Działalność „żółtych kamizelek” jest wspierana przez konta w sieciach społecznościowych, które są kupowane przez rosyjskie media, powiedział francuski prezydent Emmanuel Macron podczas spotkania z francuskimi dziennikarzami w Pałacu Elizejskim – informuje LePoint.

Prezydent Francji Emmanuel Macron oskarżył rosyjskie media państwowe, w szczególności Russia Today i Sputnik o manipulowanie opinią publiczną i destabilizację sytuacji w tym kraju. Dodał też, że jeden z liderów ruchu „żółtych kamizelek”, Eric Drouet, jest „produktem medialnym, produktem sieci społecznościowych”.

Według niego, protestujący otrzymywali konsultacje za granicą, a ich działalność była wspierana przez „konta wykupione w sieciach społecznościowych”. Uważa on, że w ten sposób rosyjskie media podkopywały przestrzeń informacyjną Republiki Francuskiej.

Ponadto, na spotkaniu z francuskimi dziennikarzami, Macron wyraził niezadowolenie ze sposobu, w jaki prasa i telewizja donosiły o protestach „żółtych kamizelek”. Prezydent Francji zauważył, że dziennikarze powinni zwracać większą uwagę na oficjalnych urzędników państwowych. Według niego, francuskie media pokazują niewybaczalną naiwność.

Jagiellonia.org

ZOBACZ TAKŻE:

Za pomocą protestów we Francji, Rosja planuje zdestabilizować Europę

„Russkij mir” w centrum Paryża. Prorosyjscy terroryści z Donbasu w szeregach SB ruchu „żółtych kamizelek”

Rosyjski ślad w protestach „żółtych kamizelek”: zwolennicy Dugina, Kalinka Malinka i język rosyjski na ulicach Paryża

Systema – sabotażyści, prowokatorzy, szpiedzy. V kolumna Putina chce zdestabilizować Europę