MINISTER SPRAW ZAGRANICZNYCH PROF. ZBIGNIEW RAU OPUBLIKOWAŁ ARTYKUŁ NA ŁAMACH NIEMIECKIEJ „FRANKFURTER ALLGEMEINE ZEITUNG”. POLSKOJĘZYCZNA WERSJA ZOSTAŁA OPUBLIKOWANA NA PORTALU GOV.PL.

Wladimir Putin, prezydent Federacji Rosyjskiej, w swoim artykule w Die Zeit po raz kolejny przedstawił autorską wizję II wojny światowej. Związek Sowiecki jawi się w niej wyłącznie jako ofiara agresji III Rzeszy, która po odparciu najazdu przeobraziła się w „Zbawiciela Europy”.

Zbigniew Rau

Minister spraw zagranicznych RP, profesor

Putin oczywiście nie jest historykiem amatorem, lecz przywódcą państwa, którego współczesna tożsamość kształtowana jest na gloryfikacji imperialnych tradycji.

Oferta Putina dla Niemiec wygląda następująco: Unia Europejska, zdominowana przez Niemcy, miałaby się stać częścią składową wielkiej wspólnoty utworzonej przez związek z Unią Euroazjatycką, w której z kolei dominuje Rosja.

Propozycja prezydenta Putin jest głęboko osadzona w jego własnej wizji II wojny światowej, w której kluczową rolę odgrywa afirmatywny stosunek do Paktu Hitler-Stalin. Ułatwił on Hitlerowi rozpętania wojny w Europie. W zamian Stalin otrzymał wolną rękę dla zniewolenia narodów Europy Środkowej i Wschodniej.

Nie przez przypadek w ostatnich latach Rosja, dokonując terytorialnych aneksji i okupacji, sięgała do tych samych metod, które Stalin wykorzystywał do zniewalania Europy Środkowej i państw bałtyckich w latach 1939 – 1989.

Dzięki wielkiej daninie krwi wszystkich narodów ZSRS, a szczególnie Ukraińców, Białorusinów i Rosjan, Stalin zdołał w Jałcie obronić i rozszerzyć strefę wpływów, którą otrzymał od Hitlera. W rezultacie „od Szczecina nad Bałtykiem po Triest nad Adriatykiem” podzieliła Europę żelazna kurtyna. Rosja ma długą praktykę w wabieniu demokratycznych przywódców w imperialną pułapkę.

Żelazna kurtyna dzieliła również Niemcy. Dlatego przezwyciężenie podziału Niemiec było równoznaczne z obaleniem porządku jałtańskiego i odzyskaniem wolności przez narody Europy Wschodniej. Wolność zaś, to możliwość suwerennego decydowania o modelu rozwoju, sposobach realizacji aspiracji społecznych, to zwycięstwo nad trzymaniem ludzi w obozach koncentracyjnych i gułagach, to możliwość ubiegania się o członkostwo w UE i NATO. Budowa Europe whole, free and at peace, zapoczątkowana przez prezydenta USA Georga H, Busha w 1989 roku, opierała się na odrzuceniu modelu opartego o koncert mocarstw na rzecz idei wolności i demokratyzacji stosunków międzynarodowych. To jest właśnie alternatywa wobec modelu proponowanego przez Putina.

Ważną funkcję w tej wizji prezydenta Putin odgrywa niemiecka koncepcja Wandel durch Handel. Putin skutecznie powstrzymał tę koncepcję i jak przystało na doświadczonego dżudokę, wykorzystuje niemiecką gotować do dialogu, aby dokonać zmiany Niemiec i upodobnić je do Rosji. Wraz z gazem z Nord Streamu, Niemcy mają zaimportować ideę koncertu mocarstw oraz kleptokratyczny model rozwoju oparty o współzależności polityki, biznesu i świata kryminalnego.

Dlatego Niemcy powinni propozycję Putina odrzucić i opowiedzieć za modelem Europy wolności, przezwyciężającej antagonizmy nie drogą zakulisowych porozumień koncertu mocarstw, lecz wspierając porządek oparty na prawie międzynarodowym i demokratycznej zasadzie szacunku dla suwerennej równości wszystkich państw, w myśl hasła „wolni z wolnymi, równi z równymi”.

Uruchomienie gazociągu NS 2 będzie dla Niemiec momentem próby i wyboru między tymi dwoma modelami. Putin zastawił bowiem na Niemcy imperialną pułapkę, w której część niemieckich elit wykupiła udziały. Jeden z moich poprzedników na urzędzie polskiego ministra spraw zagranicznych powiedział kiedyś w Berlinie, że bardziej się obawia niemieckiej bierności niż siły. Ja dziś obawiam się niemieckiego braku poczucia odpowiedzialności za konsekwencje współpracy z Rosją Putina.

Ukończenie Nord Steam 2 stworzy wielki deficyt bezpieczeństwa dla całej wschodniej flanki NATO. Ukraina zaś znajdzie się w próżni bezpieczeństwa. Dlatego wzywam Niemców do wzięcia odpowiedzialności za własne wybory związane z uruchomieniem NS2 i rzeczywisty, a nie pozorowany, udział w skompensowaniu deficytów bezpieczeństwa. Putin nie po to poniósł ogromne koszty budowy NS 2, aby z tego instrumentu nie korzystać. Konieczne jest więc wzmocnienie potencjału odstraszania zarówno wschodniej flanki NATO, jak i Ukrainy, która jako ofiara rosyjskiej agresji powinna otrzymać odpowiednio wysoką rekompensatę, zarówno w formie wsparcia politycznego, jak i zwiększenia potencjału obronnego. Polska jest gotowa uczestniczyć w kompensowaniu powstałych deficytów.

Testem na prawdziwość deklarowanego przez niemieckie elity poczucia odpowiedzialności za zbrodnie III Rzeszy może być jedynie wzięcie na siebie rzeczywistej odpowiedzialność za pokój i demokratyczny kształt europejskiej polityki tu i teraz, szczególnie zaś po uruchomieniu Nord Stream 2.

Prof. Zbigniew Rau

Źródło: GOV.pl

ZOBACZ TAKŻE:

Nowy pakt Ribbentrop-Mołotow?