Udział Rosji w realizacji ukraińskiej „formuły pokoju” jest przewidziany dopiero na końcowym etapie – w punkcie dziesiątym, ustalającym konsekwencje zakończenia wojny, czyli podpisania przez Rosję aktu kapitulacji – powiedział Ihor Żowkwa, zastępca szefa biura Zełenskiego i doradca dyplomatyczny prezydenta Ukrainy.

Na tym etapie nie ma o czym rozmawiać z Moskwą, która nie została zaproszona do omówienia ukraińskiej „formuły pokoju” w Kopenhadze i Dżuddzie, ponieważ Kreml kontynuuje swoją zbrodniczą ludobójczą agresję na Ukrainę – podkreślił Żowkwa.

„Teraz nie ma o czym rozmawiać z krajem, który kontynuuje bombardowania, nie wycofuje swoich wojsk, łamie absolutnie wszystkie zasady prawa międzynarodowego, normy i zasady konwencji genewskich, Karty Narodów Zjednoczonych i tak dalej”.

Ihor Żowkwa

Zastępca szefa biura prezydenta Ukrainy

Według niego realizacja dziesiątego punktu „formuły pokoju” zakłada kapitulację Moskwy. Żowkwa zauważył, że nie ma znaczenia, jaki w tej chwili będzie rząd w Rosji, ponieważ Rosjanie będą musieli prawnie zalegalizować dokument o zakończeniu wojny.

„W ogóle nie jest ciekawe, jaki będzie rząd, czy minister spraw zagranicznych, czy minister obrony. Wszyscy nadal zachowują się agresywnie, od głównej osoby po osoby na różnych stanowiskach i mówią, że mają na coś wpływ. Kogo to obchodzi, kto będzie z Rosji przy stole negocjacyjnym? Muszą ustalić koniec wojny. A to oznacza pewien dokument”

– podkreślił wiceszef biura Zełenskiego.

Doradca Zełenskiego dodał, że koniec wojny w rozumieniu Kijowa i jego partnerów jest zwycięstwem Ukrainy.

„Czym jest zwycięstwo – Ukraina sama ustala. To wszystko. Nie wiem, kto tam zasiądzie [przy stole negocjacyjnym ze strony Rosji]. Ale ktoś pewnie będzie”

– podsumował wiceszef biura prezydenta Ukrainy.

O tym, jakie są cele Ukrainy i co Kijów uzna za swoje zwycięstwo opowiedział Mychajło Podolak, doradca szefa biura Zełenskiego.

Deokupacja ziem ukraińskich to tylko część planu przyszłego zwycięstwa. Ukraina dąży do tego, aby inwazja Rosji na jej terytorium nigdy się nie powtórzyła – wyjaśnił Podolak we wpisie na Twitterze.

– Często można usłyszeć pytanie: „Jaki jest cel Ukrainy i co uważa za zwycięstwo?” Odpowiadam. Strategicznym celem Ukrainy, oprócz bezwarunkowego zwrotu terytoriów, jest stworzenie warunków wykluczających możliwość powtórzenia się [rosyjskiej] agresji w przyszłości

– wyjaśnił Podolak.

Według niego scenariusze przewidujące „zamrożenie wojny”, nieformalną legalizację aneksji Rosji i rezygnację Ukrainy z członkostwa w NATO są dla Ukrainy nie do przyjęcia. Takie scenariusze tylko zachęcą terrorystyczne państwo do nabrania apetytu i wznowienia agresji po krótkiej przerwie.

„Właśnie dlatego nie ma alternatywy dla ukraińskiej formuły pokoju: wzmocnienia armii, przyspieszenia dostaw broni, deokupacji terytorium, zmiany reżimu w Rosji, odszkodowań od nowego rządu [rosyjskiego] i obowiązkowego ukarania zbrodniarzy wojennych”

— podkreślił Mychajło Podolak.

PRZECZYTAJ:

Negocjacje z Putinem są nie do przyjęcia, poczucie bezkarności zachęca go do agresji!

