Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymała terrorysta z prorosyjskich band, który wcześniej kierował nielegalnym obozem koncentracyjnym „Izolacja”, znajdującym się w samym centrum tymczasowo okupowanego przez Rosję i jej pachołków ukraińskiego Doniecka, informuje biuro prasowe ukraińskiej służby specjalnej.

Według SBU Denis Kulikowskij, nazywany „Pałyczem” organizował bestialskie mordy i tortury wobec ofiar nielegalnie przetrzymywanych w tajnym rosyjskim więzieniu. Co więcej, według informacji posiadanych przez ukraińskie służby specjalne, prorosyjski terrorysta brał bezpośredni udział w brutalnych torturach i mordowaniu ludzi

Zbrodniarz został zatrzymany w ramach postępowania karnego wszczętego na podstawie na podstawie 4 artykułów Kodeksu Karnego Ukrainy:

  • tworzenie formacji paramilitarnych lub zbrojnych, nieprzewidzianych w ustawodawstwie;
  • handel ludźmi;
  • utworzenie grupy lub organizacji terrorystycznej;
  • naruszenia prawa i zwyczajów wojennych.

Przypomnijmy, rosyjski obóz koncentracyjny „Izolacja”, który znajduje się które znajduje się w samym centrum tymczasowo okupowanego przez Rosję i jej pachołków ukraińskiego Doniecka, został utworzony w 2014 roku. Jego nazwa pochodzi od znajdującej się tam do lat 90. fabryki materiałów izolacyjnych. Przetrzymywani tam proukraińscy i prozachodnie obywatele Ukrainy, których Rosjanie i ich pachołkowie uważają za „wrogów” Rosji, samozwańczej „Donieckiej Republiki Ludowej” i „ruskiego miru”. Są okrutnie zabijani, torturowani fizycznie i psychicznie. Świadectwa okrucieństw Rosjan i ich popleczników w tajnym rosyjskim więzieniu „Izolacja” opisał naoczny świadek, który ponad dwa lata przebywał w niewoli u rosyjskich okupantów i ich pachołków. Stanisław Asiejew, więzień polityczny Kremla, ukraiński dziennikarz opublikował książkę pt. „Świetlista droga. Historia pewnego obozu koncentracyjnego” opisującą realia cierpienia ofiar „ruskiego miru” w „Izolacji”.

„W Kijowie został zatrzymany główny zbrodniarz wojenny „Izolacji” – Denis Kulikowskij ps. „Pałycz”. Teraz mogę powiedzieć, że nie żyłem na próżno”

napisał Asejew na Facebooku.

Jagiellonia.org

ZOBACZ WIDEO:

DZIENNIKARZ OPUBLIKOWAŁ ZDJĘCIE ZATRZYMANEGO TERRORYSTY / FOT. STANISŁAW ASIEJEW