„W Rosji aparat służb w rozumieniu FSB, GRU i SWR jest nieodłącznym elementem (wręcz fundamentem) operacji informacyjnych. S. Naryszkin, szef wywiadu Rosji jest od dłuższego czasu b. mocno zaangażowany w propagowanie rosyjskiej narracji historycznej. Przypadek?” – komentuje na Twitterze antypolskie wypowiedzi Władimira Putina Katedra Służb Specjalnych na Wydziale Bezpieczeństwa Narodowego Akademii Sztuki Wojennej.

„Rosyjskie operacje wpływu powinny być zwalczane w kompleksowy sposób za pomocą szeregu narzędzi, od tradycyjnych działań informacyjnych, aż po operacje służb specjalnych. Wymagana jest dobra koordynacja i rozumienie przeciwnika, także w sferze strategii i mentalności.

Rosyjskie działania są przesiąknięte mentalnością sowieckich służb specjalnych i mają charakter długofalowy. Dzisiejsze skandale to jedynie mały element szerszej układanki, wierzchołek góry lodowej. Wymaga to poważnej odpowiedzi, dobrze dopasowanej do specyfiki zagrożenia”

– komentuje skandaliczne wypowiedzi prezydenta Putina nt. Polski Katedra Służb Specjalnych.

PRZECZYTAJ:

Putin tworzy wizerunek wroga Polaka: przedwojennego ambasadora RP w Berlinie nazwał „swołoczą i antysemicką świnią”

„Ważnym elementem zwalczania ros. operacji wpływu jest kontrwywiad. Powinniśmy identyfikować cele działań rosyjskich i proaktywnie bronić interesów Polski, także tych narracyjnych, nie tylko u nas, ale przede wszystkim poza granicami. To wszystko ma ważny kontekst międzynarodowy.

Pamiętajmy przy tym: typowe struktury informacyjne służące do komunikacji z dziennikarzami i społeczeństwem nie są wystarczające do zwalczania rosyjskich operacji wpływu. To inna tematyka, inne kompetencje, inna specyfika. Mogą być jedynie elementem wspierającym”

– czytamy.

PRZECZYTAJ:

Jak rozpoznać ruskiego trolla?

Prorosyjska prawica. Pożyteczni idioci Putina podkopują polską państwowość

Wolność słowa czy wolność kłamstwa? Orientacja prorosyjska jest opcją zdrady

„Dobrze dobrany „kaliber” odpowiedzi to ważna rzecz. Na takie słowa prezydenta Rosji musi reagować odpowiednia ranga. Trzeba też zachować spokój i pewność siebie wynikające z tego, że mamy to dobrze przemyślane jako ciągły proces, a nie chaotyczną odp, bo zostaliśmy zaskoczeni.

Jeszcze raz podkreślmy, strategiczna i dobrze skoordynowana odpowiedź na ofensywę narracyjną Rosji wymaga dedykowanych komórek, które rozumieją przeciwnika, sposób myślenia, kontekst międzynarodowy działalności i wiele innych. Typowe narzędzia wizerunkowe tutaj są niewystarczające

Dodajmy także, że w Rosji aparat służb w rozumieniu FSB, GRU i SWR jest nieodłącznym elementem (wręcz fundamentem) operacji informacyjnych. S. Naryszkin, szef wywiadu Rosji jest od dłuższego czasu b. mocno zaangażowany w propagowanie rosyjskiej narracji historycznej. Przypadek?”

– pyta retorycznie Katedra Służb Specjalnych.

Źrodło: Tysol.pl, Katedra Służb Specjalnych, Twitter

Polska jest obiektem wojny hybrydowej. Inwazja ideowa trwa już od dawna. Moskwa rzuca miliardy dolarów na potrzeby wojny psychologicznej. Rosyjskie manipulacje zakłamujące rzeczywistość w polskojęzycznych sieciach społecznościowych nabrały charakteru prawdziwej histerii.

„Kremlowska armia trolli” atakuje polską sieć. Marionetki Kremla do utraty tchu wybielają Putina i jego agresywną politykę. „Rosja nie zagraża. Rosja jest zagrożona. Jest nieustanna agresja NATO przeciwko Rosji” – taką retorykę słyszymy na co dzień z ust polityków, politologów, ekspertów i dziennikarzy zjednoczonych wspólnym celem: rehabilitacją agresywnej polityki Kremla.

Oprócz tego, zauważyłem, że kiedy rosyjscy trolle i pożyteczni idioci słyszą o potępianiu nieodpowiednich lub zbrodniczych działań Rosji, to w celu odwrócenia uwagi i zmiany tematu rozmowy zaczynają krzyczeć o Ukrainie (UPAdlinie), USA i Izraelu (USraelu)… Odwracają kota ogonem… I kłamią, kłamią, kłamią… Mówią, że jest to wolność słowa i swoboda sumienia! Wolność słowa czy wolność kłamstwa i oszustwa?

Podstęp, fortel, manipulacja i oszczerstwo nie są wolnością słowa, lecz skutecznymi narzędziami bezwstydnej i bezczelnej rosyjskiej propagandy. Fake news to stały element rosyjskiej wojny informacyjnej, skierowanej przeciwko krajom UE i NATO.

Ciekawe, jaki jest budżet rosyjskiej wojny informacyjnej przeciwko Polsce? Ogromna fala rosyjskiej narracji w polskiej przestrzeni informacyjnej świadczy o tym, że Moskwa lekką ręką wydaje olbrzymie środki na wojnę w polskim Internecie. Ma to fatalny wpływ na opinię publiczną i stanowi poważne zagrożenie dla informacyjnego bezpieczeństwa i polskiego interesu narodowego.

Nie trzeba się łudzić, to jest wojna… Wojna hybrydowa…

Włodzimierz Iszczuk

Redaktor naczelny portalu Jagiellonia.org i czasopisma „Głos Polonii”