Żadnych rozmów o zawieszeniu broni nie będzie, dopóki Ukraina nie wyzwoli całego swojego terytorium, w tym Krymu i Donbasu

Trzy kluczowe zasady zakończenia wojny: żadnych negocjacji, deokupacja i gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy, a nie dla Rosji – raport think-tanku Chatham House

KOMENTARZ REDAKCJI

Rosja stała się egzystencjalnym zagrożeniem dla Ukrainy i całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Wielokrotnie ostrzegałem, że Rosja opracowuje szczegółowy plan agresji i terroru wobec krajów Europy Środkowo-Wschodniej. W tym stwierdzeniu nie ma najmniejszej przesady. O istnieniu takiego planu świadczą liczne odtajnione dane ukraińskiej i zachodnich agencji wywiadu, a także nagminne wypowiedzi samych rosyjskich strategów, polityków oraz wielokrotne publikacje kremlowskich propagandystów, którzy ostatnio zaczęli urządzać histerię w sprawie konieczności „denazyfikacji” Polski. I to nie jest przypadek. Rzeczywiście, w ultimatum, jakie rosyjskie MSZ w grudniu ubiegłego roku wystosowało wobec USA i NATO, pojawiło się żądanie rozbrojenia krajów Europy Środkowo-Wschodniej, czyli przywrócenia Moskwie dawnej strefy wpływów na Starym Kontynencie.

Putin popełnia poważne zbrodnie przeciwko ludzkości, ponieważ czuje absolutną bezkarność, grożąc całemu światu bronią jądrową. Psychopata z bunkra praktycznie otwarcie grozi Zachodowi, mówiąc, że jeśli będzie mu uniemożliwiać zorganizowanie ludobójstwa na Ukrainie, użyje broni jądrowej przeciwko państwom NATO.

Ukraina jest tylko pierwszym celem zbrodniarza wojennego. Kremlowski paranoik marzy o odbudowie Imperium Rosyjskiego i dawnej strefy wpływów w Europie, która obejmuje całą wschodnią flankę NATO, czyli kraje bałtyckie, Polskę, Czechy, Słowację, Węgry, Rumunię i Bułgarię.

Dlaczego Rosja nienawidzi Polski?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „ANTYPOLONIZM. ZWYCZAJNY ROSYJSKI FASZYZM”

Jeśli Zachód ulegnie Putinowi na Ukrainie, będzie on nadal wymachiwał jądrową maczugą, bezkarnie dopuszczając się agresji i ludobójstwa w krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Dlatego stosowanie szantażu nuklearnego jest kategorycznie niedopuszczalne. Świat nie powinien tego tolerować!

Jeśli Zachód będzie ulegać zastraszaniu Putina, może to doprowadzić do znacznie większych katastrof dla ludzkości niż nawet ograniczone użycie broni jądrowej. Kremlowska bestia musi być surowo ostrzeżona, że każda próba użycia broni masowego rażenia pociągnie za sobą natychmiastową, twardą, odpowiednią i lustrzaną reakcję.

Moskiewski zbrodniarz wojenny musi zdać sobie sprawę, że jego szantaż nie będzie miał najmniejszego wpływu na wolę suwerennych i wolnych narodów. Musi raz na zawsze porzucić takie instrumenty polityki zagranicznej. Musi również wyraźnie i jasno zrozumieć, że poniesie surową i nieuniknioną karę, jeśli nadal będzie popełniał ciężkie zbrodnie przeciwko ludzkości.

JAKIE WARUNKI MUSIAŁBY SPEŁNIĆ KREML, ABY LICZYĆ NA ZNIESIENIE SANKCJI?

Negocjacje z Putinem są bezcelowe i przynoszą efekt przeciwny do zamierzonego. Podczas gdy Siły Zbrojne Ukrainy bezlitośnie niszczą wojska agresora, sankcje nakładane na Rosję muszą wzrastać wykładniczo. Nie ma sensu negocjować z Putinem i jego poplecznikami. Pertraktacje można prowadzić wyłącznie z tymi, którzy przyjdą ich zastąpić. Gospodarka Rosji umiera, armia ukraińska niszczy rosyjską.

