Rosyjscy najeźdźcy w Mariupolu użyli broni chemicznej nad fabryką Azowstal, która stała się fortecą dla ukraińskich obrońców z Pułku „Azow”. O tym w sieci społecznościowej Telegram poinformował dowódcą pułku Andrij Biłecki, podaje portal ukraińskiego tygodnika społeczno-politycznego Dzerkało Tyżnia.

Według niego na Azowstal zrzucono broń chemiczną, w wyniku czego trzy osoby mają wyraźne oznaki zatrucia chemikaliami o znaczeniu wojskowym.

Biłecki jest przekonany, że użycie broni chemicznej świadczy o desperacji rosyjskich najeźdźców, którzy nie mogą przejść do ofensywy.

„Rosjanie nie mogą podbić Mariupola i pokonać ukraińskich obrońców, dlatego rozpaczają i nie pozostaje im nic, jak tylko używać zakazanej broni, podobmie jak w czasie I wojny światowej. Myślą, że w ten sposób okazują siłę, w rzeczywistości w ten sposób okazują słabość”

– zaznaczył Biłecki.

Trwa sprawdzanie informacji o ataku chemicznym w Mariupolu – oświadczył na Twitterze doradca biura prezydenta Ukrainy Ołeksij Arestowycz.

Wcześniej Stany Zjednoczone oświadczyły, że zareagowałyby, gdyby Rosja użyła na Ukrainie broni chemicznej.

Jagiellonia.org

PRZECZYTAJ:

Plan ludobójstwa Ukraińców zatwierdził osobiście Putin

Scenariusz ludobójstwa. Rosyjska agencja propagandowa ujawnia plany Putina

Scenariusz syryjski. Putin zorganizował niszczenie miast i masakrę ludności cywilnej

ZOBACZ TAKŻE:

Marionetkowy „rząd” i obozy koncentracyjne. Bild ujawnia plan Putina

Oficjalnie! List USA do ONZ: Kreml zaplanował organizację masakr, tortur i aresztowań Ukraińców

Biały Dom: Putin prowadzi wojnę przeciwko Ukraińcom, by represjonować ich, zmiażdżyć ich, skrzywdzić