O tym oświadczyła wiceszefowa amerykańskiej misji przy Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) Courtney Austrian i dodała, że rosyjscy urzędnicy przygotowywali się do procedury filtracji jeszcze przed rozpoczęciem inwazji na Ukrainę 24 lutego, podaje New York Times.
„Rosyjscy urzędnicy prawdopodobnie sporządzili listy w celu filtrowania i zatrzymywania obywateli Ukrainy, którzy zagrażają rosyjskiej kontroli nad Ukrainą, w tym każdego o poglądach proukraińskich – polityków i aktywistów, a także urzędników służby bezpieczeństwa”.
„Do tej pory zidentyfikowano co najmniej 18 miejsc filtracyjnych po obu stronach granicy między Ukrainą a Rosją”
– zaznaczyła Courtney Austrian. Wyjaśniła, że rosyjscy urzędnicy i ich pachołkowie z samozwańczych enklaw terrorystycznych w Donbasie założyli „obozy filtracyjne” w szkołach, ośrodkach sportowych i instytucjach kulturalnych, w tym w częściach Ukrainy niedawno przejętych przez rosyjskich najeźdźców.
Courtney Austrian nazwała filtrację ludności „procesem stalinowskim”, dodając, że ten mechanizm jest „kolejnym w długiej historii Rosji przypadkiem wykorzystywania masowej deportacji i depopulacji w celu kontrolowania i podporządkowania sobie ludzi”.
Wcześniej ukraiński rząd poinformował, że do Rosji przymusowo przesiedlono ok. 1,6 mln osób, w tym ok. 250 tys. dzieci. Liczby te nie mogą być niezależnie zweryfikowane.
„Nie ma rejestru państwowego; nie ma infolinii, na które można zadzwonić; nie ma odpowiedzialności w sprawie rozliczalności”
– powiedziała Austrian.
Jako przykład podała wywiady, jakich uciekinierzy z obozów filtracyjnych udzielali mediom. W szczególności opowiadali o tym, jak odebrano im paszporty i jak niektórym uciekinierom zaproponowano ubieganie się o obywatelstwo rosyjskie.
Zeznania osób, które uciekły z Rosji po „przefiltrowaniu”, przekazane dziennikarzom The New York Times i innych mediów, zawierają historie o zaginięciach, przesłuchaniach, pobiciach i torturach osób podejrzanych o związki z ukraińskimi siłami zbrojnymi. Jak wynika z zeznań rosyjskich uciekinierów, po obozach filtracyjnych Ukraińcy byli wysyłani do miast w całej Rosji, często do pogrążonych w kryzysie regionów w pobliżu Chin lub Japonii.
To kolejny dowód na to, że krwawy kremlowski maniak i zbrodniarz wojenny Władimir Putin starannie zaplanował i przygotował ludobójstwo na ludności ukraińskiej na długo przed otwartą, zakrojoną na dużą skalę agresją na Ukrainę. Nasz portal wielokrotnie pisał o tych planach bandy kremlowskich bestii.
Wiceszefowa misji USA w OBWE dodała, że Waszyngton będzie ścigał przestępców zaangażowanych w proces tworzenia systemu obozów filtracyjnych dla Ukraińców i ich deportacji w głąb państwa-agresora.
„Powiem jasno: wszyscy odpowiedzialni za przymusowe przesiedlenie ukraińskich cywilów do Rosji zostaną zidentyfikowani i pociągnięci do odpowiedzialności za naruszenie prawa międzynarodowego”
– stwierdziła Austrian.
PRZECZYTAJ:
Przypomnijmy, 20 lutego, na kilka dni przed rozpoczęciem zakrojonej na szeroką skalę inwazji rosyjskiej na Ukrainę, władze USA powiadomiły Organizację Narodów Zjednoczonych, że są w posiadaniu „rzetelnych informacji” o tym, iż Kreml planuje aresztowania i masakry Ukraińców, którzy sprzeciwiają się polityce Moskwy. I że po inwazji na Ukrainę Rosja zamierza zaprowadzić na okupowanych terytoriach masowy terror.
O liście rządu amerykańskiego do wysokiej komisarz ONZ ds. praw człowieka napisało kilka zachodnich agencji informacyjnych, m.in. AFP, Reuters i DPA. Również portal Jagiellonia.org, który powołał się na amerykańską rządową rozgłośnię Radio Wolna Europa/Radio Swoboda.
W liście tym podpisanym przez ambasador USA przy ONZ w Genewie Bathshebę Nell Crocker przedstawiono szczegóły „alarmujących informacji” zebranych przez amerykański wywiad. „Jesteśmy głęboko zaniepokojeni łamaniem praw człowieka przez Rosję w tych częściach Ukrainy, które już okupowała, i mamy wszelkie powody, by sądzić, że te praktyki nasilą się po nowej [rosyjskiej] ofensywie wojskowej” – czytamy w nim.
„Mamy wiarygodne dane, z których wynika, że rosyjskie służby specjalne opracowują listy obywateli Ukrainy, których po inwazji należy zabić albo umieścić w obozach” – brzmi tekst listu.
Celem represji będą m.in. dziennikarze, działacze, a także rosyjscy i białoruscy dysydenci, którzy obecnie ukrywają się na Ukrainie, oraz przedstawiciele mniejszości religijnych i etnicznych.
