Rosja stale zwiększa koncentrację wojsk i sprzętu przy granicy z Ukrainą, może to świadczyć o przygotowaniach do działań ofensywnych – powiedział szef sztabu generalnego Ukrainy Wiktor Mużenko w trakcie wystąpienia na ukraińskiej telewizji ICTV.

„Charakter dyslokacji sił wskazuje, że w szybkim tempie mogą być sformowane ugrupowania ofensywne i że ich celem jest Ukraina. Dlatego rozpatrujemy nie tylko jeden kierunek, obwody ługański i doniecki, lecz również północno-wschodnią, wschodnią oraz południową granicę Ukrainy”.

Wiktor Mużenko

Szef Sztabu Generalnego Ukrainy

Dodał też, że po przeprowadzonych manewrach Wostok-2018 Rosja przerzuciła na granicę z Ukrainą 300 czołgów T-62. Oprócz tego, Rosja formuje dwie „dywizję przełomu”, które składają się z dwóch pułków wojsk zmotoryzowanych i dwóch pułków pancernych.

„Taka dywizja nie jest tworzona dla celów obronnych, lecz ofensywnych”

– podkreślił Mużenko.

Zwrócił także uwagę na to, że Rosja podwoiła liczbę okrętów na Morzu Azowskim.

„Rosja pokazuje gotowość do zwiększania tego zgrupowania wojskowego w maksymalnie krótkim czasie. Jest to poważna sytuacja, na którą musimy reagować”

– zaznaczył szef sztabu generalnego Ukrainy.

PRZECZYTAJ:

Inwazja Putina na Ukrainę doprowadzi do politycznej śmierci Rosji, Trump nie pójdzie na ustępstwa kosztem Ukrainy

Wcześniej informowaliśmy, że Rosja gwałtownie zwiększa liczbę grup lotniczych sił powietrzno-kosmicznych wzdłuż granicy z Ukrainą. Promień bojowy rosyjskiego lotnictwa, rozmieszczonego wzdłuż granicy pozwala na pokrycie całego terytorium Ukrainy. Federacja Rosyjska rozmieściła około 500 samolotów bojowych wzdłuż granicy z Ukrainą.

PRZECZYTAJ:

Rosja rozmieściła na granicy z Ukrainą 500 samolotów i 340 śmigłowców bojowych