Nowy minister spraw zagranicznych RP powiedział dzisiaj w Polskim Radiu, że naruszanie prawa międzynarodowego, z jakim mamy do czynienia w Donbasie, nie służy światowemu bezpieczeństwu.

Rozmowa w PR dotyczyła dwóch głównych bloków tematycznych. Pierwszy z nich to relacje Warszawy z Brukselą w kontekście uruchomienia tzw. procedury kontroli praworządności.

Drugi blok tematyczny dotyczył styczniowej akcesji Polski do grona niestałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ i nadziei z tym związanych. To właśnie w tej części rozmowy „wypłynęła” sprawa Ukrainy.

Czaputowicz podkreślił m.in., że Polska chce odgrywać w Radzie Bezpieczeństwa istotną rolę, zwracając szczególną uwagę na respektowanie prawa międzynarodowego.

Dla Polski prawo międzynarodowe stanowi podstawę ładu międzynarodowego, a sytuacja, gdzie jest ono łamane, a jest także w sąsiedztwie Polski, na wschodzie wobec Ukrainy, nie służy zapewnieniu bezpieczeństwa

– zaznaczył szef resortu dyplomacji.

O konieczności respektowania prawa międzynarodowego, jako elementu solidarności międzynarodowej na posiedzeniu Rady Bezpieczeństw mówił również prezydent Andrzej Duda.

Źródło: Kresy24.pl

Minister Jacek Czaputowicz: Polska w dalszym ciągu będzie wspierać europejskie aspiracje Ukrainy

Dekomunizacja MSZ? Oczyszczenie resortu od absolwentów MGIMO i wpływu Moskwy?

Ministrowie spraw zagranicznych Ukrainy i Polski zgodzili się spotkać w najbliższej przyszłości