Deputowany Rady Najwyższej Ukrainy z prezydenckiej frakcji „Sługa Ludu” Światosław Jurasz opublikował na Facebooku tekst programowy nowej ukraińskiej parlamentarnej grupy pt. Intermarium (Międzymorze), w której skład wchodzą 230 ukraińskich parlamentarzystów, o takiej treści:

„Międzymorze.

Skrwawione ziemie, Boże igrzysko…

Jak tylko nie nazywano naszych bogatych i tak pożądanych przez wszystkich europejskich rubieży.

Ale nie zawsze tak było. Historia daje nam również przykłady naszej jedności, które dały początek licznym triumfom Europy w ciągu naszych wspólnych stuleci. Czas o tym wspomnieć i jeszcze lepiej kontynuować.

I nie jesteśmy sami. Polska, nasza imponująca zachodnia siostra, jest w tym pierwsza, podobnie jak w wielu innych osiągnięciach. Ale nasi historyczni nadbałtyccy, naddunajscy, bałkańscy, a nawet niektórzy kaukascy bracia podzielają tę perspektywę. Żeby nasze wspólne marzenie stało się rzeczywistością, powstają obywatelskie, polityczne, publiczne, ekonomiczne i wojskowe instytucje. Nadszedł czas, aby przyłączył się do tych procesów i najwyższy organ ukraińskiej władzy – Rada Najwyższa.

Dlatego tworzymy zespół parlamentarny Intermarium. Dołączyła do niego większość parlamentarna, licząca ponad 230 deputowanych. Gdybyśmy zbierali dłużej, jestem pewien, że pobilibyśmy inne nasze parlamentarne rekordy.

Celem międzyfrakcyjnego zespołu deputowanych jest dołączenie Ukrainy do projektu jednoczenia się krajów szeroko rozumianego środkowego i wschodniego regionu europejskiego Internarium (Międzymorze) oraz praca nad polityczno-gospodarczą, aksjologiczno-kulturową i militarno-obronną jednością naszego regionu. Żebyśmy, podobnie jak w naszej wspólnej historii, razem budowali XXI wiek.

Rada zespołu zostanie stworzona zgodnie z zasadą proporcjonalności parlamentarnej i przy udziale wszystkich parlamentarnych sił wspierających zachodni kierunek jednoczenia regionu”.

PRZECZYTAJ:

Międzymorze może stać się niezawodną tarczą cywilizacji europejskiej i całego wolnego świata

Bałtycko-Czarnomorska Szachownica. Strategia przetrwania w warunkach rosyjskiej wojny hybrydowej

Kilka dni temu Kongres USA jednogłośnie przyjął rezolucję poparcia dla Inicjatywy Trójmorza. Kongresmeni wezwali kraje tego bloku regionalnego do rozszerzenia współpracy z krajami spoza Unii Europejskiej, zwłaszcza z Ukrainą, Mołdawią oraz krajami Bałkanów Zachodnich. Rezolucja Kongresu Stanów Zjednoczonych też „potępia jakiekolwiek wysiłki Rosji, by używać energii jako broni mającej wywierać presję lub podważać wolność i demokrację w Europie”.

Przypomnijmy, w 2018 roku ówczesny asystent sekretarza stanu USA ds. europejskich i euroazjatyckich Wess Mitchell podczas wystąpienia w amerykańskim think tanku Heritage Foundation powiedział, że:

„Musimy patrzeć na Zachód jak na wspólnotę krajów demokratycznych, zjednoczonych przez historię, kulturę i wspólnie poniesione ofiary. Niektórzy członkowie tej wspólnoty to stare demokracje, niektórzy nie. Niektórzy są w Unii Europejskiej albo w NATO, inni nie. Niektórzy są słabi, niektórzy silni. Niektórzy są geograficznie na uboczu, niektórzy w centrum wydarzeń. Ukraina i Gruzja są członkami Zachodu zarówno historycznie, jak i poprzez dzisiejsze wybory ich narodów. Wielka Brytania pozostanie w sercu Zachodu i po Brexicie. Najważniejsze jest to, by istniały również inne niż instytucje czynniki, które nas łączą. Instytucje są narzędziem, nie zaś celem”.

Jagiellonia.org

ZOBACZ TAKŻE:

Czwórka Lubelska: Idea czy rzeczywistość?

W świetle wydarzeń na Białorusi wsparcie dla Inicjatywy Trójmorza stało się jeszcze ważniejsze – Mike Pompeo

Trójkąt Lubelski. Polska, Litwa i Ukraina będą wspólnie przeciwdziałać zagrożeniom hybrydowym ze strony Rosji