Społeczność międzynarodowa powinna pomyśleć o warunkach, jakie Rosja będzie musiała spełnić po obaleniu Putina, aby powrócić do rodziny cywilizowanych państw świata.

Na liście wymogów, od których wypełnienia zależeć będzie złagodzenia sankcji, powinny się znaleźć:

1. Postawienie kremlowskiego dyktatora i jego popleczników przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości.

2. Denuklearyzacja Federacji Rosyjskiej, czyli rezygnacja Moskwy z broni jądrowej.

3. Deputinizacja Federacji Rosyjskiej. Rosja na zawsze musi porzucić zbrodniczą imperialną politykę ekspansjonizmu oraz potępić i odrzucić dziedzictwo rosyjskiego imperializmu, bolszewizmu, stalinizmu, putinizmu, raszyzmu i eurazjatyzmu we wszystkich jego przejawach. Deimperializacja putinowsko-raszystowskiej Rosji powinna być wzorowana na denazyfikacji Niemiec po II wojnie światowej.

4. Geopolityczna transformacja Euroazji. Putin otworzył geopolityczną puszkę Pandory. Krym, Donbas, Abchazja, Osetia Południowa, Naddniestrze – wszystkie te terrorystyczne enklawy muszą powrócić w skład Ukrainy, Gruzji i Mołdawii. Putin chce kwestionować nienaruszalność granic w Europie? Ok! W takim razie konieczne jest rozpoczęcie dyskusji na temat demilitaryzacji i statusu obwodu kaliningradzkiego, statusu Królewca! Co więcej, trzeba żądać, aby narody znajdujące się pod władzą Federacji Rosyjskiej miały możliwość wolnego i demokratycznego rozwoju suwerenności i tożsamości narodowej w ramach prawdziwie sfederowanej Rosji. Wszystkie narody mają prawo do samostanowienia. Jest to podstawowa zasada prawa międzynarodowego.

Do tego powinna dążyć społeczność światowa. To kwestia bezpieczeństwa europejskiego i globalnego. Każdy przyszły agresor, który zagrozi demokracji i światowemu bezpieczeństwu, powinien wiedzieć, że zostanie surowo ukarany. Zbrodniczy imperializm rosyjski musi zostać potępiony na wieki.

Włodzimierz Iszczuk

ZOBACZ TAKŻE:

„Nowa Norymberga”. Ukraina chce utworzyć specjalny trybunał dla Putina

Operacja „Dzień Sądu”. Ukraina stworzyła jednostkę do zniszczenia rosyjskich zbrodniarzy wojennych

Rosja po Putinie. Jednym z warunków zniesienia sankcji powinna być rezygnacja z broni jądrowej

Co Putin planował zrobić z Polską i Europą?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „WRÓG U BRAM”

JAKĄ PRZYSZŁOŚĆ DLA UKRAINY, POLSKI I EUROPY PRZYGOTOWYWAŁA ROSJA?
Zobacz nasz film „Wojna na Ukrainie. Plan ludobójstwa zatwierdził osobiście Putin”

Nadchodzi III wojna światowa❓
BEZKARNOŚĆ ROZZUCHWALA ROSJĘ❗️

Jak Merkel podhodowała nowego Führera w Moskwie?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „PĘTLA GAZOWA KREMLA: NORD STREAM 2 WPĘDZIŁ EUROPĘ W PUŁAPKĘ”

Jak pokonać Rosję?
OGLĄDAJ NASZE FILMY O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NAJNOWSZY NUMER NASZEGO CZASOPISMA

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTINIZM. EKSPANSJA ZŁA”

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „LUDOBÓJSTWO 2022” 

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU „GEOPOLITYKA”

ZOBACZ TAKŻE: