„Mam nadzieję, że się mylę, ale mam wizję, scenariusz, który jest tak typowy dla tego, co Rosja zrobiła w przeszłości, że podczas manewrów na Kaukazie ogłosi kryzys humanitarny na Krymie z powodu braku wody, a następnie powie, że nie ma wyboru. Muszą zająć tamę w Chersoniu na północy, aby umożliwić powrót wody na Krym”.
Z kolei ukraiński wywiad ostrzega, że Kreml nie porzucił scenariusza z utworzeniem korytarza lądowego na Krym. Rosja planuje wykorzystać rosyjskie siły zbrojne, aby stworzyć korytarz lądowy do anektowanego Krymu – zaznaczył Wadym Skibicki, przedstawiciel Głównego Departamentu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy, informuje agencja Ukrinform.
Putin sugeruje, że awantura o granice na obszarze sowieckim wisi w powietrzu. pic.twitter.com/Jo1AZyO2Ty
— Krzysztof Nieczypor (@knieczypor) June 23, 2020
„Przede wszystkim należy zauważyć, że nie jest to pomysł, ale plan. Oczywistym jest, że strategiczny plan wykorzystania sił zbrojnych FR do stworzenia lądowego korytarza i pozbawienia Ukrainy dostępu do Morza Czarnego i Oceanu Światowego pozostaje w rosyjskich dokumentach planowania wojskowego”.
Według Skibickiego ukraiński wywiad wojskowy „ma pewne informacje dotyczące manewrów przeprowadzonych w tym samym scenariuszu i innych działaniach”.
„Dlatego istnieją takie plany. Ale ich wdrożenie będzie już zależeć od wielu czynników”
– powiedział.
Jagiellonia.org
PRZECZYTAJ:
Polska w niebezpieczeństwie! Rosja chce zaatakować kraj nad Wisłą i rozpętać wojnę międzynarodową
У державі-агресорі президентським указом від 29.06.20 № 430 оголошено призов осіб з запасу на військові збори. Такі…
Опубліковано Borys Babin Понеділок, 29 червня 2020 р.
KOMENTARZ REDAKCJI
Wojny w Syrii, Libii i na Ukrainie nie są konfliktami lokalnymi i regionalnymi. Są to teatry rosyjskich operacji wojskowych przeciwko Zachodowi. Wojna już trwa… Wróg u bram. Kreml chce zniszczyć Polskę i podbić Europę.
Moskwa boi się wzmocnienia wschodniej flanki NATO i powstania silnego regionalnego sojuszu państw Międzymorza. Kreml usiłuje za wszelką cenę uniemożliwić stworzenie sojuszu państw Europy Środkowo-Wschodniej, zdolnego do powstrzymania rosyjskiej ekspansji na Zachód. Stworzenie regionalnego sojuszu państw Europy Środkowo-Wschodniej oznaczałoby kres marzeń o odbudowie Imperium Rosyjskiego.
Po upadku muru berlińskiego i rozpadzie ZSRS Rosja podłożyła szereg geopolitycznych „bomb zegarowych” w regionie bałtycko-czarnomorskim. Są wśród nich: obwód kaliningradzki nad Bałtykiem, oderwane od Mołdawii Naddniestrze, anektowany ukraiński Krym na Morzu Czarnym oraz okupowana część Donbasu na południowym wschodzie Ukrainy. Oprócz tego Rosja oplotła siecią swoich agentów Białoruś i wciągnęła Mińsk do własnego bloku militarno-politycznego. W rezultacie Polska i kraje bałtyckie stały się najbardziej zagrożonymi państwami Europy Środkowo-Wschodniej.
PRZECZYTAJ:
NATO ostrzega: Polska najbardziej zagrożonym rejonem po Donbasie
Aleksandr Dugin: Na eurazjatyckim kontynencie dla Polski miejsca nie ma
W 2017 r. Rosja i Białoruś przeprowadziły manewry wojskowe na wielką skalę pod kryptonimem Zapad-2017. W grudniu tegoż roku niemiecka gazeta „Bild”, powołując się na analityków wojskowych, ujawniła, że wojska rosyjskie i podległe im siły białoruskie podczas manewrów Zapad-2017 ćwiczyły zmasowany atak na Europę. Według scenariusza inwazja „rozpoczęła się” od zajęcia tzw. Przesmyku Suwalskiego i odcięcia krajów bałtyckich od reszty NATO. Następnym krokiem była „neutralizacja” z powietrza bądź zajęcie baz wojskowych na terytorium Polski i innych częściach „wschodniej flanki” NATO. Z artykułu wynika, że scenariusz zakładał zajęcie krajów bałtyckich.
