Zachód jest już de facto w stanie wojny z osią totalitaryzmu. Ale najbardziej niepokojące jest to, że demokracja zawodzi, nawet nie zdając sobie z tego sprawy – pisze brytyjski polityk Iain Duncan Smith w swoim artykule dla The Telegraph.

Zagrożenie systemowe, jakie dla wolnego świata stwarza nowa oś państw totalitarnych, jest największe od zakończenia zimnej wojny. Rośnie z każdym dniem, , ale Zachód woli zamykać oczy, żeby nie widzieć niebezpieczeństwa.

Brytyjski parlamentarzysta porównuje obecne umacnianie się państw totalitarnych i bierność kolektywnego Zachodu z polityką appeasementu [ugłaskiwania], czyli ustępstw wobec Hitlera w latach 30. XX w. „ze wszystkimi jej konsekwencjami”.

„Nie, to nie jest jakiś mityczny „koniec historii”, ale po prostu historia się powtarza” – stwierdził brytyjski parlamentarzysta.

„Istnieją już listy zarzutów o straszliwą brutalność wobec każdego z tych krajów. Zbrodnie Rosji są oczywiście dobrze znane, a wiele z nich popełniono w ramach dążenia Władimira Putina do przywrócenia granic byłego Związku Radzieckiego. Po tym, jak Kreml uniknął kary za agresywną wojnę z Gruzją w 2008 r. i nielegalną aneksję Krymu w 2014 r., w 2022 r. doszło do brutalnej i niesprowokowanej inwazji na Ukrainę. „Wewnętrzne rozprawienie się Putina z opozycją polityczną i zewnętrzne cyberataki na Zachodzie pogłębiają przerażającą i groźną reputację Rosji zarówno za granicą, jak i w kraju”.

Iain Duncan Smith

Brytyjski polityk, parlamentarzysta, minister pracy i emerytur w gabinecie Davida Camerona (2010–2016)

Te dwa totalitarne reżimy – Federacja Rosyjska i Chiny – także ściśle współpracują z Iranem, dostarczając mu broń i wsparcie strategiczne.

Zachód faktycznie znajduje się w stanie wojny z tą osią totalitaryzmu, a brutalna rzeczywistość jest taka, że przegrywamy, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Od zakończenia zimnej wojny demokracja stopniowo się cofa duża liczba niezależnych państw jest rządzona przez autokracje. Rola Chin w tym procesie jest kluczowa” – twierdzi brytyjski parlamentarzysta.

Według niego aktywne stymulowanie gospodarki chińskiej przez kraje zachodnie zwróciło się przeciwko nim i doprowadziło do niebezpiecznego uzależnienia od wielu chińskich towarów.

Jego zdaniem kraje G7 przyznają, że problem istnieje, ale wydają się wierzyć, że łatwiej jest „przymknąć oko” i nic nie robić, czerpiąc zyski z oferowanych krótkoterminowych korzyści.

„Dzisiaj powstanie krajów totalitarnych i bierność Zachodu przypominają uspokojenie z lat trzydziestych XX wieku ze wszystkimi wynikającymi z tego konsekwencjami. Nie, to nie jest jakiś mityczny „koniec historii”, ale jedynie jej powtórzenie”

– podsumował do Ian Duncan Smith.

PRZECZYTAJ:

Dyplomacja XXI wieku. Nowy ład światowy wykuwa się na Ukrainie

Przypomnijmy, zdaniem Prezydenta RP Andrzeja Dudy Rosja mogłaby odbudować swój potencjał militarny i zaatakować NATO już w 2026.

Z kolei szef polskiego rządu Donald Tusk podczas kongresu Europejskiej Partii Ludowej, który odbył sie w stolicy Rumunii Bukareszcie oświadczył, że: „Czasy pokoju się skończyły, era powojenna się zakończyła. Żyjemy w nowych czasach. W epoce przedwojennej. Choć dla niektórych naszych braci to nie jest już nawet era przedwojenna, ale okres pełnoskalowej wojny w jej najbardziej okrutnym wydaniu”.

Jak stwierdził szef Komitetu Wojskowego NATO admirał Rob Bauer, Sojusz musi się przekształcić, a Zachód musi przygotować się na erę, w której w każdej chwili może wydarzyć się wszystko, łącznie z wybuchem wojny.

