Niepokojące informacje docierają z akwenu Morza Czarnego i Azowskiego. Okazuje się, że zaledwie 1,5 mili morskiej od wybrzeża ukraińskiego Krymu okupowanego przez Rosję zauważono rosyjski okręt płynący w kierunku Morza Azowskiego.

Agencja Reuters powołując się na świadka informuje o tym, że rosyjska fregata rakietowa płynie w kierunku Morza Azowskiego. Okręt widziany był w okolicy miasta Teodozja.

W regionie panuje napięta sytuacja po tym, jak 25 listopada w pobliżu Cieśniny Kerczeńskiej siły rosyjskie zaatakowały trzy małe okręty ukraińskiej marynarki wojennej, raniąc trzech żołnierzy, zajęły te jednostki i zatrzymały 24 członków ich załóg.

Źródło: Niezalezna.pl, PAP