear, które jest powiązane z rosyjskimi służbami specjalnymi – informuje The Washington Post powołując się na własne źródła.

Hakerzy mogli sfałszować aktualizację programów monitorujących sieć amerykańskiej firmy SolarWinds, która obsługuje amerykański rząd.

Według doniesień mediów skala ataku była na tyle potężna, że ​​zareagowała na niego nawet Rada Bezpieczeństwa Narodowego USA – odbyło się oddzielne spotkanie. Urzędnicy i eksperci próbują ustalić, jakie inne organy władzy mogły zostać ofiarami ataku, podczas którego hakerzy mogli ukraść tajne dane.

Nawiasem mówiąc, amerykańskie media nazwały cyberatak „najbardziej wyrafinowanym” ze wszystkich znanych przypadków kradzieży danych rządu amerykańskiego przez rosyjskie służby specjalne po latach 2014-2015.

„W rzeczywistości jest to wypowiedzenie wojny Stanom Zjednoczonym przez Rosję i musimy potraktować to poważnie” – ostrzegł Richard Durbin, senator ze stanu Illinois w komentarzu udzielonym The Hill.

Сałkiem jasne jest, że Rosjanie brali udział w cyberataku – powiedział sekretarz stanu USA Mike Pompeo.

Z kolei Trump powiedział, że niedawny cyberatak na agencje federalne USA nie jest tak niebezpieczny, jak piszą o nim media. Próbował usprawiedliwić Rosję. Powiedział, że to nie Moskwa, ale Pekin może stać za cyberatakiem.

„W fałszywych wiadomościach cyberataki są znacznie częstsze niż w rzeczywistości. […] Rosja, Rosja, Rosja to piosenka priorytetowa, gdy tylko coś się wydarzy … Media, głównie ze względów finansowych, boją się dyskutować o tym, że mogą to być Chiny” – usiłował usprawiedliwić Rosjan Donald Trump.

PRZECZYTAJ:

Amerykańscy prokuratorzy przyjrzą się roli Trumpa w podżeganiu tłumu do ataku na Kapitol

Izba Reprezentantów Kongresu USA 11 stycznia rozpocznie rozpatrywanie uchwały wzywającej wiceprezydenta Mike’a Pence’a do usunięcia urzędującego prezydenta Donalda Trumpa. Jeśli odmówi, Izba Reprezentantów sama rozpocznie postępowanie w sprawie impeachmentu, oświadczyła Nancy Pelosi, cytowana przez CNN.

Pence zostanie poproszony o zwołanie wyższych urzędników administracji w celu wprowadzenia w życie 25. poprawki do konstytucji. Następnie wiceprezydent powinien objąć stanowisko szefa Białego Domu.

Pelosi zauważyła, że Pence ma 24 godziny na odpowiedź. Następnym krokiem będzie rozważenie kwestii procedury impeachmentu Trumpa.

Jagiellonia.org

PRZECZYTAJ:

Wyrafinowany cyberatak na dużą skalę na Departament Skarbu USA: podejrzewani są rosyjscy hakerzy ze zgrupowania Cozy Bear