PRZECZYTAJ:

Generał NATO: W ciągu najbliższych trzech lat Rosja może zaatakować państwa Sojuszu

Bundeswehr: W 2025 roku Rosja zaatakuje państwa NATO. Niemcy szykują się na odparcie ataku Putina

Przypomnijmy, w ostatnich miesiącach kilku dowódców NATO i innych przywódców Sojuszu ostrzegało w coraz ostrzejszy sposób przed niebezpieczeństwami takiej wojny i konsekwencjami, jakie może ona mieć dla Europy.

Przewodniczący Komitetu Wojskowego Sojuszu, holenderski admirał Rob Bauer stwierdził wcześniej, że państwa NATO powinny być przygotowane na możliwość wojny totalnej z Rosją w ciągu najbliższych 20 lat.

Z kolei, znany ukraiński dyplomata Walerij Czałyj uważa, że zachodni politycy, generałowie i eksperci wojskowi mylą się co do terminów rozpoczęcia rosyjskiej agresji na europejskie kraje bloku NATO. Uważają, że Rosja zaatakuje państwa NATO za kilka lat. Nie, stanie się to zimą w bieżącym roku.

„Błędnie wierzą, że kraje europejskie mają czas, mówią o 3-5 latach lub 2-3 latach. Nie mają tego czasu, bo jeżeli Ukraina nie otrzyma co najmniej półtora miliona pocisków artyleryjskich kalibru 105 mm, samoloty kilku eskadr jednocześnie, dodatkowe systemy obrony powietrznej – i to wszystko jeszcze w tym roku, wtedy oni [Europejczycy], będą mogli uniknąć bezpośredniego starcia [z Rosją], wtedy okupant zostanie zepchnięty przez siły zbrojne Ukrainy tu, na naszym terytorium” – powiedział w eterze programu „Mówi Wielki Lwów”.

PRZECZYTAJ:

Szef Pentagonu: jeśli Putin odniesie sukces na Ukrainie, agresja Rosji na NATO stanie się nieunikniona

Dyplomata powiedział, że atak Rosji na państwa NATO byłby najbardziej prawdopodobny, gdyby Zachód nie odważył się dostarczyć do lata br. broni, sprzętu i amunicji niezbędnej do pokonania okupacyjnych sił rosyjskich i dodał, że powolne tempo i niewystarczająca ilość zachodnich dostaw broni i amunicji na Ukrainę bezpośrednio wpływa na liczbę strat Sił Zbrojnych Ukrainy i umożliwia Rosji uzupełnianie dostaw oraz osiąganie drobnych sukcesów taktycznych na polu walki. Z kolei sukcesy Putina na Ukrainie popychają go do agresji przeciwko krajom NATO – podkreślił dyplomata.

Czałyj zaznaczył także, że wypowiedzi części przywódców Unii Europejskiej wskazują na ich zrozumienie tego, jak bardzo zmieniła się sytuacja w zakresie bezpieczeństwa i realności zagrożenia rosyjską agresją wobec krajów UE i NATO i dodał, że od października ubiegłego roku, po otrzymaniu sygnałów z Waszyngtonu, Europa rozpoczęła poważne przygotowania do odparcia agresji, czyli do bezpośredniego starcia z Rosją.

To nie jest tylko opinia wywiadu czy zamknięte wewnętrzne oświadczenia MON – to już publiczne stanowisko polityczne mówiące, że prawdopodobieństwo bezpośredniego starcia z Rosją jest naprawdę wysokie – podkreślił.

Przypomnijmy, prezydent USA Joe Biden w historycznym orędziu wygłoszonym w Gabinecie Owalnym Białego Domu ostrzegł, że:

„Jeśli nie powstrzymamy apetytu Putina na władzę i kontrolę nad Ukrainą, nie ograniczy się tylko do Ukrainy. On – Putin już groził, że »przypomni« – cytuję, »przypomni« Polsce, że jej zachodnie ziemie są prezentem od Rosji. Jeden z jego głównych doradców, były prezydent Rosji [Dmitrij Miedwiediew], nazwał Estonię, Łotwę i Litwę »prowincjami bałtyckimi« Rosji. To wszystko są sojusznicy NATO. A jeśli Putin zaatakuje sojusznika NATO, będziemy bronić każdego cala terytorium NATO”.

Nie mamy prawa opuszczać Ukrainy – oświadczył prezydent USA.

ZOBACZ TAKŻE:

Putin planował atak na Polskę i państwa bałtyckie, Ukraina pokrzyżowała te plany

Jeśli Putin nie zostanie zatrzymany na Ukrainie, zaatakuje Polskę. Historyczne orędzie prezydenta USA

Bezpieczeństwo Polski będzie zależeć od wyniku wojny na Ukrainie – generał dywizji Leon Komornicki

Zobacz nasz nowy film!
MOSKWA MARZY O PODBOJU CAŁEJ EUROPY – PATRUSZEW ZDRADZIŁ PLANY KREMLOWSKIEJ KLIKI

ZOBACZ TAKŻE:

Po Ukrainie Putin zamierza zaatakować państwa wschodniej flanki NATO – raport śledczy Voice of America

Prezydent USA: Stawka w tej walce wykracza daleko poza Ukrainę, wpływa na NATO i bezpieczeństwo Europy

KOMENTARZ REDAKCJI

Zaprezentowany jako ultimatum Traktat o gwarancjach bezpieczeństwa, opublikowany 17 grudnia 2021 roku przez rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, a przygotowany na polecenie szalonego Putina, zawiera bezczelne żądanie wycofania wojsk NATO ze wschodniej flanki Sojuszu do granic z 1997 roku. Opętany ideą wskrzeszenia ponurego imperium zła gospodarz Kremla z maniakalnym uporem usiłuje odbudować sowiecką strefę wpływów w Europie. Dlatego chce zakwestionować plany rozszerzenia Sojuszu Północnoatlantyckiego na wschód, chce, żeby Zachód porzucił państwa Europy Środkowo-Wschodniej na pastwę Rosji.

Opętany ideą wskrzeszenia ponurego rosyjskiego imperium zła, gospodarz Kremla z maniakalnym uporem usiłuje odbudować stalinowską strefę wpływów w Europie. Dlatego chce zakwestionować kolejne etapy rozszerzenia NATO na Wschód, po których Moskwa nie mogłaby już destabilizować i wzniecać otwartych konfliktów zbrojnych w Polsce, Czechach, Słowacji, krajach bałtyckich i na wschodnich Bałkanach. Jednocześnie we wszystkich krajach sąsiednich (Mołdawia, Gruzja, Azerbejdżan i Ukraina), które nie przystąpiły do NATO, rosyjskie służby specjalne rozpętały krwawe wojny. Putin marzy o rozpaleniu podobnych konfliktów w państwach byłego Układu Warszawskiego, ponieważ przez 200 lat Rosja panowała w Europie Środkowo-Wschodniej za pomocą zasady „dziel i rządź”.

PRZECZYTAJ:

Negocjacje z Putinem są nie do przyjęcia, poczucie bezkarności zachęca go do agresji!

Jak zakończyć wojnę – żadnych negocjacji, deokupacja i gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy, nie dla Rosji – raport think tanku Chatham House

Rosja stała się egzystencjalnym zagrożeniem dla Ukrainy i całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Wielokrotnie ostrzegałem, że Rosja opracowuje szczegółowy plan agresji i terroru wobec krajów Europy Środkowo-Wschodniej. W tym stwierdzeniu nie ma najmniejszej przesady. O istnieniu takiego planu świadczą liczne odtajnione dane ukraińskiej i zachodnich agencji wywiadu, a także nagminne wypowiedzi samych rosyjskich strategów, polityków oraz wielokrotne publikacje kremlowskich propagandystów, którzy ostatnio zaczęli urządzać histerię w sprawie konieczności „denazyfikacji” Polski. I to nie jest przypadek. Rzeczywiście, w ultimatum, jakie rosyjskie MSZ w grudniu ubiegłego roku wystosowało wobec USA i NATO, pojawiło się żądanie rozbrojenia krajów Europy Środkowo-Wschodniej, czyli przywrócenia Moskwie dawnej strefy wpływów na Starym Kontynencie.

Putin popełnia poważne zbrodnie przeciwko ludzkości, ponieważ czuje absolutną bezkarność, grożąc całemu światu bronią jądrową. Psychopata z bunkra praktycznie otwarcie grozi Zachodowi, mówiąc, że jeśli będzie mu uniemożliwiać zorganizowanie ludobójstwa na Ukrainie, użyje broni jądrowej przeciwko państwom NATO.

