Najwyższe kierownictwo Rosji jest bezpośrednio odpowiedzialne za wojnę w Libii – powiedział podczas wizyty w Pakistanie prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan, informuje telewizja NTVRosjanie wpływają na sytuację w Afryce Północnej za pośrednictwem najemników z grupy Wagnera – prywatnej armii Putina.

Według Erdogana wagnerowcy walczą w Libii pod dowództwem Moskwy. Prezydent Turcji pokazał dziennikarzom zdjęcie, na którym widać Jewgienija Prigożyna, szefa prywatnej agencji wojskowej Wagner, wraz z ministrem obrony Rosji Siergiejem Szojgu, szefem Sztabu Generalnego Federacji Rosyjskiej Walerym Gerasimowem i generałem Chalifem Haftarem, którego Libijska Armia Narodowa 4 kwietnia rozpoczęła ofensywę na stolicę kraju, Trypolis.

PRZECZYTAJ:

Putin tworzy w Libii nową Syrię. Nowy front Rosji w walce przeciwko Zachodowi

„Wszyscy są najwyższymi wojskowymi urzędnikami Rosji i kierują grupą Wagnera. I nadal twierdzą, że nie mają żadnych powiązań. Rosja kieruje wojną na najwyższym poziomie”.

Recep Tayyip Erdoğan

Prezydent Turcji

PRZECZYTAJ:

Psy wojny z Rosji, Prywatna armia Putina

Przypomnijmy, prywatna agencja Wagnera została zarejestrowana w Argentynie. Ćwiczenia jej żołnierzy odbywają się na poligonie 10. brygady specnazu Głównego Zarządu Wywiadowczego Sztabu Generalnego Federacji Rosyjskiej. Grupa jest zamkniętą strukturą typu wojskowego. Jej jednostki są tworzone podobnie jak oddziały ochotnicze rezerwy GRU Sztabu Generalnego Rosji. Wszystko jest tam zorganizowane jak w specnazie: przybycie, rozmowa kwalifikacyjna, badanie, kwarantanna, intensywne przygotowanie, egzamin i wysłanie na zadania. Priorytetem jest zachowanie tajemnicy. Głównym zadaniem agencji Wagnera jest przygotowanie bojowników do wojny w Syrii i wysłanie ich tam. Tę wersję potwierdzają liczne publikacje w mediach.

Na czele prywatnej agencji wojskowej Wagner stoi rosyjski pułkownik rezerwy Dmitrij Utkin, pseudonim Wagner, urodzony na Ukrainie w 1970 roku, który wcześniej był dowódcą oddziału specjalnego wywiadu wojskowego GRU. Jest znany z zamiłowania do estetyki i ideologii Trzeciej Rzeszy, stąd wybór pseudonimu – na cześć Wilhelma Richarda Wagnera, ulubionego kompozytora Adolfa Hitlera. Uczestniczył w działaniach wojennych w Czeczenii, na wschodzie Ukrainy oraz w Syrii.

Oprócz najemników z grupy Wagnera na terytorium Libii znajduje się obecnie ugrupowanie wojsk rosyjskich, dowodzone przez zastępcę dowódcy sił powietrznych, generała porucznika Andrieja Chołzakowa.

PRZECZYTAJ:

Walka o Libię. „Prywatna armia Putina” kontra „Gwardia Sułtana”

Przypomnijmy, do ostatniego czasu Kreml usiłował stworzyć nowy „strategiczny bastion” w walce przeciwko Zachodowi. Libia mogła stać się nową Syrią Putina i bazą jego rakiet w samym sercu Morza Śródziemnego – w miękkim podbrzuszu Europy. W wyniku eskalacji konfliktu w Afryce Północnej Moskwa także po raz kolejny mogła sprowokować nowy napływ uchodźców z tego rejonu do państw Unii Europejskiej.

Do ostatniego czasu Rosja umacniała swoje wpływy w Libii. Niedawno tureckie władze poinformowały, że ściśle powiązana z Kremlem prywatna jednostka wojskowa „Grupa Wagnera” mogła zdobyć Trypolis i przejąć kontrolę nad stolicą Libii.

PRZECZYTAJ:

Putin tworzy w Libii nową Syrię. Nowy front Rosji w walce przeciwko Zachodowi

Przypomnijmy, pod koniec 2018 roku brytyjskie wydanie The Sun napisało, że oficerowie Głównego Zarządu Wywiadowczego Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej (GRU) przybyli do Libii, aby wesprzeć zbuntowanego generała Khalifę Haftara.

W październiku ubiegłego roku brytyjski wywiad ostrzegł przed działaniami Kremla w Libii, gdzie Rosja miała przerzucać oddziały i uzbrojenie, tworząc tam „strategiczny bastion” w walce przeciwko Zachodowi. Portal Daily Mail poinformował o tym, że Grupa Wagnera, prywatna firma wojskowa Putina stworzyła dwie bazy w pobliżu miast Bengazi i Tobruk. W ten sam czas brytyjska premier Theresa May ostrzegała, że Libia może stać się nową Syrią Putina i bazą jego rakiet.

PRZECZYTAJ:

Rosyjski generał ujawnił dlaczego Kreml sprowokował wojnę w Syrii

Oprócz tego, brytyjskie służby alarmowały, że w wyniku eskalacji konfliktu w Libii Moskwa może sprowokować napływ uchodźców z tego rejonu do Europy, gdyż właśnie tędy przechodzi obecnie największa liczba migrantów. Kontrola nad Libią pozwoliłaby również Putinowi na prowadzenie operacji wojskowych w basenie Morza Śródziemnego.

Wojny w Libii, Syrii i na Ukrainie nie są konfliktami lokalnymi i regionalnymi. Są to teatry rosyjskich operacji wojskowych przeciwko Zachodowi. Państwa bałtyckie i Polska na pierwszej linii tej wojny. Realizacja putinowskiego scenariusza jest w toku. Wojna przeciwko Zachodowi i Polsce już trwa. Wojna informacyjna, dyplomatyczna, psychologiczna, światopoglądowa… Wojna hybrydowa… Gruzja, Syria, Ukraina, Wenezuela, Libia… Kto następny?

Jagiellonia.org

ZOBACZ TAKŻE:

Grupa Wagnera pogrąża świat w chaosie

Wojna Rosji z Zachodem trwa od 10 lat – Kongres USA

NATO przyznało, że Rosja prowadzi hybrydową wojnę przeciwko Zachodowi

Time: Putinowi udało się zbudować globalne imperium tyranów i państw upadłych

Pełzająca agresja. Rosja jest głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa międzynarodowego

Putinowska Rosja jest największym zagrożeniem dla pokoju i suwerenności innych narodów – były ambasador USA w Rosji

Pełzająca agresja. Rosja jest głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa międzynarodowego