DO TAKICH PRZEMYŚLIWAŃ SKŁANIA SPEKTAKULARNE WYDARZENIE KOŃCA 2019 ROKU, KTÓRE MIAŁO MIEJSCE W WILNIE…

Przy okazji ostatnich wileńskich uroczystości pochowania szczątków bohaterów Powstania Styczniowego pojawiło się sporo dyskusji na temat przynależności narodowej tych bohaterów ziem dawnej Rzeczypspolitej. Tych i innych, z okresu przedrozbiorowego, rozbiorowego oraz porozbiorowego – złączonych jednym mianownikiem a mianowicie przynależnością do nieetnicznej elity narodu politycznego sprawującego od setek lat na ziemiach dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego [które potem weszły w skład federacyjnej Rzeczypospolitej Obojga Narodów, potem w części II Rzeczypospolitej] władzę polityczną i ekonomiczną.

Piotr Karwecki

Publicysta

Narodu politycznego a nie etnicznego bowiem w tej elicie byli wszyscy: Rusini, Białorusini, Polacy, Litwini, Ormianie i Tatarzy – posługując się dzisiejszymi pojęciami. Przedstawicieli tego narodu politycznego łączył z kolei inny mianownik – a mianowicie język tego politycznego narodu. Język polski mający taką samą rolę na obszarze dawnej Rzeczypospolitej jak język angielski na obszarze Zjednoczonego Królestwa. Język komunikacji elit początkowo a potem już w większości po wiekach jako ich język domowy.

Dzisiaj wszystkie narody będące spadkobiercami tej Rzeczypospolitej chcą zaetykietować ważnych bohaterów tej Rzeczypospolitej do własnego współczesnego etnosu.

Czy istnieje więc jeszcze dzisiaj coś takiego jak tożsamość rzeczpospolitańska ?Czy istniała kiedyś, czy istniała w czasach Powstania Styczniowego, w czasach burzy narodowych powstań i narodowych odrodzeni ? Czy było coś co łączyło wszystkich mimo różnic ?

Antoni Łuckiewicz, jeden z dzisiejszych białoruskich bohaterów narodowych – czy również i On jest takim bohaterem, mimo przypisywania mu, wydaje się, że niesłusznie, secesyjnych wobec idei rzeczpospolitańskich poglądów?

Dzisiaj wszyscy chcą Mickiewicza, Kościuszkę, Moniuszkę, Kalinowskiego, Sierakowskiego, innych i wspomnianego wyżej Łuckiewicza… Ale każdy z etnosów chciałby ich tylko dla siebie.

Tyle tylko, że tak się nie da do końca, bowiem wszyscy wymienieni wyżej aktorzy są wytworem swoich epok, dla których wspólnym odniesieniem była Rzeczypospolita właśnie i przynależność przede wszystkim do jej narodu politycznego. Nie etnicznego..

Wspomniałem wyżej o bohaterze białoruskiego ruchu narodowego Antonim Łuckiewiczu – urodzonym w 1884 roku w litewskich Szawlach synu polskiego szlachcica herbu Nowina Jana Bolesława Łuckiewicza, podobnie jak Kalinowski i Sierakowski jednego z naczelników w Powstaniu Styczniowym.

Jak go zaklasyfikować używając języka biurokracji czy statystyki ? Czy z urodzenia jako Polaka, czy z miejsca urodzenia jako Litwina, czy z przekonań jako Białorusina ? Każda z metodologii przysporzy bólu głowy zwolennikom sklasyfikowania przynależności narodowej tego i innych bohaterów bowiem w zależności od przyjętej metody i kryteriów każdy nadgorliwy nacjonalista każdej z uzurpatorskich nacji może sobie tych Rzeczpospolitańskich bohaterów przypisać…

Cytując klasyka każdy może – Polak, Litwin, Rusin, Białorusin – powiedzieć: „Ten czy Ów jest bardziej mojszy”.

Wspomniany wyżej Antoni Łuckiewicz był premierem i ministrem spraw zagranicznych Białoruskiej Republiki Ludowej a potem po jej upadku posłem na Sejm w okresie II Rzeczypospolitej. Był zwolennikiem piłsudczykowskiej idei federalnego państwa. Będąc już aresztowanym i osadzonym w więzieniu za antypaństwowość został wybranym na posła Rzeczypospolitej 5 listopada 1922 roku. Jednak mając wsparcie innych polityków i posłów został uwolniony z aresztu na początku 1923 roku.

Zakończone sukcesem wsparcie polityków tamtego okresu { znanych} obrazuje sejmowy druk z 28 listopada 1922 roku z apelem o uwolnienie Łuckiewicza { w druku jest pisownia Łuczkiewicz} oraz współuwięzionego komunisty Stefana Królikowskiego.

Antoni Łuckiewicz pochodził z polskiej szlacheckiej rodziny, urodził się na etnicznie litewskiej ziemi, uważał się za Białorusina, był premierem i ministrem BRL, był obywatelem II RP i zwolennikiem koncepcji państwowej Piłsudskiego, zmarł w Wilnie i tam jest pochowany.

No i bądź tu mądry Polaku, Litwinie, Białorusinie i powiedz kim Antoni Łuckiewicz był…Powiedz Polaku, Litwinie, Białorusinie i Rusinie kim byli Oni wszyscy, dzieci dawnej Rzeczypospolitej, bądź mądry i powiedz…

,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
Na zachętę dla amatorów rozwiązywania takich zagadek wymieniony druk polskiego Sejmu z 1922 z apelem polityków o uwolnienie z więzienia wybranego na Sejm w dniu 5 listopada 1922 roku Łuckiewicza.
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

Inspiracją do napisania tego krótkiego tekstu o tożsamości był ten druk sejmowy zakupiony do kolekcji w tym samym czasie kiedy w Polsce, na Litwie i na Białorusi toczyły się spory o przynależność narodową i tożsamość wspólnych bohaterów Powstania Styczniowego – Sierakowskiego, Kalinowskiego i innych.

Spory były tak bezsensowne, tak niedorzeczne, że zmusiły mnie do napisania tego krótkiego tekstu. A ostatecznym katalizatorem był ten druk sejmowy..

Druk sejmowy z 28.11.1922 roku z petycją posłów Norberta Barlickiego i Hermana Liebermana oraz kilkunastu innych działaczy z PPS-u w sprawie uwięzionych posłów Antoniego {Antona} Łuckiewicza i Stefana Królikowskiego.

Petycję poza Barlickim i Liebermanem podpisali [wiernie, tak jak podpisano w druku]:

„Dr Marek, Czapiński, Reger, Pudlarz, Moraczewski, Arciszewski, Malinowski, Pączek, Żuławski, Stańczyk, Badzian, Szczerkowski, Niedziałkowski, Dobrowolski, Gardecki, Wolicki, Dzięgielewski, Biniszkiewicz, Pragier, K. Pużak, Dr Bobrowski, Praussowa, Smulikowski, L. Śledziński, Daszyński, Diamand, Adamek, Kuryłowicz, Cupiał, Niski, Uziembło, Pławski”.

Obaj uwięzieni dzięki tej interwencji zostali 31 stycznia 1923 wypuszczenie na wolność i mogli pełnić funkcje poselskie.

Królikowski w zawiązku ze swoją antypaństwową działalnością zrzekł się mandatu poselskiego, wyjechał do ZSRR a w 1937 roku został tam wraz z innymi członkami KPP rozstrzelany.

Piotr Karwecki