Zniszczenie okrętu flagowego „Moskwa” to miażdżąca klęska Putina na morzu. Kijów zażądał wycofania się rosyjskiej marynarki wojennej z Morza Czarnego i Azowskiego. Rosjanie powinni się wydostać z akwenu tych mórz, póki mają taką szansę, ostrzegło ministerstwo obrony Ukrainy.

Po zniszczeniu okrętu flagowego rosyjskiej Floty Czarnomorskiej „Moskwa” przez ukraińskie pociski manewrujące „Neptun”, rosyjskie okręty operujące w północnej części Morza Czarnego ruszyły na południe od ukraińskiego wybrzeża, uciekając przed możliwymi atakami ukraińskich sił rakietowych, informuje CNN powołując się na wysokiego rangą urzędnika Departamentu Obrony USA.

Niszcząc uderzeniem rakietowym rosyjski okręt flagowy krążownik rakietowy „Moskwa”, Ukraina zademonstrowała swoją zdolność do zniszczenia całej floty Federacji Rosyjskiej w basenie Morza Czarnego.

Po takim sukcesie Kijów zażądał wycofania się Rosji z Morza Czarnego i Azowskiego, dopóki wyjście jest dla nich otwarte. Taki wymóg Ministerstwa Obrony Ukrainy został skierowany do Marynarki Wojennej Federacji Rosyjskiej. O tym poinformowało biuro prasowe ukraińskiego resortu obrony.

„Ministerstwo Obrony Ukrainy przypomina rosyjskiej flocie, że cieśniny czarnomorskie są zamknięte tylko dla wejścia. , wciąż ma możliwość odpłynięcia”

– czytamy w komunikacie biura prasowego ministerstwa obrony Ukrainy.

Przypomnijmy, od początku zakrojonej na pełną skalę inwazji Rosji na Ukrainę, Turcja wypełnia postanowienia Konwencji z Montreux i zamknęła cieśniny dla rosyjskich okrętów wojennych.

Tak więc, dopóki Ukraina nie zdecydowała się na całkowite zniszczenie floty Federacji Rosyjskiej, Rosja ma wspaniałą możliwość wycofania swoich okrętów z akwenu Morza Czarnego i Azowskiego. Byłoby miło, gdyby Putin zdał sobie sprawę z rozmiarów swojej porażki i uratował rosyjskie okręty wojenneoraz personel marynarki wojennej stacjonujący w regionie, ale niestety rosyjski dyktator całkowicie stracił kontakt z rzeczywistością i z maniakalnym uporem zmieża do wszechstronnej, kompletnej i miażdżącej porażki Federacji Rosyjskiej.

WEDŁUG SZTABU GENERALNEGO MINISTERSTWA OBRONY UKRAINY STRATY WOJENNE HORD PUTINOWSKO-RASZYSTOWSKICH OD 24.02.2022 r. WYGLĄDAJĄ NASTĘPUJĄCO:

20 000 zabitych;
756 czołgów;
1 976 pojazdów opancerzonych;
366 jednostek artylerii;
66 środków obrony przeciwlotniczej;
122 system rakietowych Grad;
1 443 pojazdów wojskowych;
163 samolotów;
144 śmigłowców;
76 cystern;
135 dronów bojowych;
8 okręty/kutry;
25 jednostek wyposażenia specjalnego;
4 rakietowych pocisków balistyczny krótkiego zasięgu;
600 najeźdźców są wziętych do niewoli.

Źródło: Sztab Generalny Ministerstwa Obrony Ukrainy (stan z 15.04.2022 r. 10:00)

https://twitter.com/GeneralStaffUA/status/1514926265018552322

OPINIA REDAKCJI: ROSJA PO OBALENIU PUTINA.
JAKIE WARUNKI MUSIAŁBY SPEŁNIĆ KREML, ABY LICZYĆ NA ZNIESIENIE SANKCJI?

Podczas gdy Siły Zbrojne Ukrainy będą bezlitośnie niszczyć armię rosyjską, atomowe sankcje muszą wzrastać wykładniczo. Nie ma sensu negocjować z Putinem i jego poplecznikami. Negocjować można wyłącznie z tymi, którzy przyjdą ich zastąpić. Rosyjska gospodarka umiera, Siły Zbrojne Ukrainy niszczą armię rosyjską.

Społeczność światowa powinna pomyśleć o warunkach, jakie Kreml będzie musiał spełnić po obaleniu Putina, aby Rosja powróciła do rodziny cywilizowanych narodów świata.

  1. Międzynarodowy Trybunał. Głównym warunkiem złagodzenia sankcji powinno być żądanie oddania kremlowskiego dyktatora i jego popleczników przed międzynarodowy wymiar sprawiedliwości.
  2. Denuklearyzacja Federacji Rosyjskiej. Następnym warunkiem ma być rezygnacja Moskwy z broni jądrowej.
  3. Deputinizacja Federacji Rosyjskiej. Konieczne jest żądanie, aby Rosja na zawsze porzuciła zbrodniczą imperialną politykę ekspansjonizmu oraz potępiła i na zawsze odrzuciła dziedzictwo rosyjskiego imperializmu, bolszewizmu, stalinizmu, putinizmu, raszyzmu i eurazjatyzmu we wszystkich jego przejawach. Deimperializacja putinowszko-raszystowskiej Rosji powinna przebiegać według wzoru denazyfikacji nazistowskich Niemiec.
  4. Geopoiltyczna transformacja Euroazji. Putin otwórzył geopolityczną puszkę Pandory. Krym, Donbas, Abchazja, Osetia Południowa, Naddniestrze – wszystkie te terrorystyczne enklawy muszą zostać powrócone w skład Ukrainy, Gruzji i Mołdawii. Putin chciał kwestionować nienaruszalność granic w Europie? Ok! W takim razie konieczne jest rozpoczęcie dyskusji na temat demilitarizacji i statusu obwodu kaliningradzkiego, na temat statusu Królewca! Co więcej, musimy żądać, żeby narody znajdujące się pod rządami Federacji Rosyjskiej mieli możliwości wolnego i demokratycznego rozwoju suwerenności i tożsamości narodowej w ramach prawdziwej federalizacji Rosji. Wszystkie narody mają prawo do samostanowienia. Jest to podstawowa zasada prawa międzynarodowego.

Spełnienie właśnie takich wymagań społeczności międzynarodowej byłoby odpowiednim warunkiem zniesienia sankcji wobec postputinowskiej Rosji. Do tego powinna dążyć społeczność światowa. To kwestia bezpieczeństwa europejskiego i globalnego. Każdy przyszły agresor, który zagraża demokracji i światowemu bezpieczeństwu, powinien wiedzieć, że zostanie surowo ukarany. Zbrodniczy imperializm rosyjski musi być potępiony na wieki wieków.

Jagiellonia.org

ZOBACZ TAKŻE:

45 dzień wojny. Siły Zbrojne Ukrainy zniszczyły 40 proc. personelu armii Putina

NATO: Łączne straty Rosji w wojnie z Ukrainą mogą sięgnąć 30-40 tys. żołnierzy

Wojska Putina ponoszą miażdżącą porażkę. 40 proc. jednostek zostało już zniszczonych

Miażdżące straty. Cztery z dziesięciu rosyjskich armii uderzeniowych zniszczonych na Ukrainie

Miażdżące straty Putina. 13 batalionowych grup taktycznych zostało całkowicie zniszczonych, 18 straciło gotowość bojową