„Ponadto dysponujemy wiarygodnymi informacjami, że rosyjska armia planuje podjąć śmiercionośne działania, by rozpędzić pokojowe protesty albo w inny sposób przeciwdziałać pokojowemu oporowi ludności cywilnej” – czytamy w liście podpisanym przez amerykańską ambasador.
PRZECZYTAJ:
Scenariusz ludobójstwa. Rosyjska agencja propagandowa ujawnia plany Putina
Z kolei amerykański dwumiesięcznik „Foreign Policy”, powołując się na wysokich amerykańskich urzędników zaznajomionych z danymi wywiadowczymi USA, opublikował informację, że jeśli Rosji uda się zająć Ukrainę, rosyjskie służby specjalne rozpoczną masowe aresztowania i zabójstwa.
Rosja starannie zaplanowała kampanię masowego terroru przeciwko aktywistom i politykom, którzy sprzeciwiają się agresywnej strategii geopolitycznej Kremla. Czasopismo napisało to samo, co zostało zawarte w liście rządu USA do ONZ: że po ataku na Ukrainę dojdzie do eliminacji przeciwników politycznych, działaczy antykorupcyjnych, a także białoruskich i rosyjskich dysydentów mieszkających na Ukrainie.
Dziennikarze „Foreign Policy” przywołali „cztery osoby zaznajomione z amerykańskimi danymi wywiadowczymi”, które stwierdziły, że Rosja przygotowała szczegółowe listy ukraińskich aktywistów, działaczy, polityków i innych znanych osób przeznaczonych do zabicia lub wysyłki do obozów.
Wysocy urzędnicy administracji Joe Bidena są zszokowani liczbą tych list – jest na nich dosłownie każdy, kto mógłby się sprzeciwić rosyjskiej okupacji.
Inny urzędnik „pod warunkiem zachowania anonimowości” powiedział, że USA odtajniły część swoich danych wywiadowczych i przekazały je Ukrainie jako ostrzeżenie. Wcześniej szczegóły tego scenariusza opisał tabloid „Bild”.
PRZECZYTAJ:
Marionetkowy rząd i obozy koncentracyjne. Bild ujawnia plan Putina
W rzeczywistości Rosja szykowała takie plany od bardzo dawna. „Głos Polonii” i Jagiellonia.org wielokrotnie o tym pisały, opierając się na informacjach ujawnianych przez przedstawicieli ukraińskich służb specjalnych. Od 2014 roku wielokrotnie ostrzegałem w swoich artykułach o istnieniu takiego scenariusza.
Marionetki Moskwy od 2005 roku aktywnie wdrażały w życie tajną operację pod kryptonimem Monolit, opracowaną przez FSB. Kremlowski plan przewidywał złamanie oporu i ustanowienie brutalnej dyktatury na Ukrainie. Setki tysięcy opozycjonistów miały być wysłane do obozów koncentracyjnych. Wkrótce taki sam los miał spotkać Polaków i narody państw bałtyckich.
„Mamy niepodważalne dowody realizacji operacji specjalnej »Monolit«” – oświadczył ówczesny szef SBU Wałentyn Naływajczenko w wywiadzie udzielonym programowi TSN Tyżdeń ukraińskiej telewizji 1+1, który został wyemitowany 22 lutego 2015 roku. Celem tej operacji, w której uczestniczył Wiktor Janukowycz i inni prorosyjscy ukraińscy przywódcy, było utrzymanie władzy do 2020 roku.
Operacja FSB przewidywała również scenariusz militarny. Kreml szykował się do rozprawienia się z akcjami nieposłuszeństwa podczas wyborów prezydenckich w 2015 roku na Ukrainie. Rosyjskie służby specjalne wraz ze swoimi marionetkami przygotowywały się do przekształcenia Ukrainy w ogromny obóz koncentracyjny.
„Byłby to kraj autorytarny, faszystowski. Ponieważ [Janukowycz] nie miałby innego wyboru. Setki tysięcy [przeciwników reżimu] zostałyby aresztowane i postawione przed sądem. Być może zginęłyby dziesiątki tysięcy ludzi. To byłaby ruina. W tej sytuacji byłoby to państwo policyjne i faszystowskie” – powiedział Mykoła Małomuż, były szef Służby Wywiadu Zagranicznego Ukrainy.
Obozy koncentracyjne dla dysydentów i okrutny despotyzm dla wszystkich pozostałych – taką przyszłość dla Europy przygotowywała Rosja kontrolowana przez byłych funkcjonariuszy KGB. I gdyby nie rewolucja godności i zacięty opór Ukraińców w Donbasie, „uprzejme zielone ludziki” w najbliższej przyszłości pojawiłyby się na ulicach miast Europy Środkowo-Wschodniej. Rewolucja 2013-2014 w Kijowie pokrzyżowała te plany. Na Ukrainie trwa wojna o przyszłość cywilizacji europejskiej.
Jagiellonia.org
PRZECZYTAJ ŚWIEŻY NUMER NASZEGO CZASOPISMA
PRZECZYTAJ WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA
OGLĄDAJ NASZ FILM O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ
ZOBACZ TAKŻE:



To jest eufemizm; powinno być – obozy karne, zbiorowe więzienia, kolonie, łagry, obozy koncentracyjne na wzór sowiecki + niemiecki.
Na Wschodzie i wschodzie życie jest proste.