Szwedzkie służby specjalne odpowiadające za bezpieczeństwo wewnętrzne i kontrwywiad – SÄPO poinformowały o zatrzymaniu podejrzanego o szpiegostwo na rzecz Rosji. Mężczyznę ujęto we wtorek wieczorem w Sztokholmie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że jego współpraca z FR trwała co najmniej od 2017 roku –informuje portal Kresy24.pl.

„Chodzi o człowieka, który jest podejrzany o to, że dał się zwerbować przez rosyjskiego agenta wywiadu pracującego „pod przykrywką dyplomaty” w Szwecji”

– wyjaśnił szef kontrwywiadu Daniel Stenling.

Jak powiedział, podejrzany pracował w szwedzkiej branży high-tech, zainteresowanie którą przejawiają obce służby.

„Zagrożenia dla Szwecji nasiliły się w ciągu ostatnich kilku lat, a rozwój technologiczny zaktywizował cyberszpiegostwo wspierane przez państwo. Jednocześnie w dalszym ciągu informacje pozyskuje się w tradycyjny sposób, czyli z pomocą agentów. Kombinacja tych metod pozwala na szeroką i głęboką penetrację podczas gromadzenia poufnych informacji”

– wyjaśnił Stenling.

SEPO wcześniej informowała, że około jedna trzecia pracowników w rosyjskich konsulatach i ambasadzie, formalnie pełniących służbę dyplomatyczną, to agenci służb specjalnych.

Agencja RIA Novosti donosi, że służby wywiadu zagranicznego Rosji nie komentują tych informacji.

Wcześniej informowaliśmy, że zarzut o szpiegostwo na rzecz Rosji usłyszał szef kontrwywiadu i służby bezpieczeństwa Belgii, Clement Vanderborre, został usunięty ze służby.

Źrodło: Kresy24.pl

ZOBACZ TAKŻE:

W Sztokholmie biją na alarm! Szwecja gotuje się na rosyjską inwazję

Rosja przygotowuje się do wojny na dużą skalę – Szwedzka Agencja Obrony