Izba reprezentantów i Senat Stanów Zjednoczonych przewidziały w budżecie wojskowym kraju na 2020 r. sankcje wobec rosyjskich gazociągów Nord Stream-2 i Turkish Stream – podaje portal Europejska Prawda powołując się na serwis internetowy senackiej komisji sił zbrojnych USA.

„Aby zapewnić bezpieczeństwo energetyczne Europy, budżet przewiduje nałożenie sankcji na rurociągi Nord Stream-2 i Turkish Stream związane z Rosją”

– czytamy w dokumencie.

„W najbliższych dniach Kongres zaakceptuje, a prezydent podpisze ukierunkowane sankcje, które właśnie to uczynią, ukarać grzywny firmy zaangażowane w budowę gazociągu”

powiedział republikański senator Ted Cruz.

Cruz uważa, że sankcje USA mogą opóźnić oddanie do użytku gazociągu Nord Stream-2 o ponad rok, a nawet całkowicie zablokować jego budowę.

Ponieważ sama Rosja nie może budować takich rurociągów, sankcje będą dotyczyć przede wszystkim międzynarodowych wyspecjalizowanych firm, którym następnie odmówi się dostępu do jakiegokolwiek biznesu w USA. W pierwszej kolejności jest to szwajcarska firma Allseas, która układa rury podwodne i kable głębinowe na całym świecie, ale także niemieckie firmy współpracujące z Gazpromem, takie jak Uniper, który jest finansowo zaangażowany w projekt.

Dokument mówi również o potrzebie zakazu dostarczania samolotów F-35 do Turcji w związku z zakupem przez Ankarę rosyjskich systemów przeciwlotniczych S-400.

Jagiellonia.org