Prywatna agencja wywiadu Stratfor, nazywana „cieniem CIA”, opublikowała raport, w którym zwraca uwagę na to, że:
„Kraje bałtyckie i Polska są otwarte dla Rosji. […] Kraje te nie są bezpieczne, w dużym stopniu z powodu siły wojskowej Rosji, o czym świadczy historia rosyjskiej okupacji trwającej od XVIII do XX wieku”.
Stratfor, prognozuje, że manewry „Zapad-2017” są preludium większego konfliktu z NATO. Według poprzednich szacunków ekspertów, tworzone rosyjskie ugrupowanie do 2020 roku będzie całkiem przezbrojone i gotowe do zmasowanej inwazji na sąsiadujące kraje. Sądząc po składzie zjednoczeń wojskowych i tworzonej dla nich infrastrukturze, planowana głębokość inwazji w granicach 500 km.
Kreml dojrzał do konfliktu globalnego i grozi NATO wojną. Liczy, że państwa członkowskie Sojuszu Północnoatlantyckiego, obawiając się ataku nuklearnego, nie odważą się przeciwstawić rosyjskiej agresji w Europie Środkowo-Wschodniej.
Jeden z najbliższych współpracowników Putina, sekretarz Rady Bezpieczeństwa FR Nikołaj Patruszew 2 stycznia 2016 roku w wywiadzie udzielonym „Gazecie Rosyjskiej” zagroził:
Oświadczył też, że wojska rosyjskie przeprowadzą inwazję na państwa bałtyckie:
„Zajmiemy je całkowicie, szybko i bez żadnych strat”
– zapowiedział.
„Zapomnieć przeszłość oznacza zgodzić się z jej powrotem” powiedział kiedyś Winston Churchill. Znany amerykański historyk Timothy Snyder w książce „Skrwawione ziemie. Europa między Hitlerem a Stalinem” opisał obszar, na którym w pierwszej połowie ubiegłego stulecia dokonano najstraszniejszego ludobójstwa narodów Europy. Naukowiec zwraca uwagę na fakt, że „Obszar skrwawionych ziem w całości pokrywa się z terytorium dawnej Rzeczypospolitej”.
Agresywna polityka Rosji doprowadziła świat na skraj przepaści. Moskwa z maniakalnym uporem stara się zburzyć powojenny system globalnego bezpieczeństwa, podważyć jedność bloku euroatlantyckiego, odzyskać kontrolę nad krajami byłego obozu socjalistycznego i realizować strategię podboju Europy.
Putin zachowuje się jak Hitler na kilka lat przed II wojną światową. Dlatego warto przypomnieć słowa Winstona Churchilla, który powiedział w House of Commons, gdy kraje europejskie zawarły z Hitlerem układ monachijski w 1938 roku:
„Mieliście wybór między wojną i hańbą. Wybraliście hańbę, teraz dostaniecie wojnę”.
I miał rację. Niecały rok później Hitler napadł na Polskę, a Wielka Brytania musiała wypowiedzieć Niemcom wojnę. Zaczęła się II wojna światowa…
Teraz Europa i świat stoi przed tym samym wyborem…
Jagiellonia.org
ZOBACZ TAKŻE:
Rosja szykuje wojska do wojny na pełną skalę
Pompeo: Putin może rozpętać wojnę na terytorium Polski
Zagrożenie ze strony Rosji jest bardzo realne – Ryszard Czarnecki
Patruszew: Doprowadzimy do wojny w Europie Środkowo-Wschodniej
Aleksandr Dugin: Na eurazjatyckim kontynencie dla Polski miejsca nie ma


Ostatnie komentarze