NATO będzie nadal wzmacniać swoją obecność w regionie Morza Czarnego w związku z aneksją Krymu przez Rosję i jego militaryzacją – informuje portal Krym Realie.

„Bezpieczeństwo Morza Czarnego jest priorytetem dla NATO i Gruzji. Jesteśmy zaniepokojeni przedłużającym się wzrostem rosyjskiej potęgi militarnej w regionie. Rosja wykorzystuje Krym do transportu wojsk na Morze Czarne. Dlatego pracujemy nad wzmocnieniem naszej obecności w regionie Morza Czarnego” – powiedział sekretarz generalny Sojuszu Jens Stoltenberg na konferencji prasowej po spotkaniu z prezydentem Gruzji Iraklim Garibaszwili.

Przypomnijmy, kilka lat temu admirał ukraińskiej marynarki wojennej Serhij Hajduk w rozmowie z dziennikarzem serwisu Hromadske Radio zaznaczył, że głównym celem rosyjskiej agresji na morzu Azowskim i Czarnym jest osłabienie południowej flanki NATO.

„Dla nich głównym argumentem jest sprzeciw wobec południowej flanki NATO. To ich główna strategia geopolityczna”

– powiedział. Zwrócił także uwagę na militaryzację Krymu.

W ciągu pięciu lat wojny [Rosjanie] faktycznie stworzyli od podstaw „rakietową triadę” na Krymie, okręty podwodne, okręty nawodne z bronią rakietową, nabrzeżne kompleksy lotnictwa, które mają doświadczenie w walce w Syrii

– podkreślił admirał. Z kolei europoseł Anna Fotyga w trakcie Parlamencie Europejskim w Strasburgu w październiku 2018 r. ostrzegała, że:

„Agresywna postawa Federacji Rosyjskiej na Morzu Azowskim każe nam zwrócić uwagę także na inny schemat, który ten kraj wykorzystuje do blokowania dostępu do terytoriów. Dzieje się tak na Zalewie Wiślanym, na polskich wodach terytorialnych. Chciałabym również zwrócić uwagę moich kolegów na pełne lub częściowe ograniczenie dostępu do portów morskich przez Nord Stream 2. Jest to również ważny dodatkowy czynnik tego projektu”.

Militaryzacja i nasilenie agresji pod pretekstem ochrony mostu krymskiego, jakie dziś obserwujemy na Morzu Azowskim, w najbliższej przyszłości może się powtórzyć w akwenie Morza Bałtyckiego w pobliżu wód terytorialnych Polski pod pretekstem ochrony rosyjsko-niemieckiego gazociągu Nord Stream 2.

Jagiellonia.org

ZOBACZ TAKŻE:

Kijów opowiada się za wzmocnieniem obecności NATO na Morzu Czarnym – szef MSZ Ukrainy

Stoltenberg: NATO wzmocni obecność wojskową na Morzu Czarnym ze względu na rosyjskie zagrożenie ze strony Krymu

Morze Czarne ma strategiczne znaczenie dla NATO. Sojusz zamierza nadal umacniać swoją obecność w tym regionie