Ukraina jest tylko pierwszym celem zbrodniarza wojennego. Kremlowski paranoik marzy o odbudowie Imperium Rosyjskiego i dawnej strefy wpływów w Europie, która obejmuje całą wschodnią flankę NATO, czyli kraje bałtyckie, Polskę, Czechy, Słowację, Węgry, Rumunię i Bułgarię.

Dlaczego Rosja nienawidzi Polski?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „ANTYPOLONIZM. ZWYCZAJNY ROSYJSKI FASZYZM”

Jeśli Zachód ulegnie Putinowi na Ukrainie, będzie on nadal wymachiwał jądrową maczugą, bezkarnie dopuszczając się agresji i ludobójstwa w krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Dlatego stosowanie szantażu nuklearnego jest kategorycznie niedopuszczalne. Świat nie powinien tego tolerować!

Jeśli Zachód będzie ulegać zastraszaniu Putina, może to doprowadzić do znacznie większych katastrof dla ludzkości niż nawet ograniczone użycie broni jądrowej. Kremlowska bestia musi być surowo ostrzeżona, że każda próba użycia broni masowego rażenia pociągnie za sobą natychmiastową, twardą, odpowiednią i lustrzaną reakcję.

Moskiewski zbrodniarz wojenny musi zdać sobie sprawę, że jego szantaż nie będzie miał najmniejszego wpływu na wolę suwerennych i wolnych narodów. Musi raz na zawsze porzucić takie instrumenty polityki zagranicznej. Musi również wyraźnie i jasno zrozumieć, że poniesie surową i nieuniknioną karę, jeśli nadal będzie popełniał ciężkie zbrodnie przeciwko ludzkości.

Agresywna kremlowska koncepcja geopolityczna stanowią poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski, Europy Środkowo-Wschodniej i całego Zachodu. „Wojny nie da się uniknąć, można ją tylko opóźnić – na korzyść przeciwnika” – słusznie powiedział kiedyś Niccolò Machiavelli. W żywotnym interesie Polski i całej cywilizacji euroatlantyckiej leży niezachwiane i długoterminowe wspieranie wysiłków Ukrainy zmierzających do całkowitego zniszczenia zbrodniczego rosyjskiego imperializmu. Skutkiem wojny na Ukrainie powinien być ostateczny upadek resztek agresywnego kremlowskiego imperium zła.

Jagiellonia.org

ZOBACZ TAKŻE:

Putin marzy o wskrzeszeniu Imperium Rosyjskiego

Trzecie Imperium. O czym marzy gospodarz Kremla?

Aleksandr Dugin: Na eurazjatyckim kontynencie dla Polski miejsca nie ma

Patruszew zdradził plany kremlowskiej kliki – marzą o podboju całej Europy

Obejrzyj antypolskie wystąpienie Putina!
PUTIN GROZI POLAKOM!
Podobnej retoryki używał przed inwazją na Ukrainę

Polska to Kraj Nadwiślański?
ZOBACZ NASZ FILM: „PUTIN MARZY O WSKRZESZENIU IMPERIUM ROSYJSKIEGO”

Polecamy państwa uwadze nasz film:
„PUTIN PLANOWAŁ ATAK NA POLSKĘ‼️ UKRAINA POKRZYŻOWAŁA TE PLANY”

Co Putin planował zrobić z Polską i Europą?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „WRÓG U BRAM”

JAKĄ PRZYSZŁOŚĆ DLA UKRAINY, POLSKI I EUROPY PRZYGOTOWYWAŁA ROSJA?
Zobacz nasz film „Wojna na Ukrainie. Plan ludobójstwa zatwierdził osobiście Putin”

Nadchodzi III wojna światowa
BEZKARNOŚĆ ROZZUCHWALA ROSJĘ
❗️

Jak Merkel podhodowała nowego Führera w Moskwie?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „PĘTLA GAZOWA KREMLA: NORD STREAM 2 WPĘDZIŁ EUROPĘ W PUŁAPKĘ”

Jak pokonać Rosję?
OGLĄDAJ NASZE FILMY O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NAJNOWSZY NUMER NASZEGO CZASOPISMA  

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN GROZI POLSCE”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN POWINIEN BŁAGAĆ O LITOŚĆ. I WTEDY BĘDZIE NASZA ODPOWIEDŹ – TRYBUNAŁ”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTINIZM. EKSPANSJA ZŁA”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „LUDOBÓJSTWO 2022” 

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU „GEOPOLITYKA”

ZOBACZ TAKŻE: