„Nie wolno nam zapomnieć niewyobrażalnych strat, które poniosła Polska. A fakt, że to Polska była ofiarą agresji ze strony hitlerowskich Niemiec oraz Związku Radzieckiego jest niepodważalny” – podkreślił we wtorek ambasador Wielkiej Brytanii w Polsce Jonathan Knott.

W ubiegłym tygodniu prezydent Rosji Władimir Putin skrytykował wrześniową rezolucję Parlamentu Europejskiego dotyczącą wybuchu II wojny światowej. Putin wyraził m.in. ocenę, że przyczyną II wojny światowej był nie pakt Ribbentrop-Mołotow, a pakt monachijski z 1938 roku. Podkreślił też wykorzystanie przez Polskę układu z Monachium do realizacji roszczeń terytorialnych dotyczących Zaolzia. Przekonywał m.in., że we wrześniu 1939 roku Armia Czerwona w Brześciu nie walczyła z Polakami i w tym kontekście „niczego Polsce Związek Sowiecki w istocie nie odbierał”.

Do wypowiedzi Putina odniósł się we wtorek na Twitterze we wpisie zamieszczonym w języku polskim i angielskim ambasador Wielkiej Brytanii w Polsce Jonathan Knott.

„Nie wolno nam zapomnieć niewyobrażalnych strat, które poniosła Polska. A fakt, że to Polska była ofiarą agresji ze strony Hitlerowskich Niemiec oraz Związku [Sowieckiego] jest niepodważalny”

– napisał Knott.

Ambasador zacytował również wypowiedź premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona z 1 września br.:

„Osiemdziesiąt lat temu Hitler najechał Polskę… Kiedy Polacy bronili swojego kraju… Siły radzieckie zaatakowały ze wschodu, zamykając Polskę w potrzasku między młotem faszyzmu a kowadłem komunizmu”.

W poniedziałek twierdzenia Putina skomentowała na Twitterze ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Georgette Mosbacher.

Rosję upomniał również ambasador Niemiec.

„Stanowisko rządu federalnego jest jasne: Pakt Ribbentrop-Mołotow służył przygotowaniu zbrodniczej wojny napastniczej hitlerowskich Niemiec przeciw Polsce. ZSRR wspólnie z Niemcami uczestniczył w tym brutalnym podziale Polski” – napisał Rolf Nikel.

Putin sformułował też zarzuty wobec przedwojennego polskiego ambasadora w Niemczech Józefa Lipskiego, który – według rosyjskiego prezydenta – miał obiecywać postawienie w Warszawie pomnika Hitlerowi, jeśli wysłałby on polskich Żydów na zagładę do Afryki.

W niedzielę ukazało się oświadczenie premiera Mateusza Morawieckiego związane z ostatnimi wypowiedziami prezydenta Rosji dot. genezy wybuchu II wojny światowej. „Prezydent Putin wielokrotnie kłamał na temat Polski. Zawsze robił to w pełni świadomie. Zwykle dzieje się to w sytuacji, gdy władza w Moskwie czuje międzynarodową presję związaną ze swoimi działaniami. I to presję nie na historycznej, a na jak najbardziej współczesnej scenie geopolitycznej” – czytamy w oświadczeniu szefa polskiego rządu.

Źródło: PAP, Niezalezna.pl

PRZECZYTAJ:

Ambasador Ukrainy: Ukraina w ostatnich latach poznala cenę rosyjskiej propagandy, manipulacji i agresji. Jesteśmy solidarni z Polską!

Amerykanie i Niemcy reagują na bezczelne łgarstwa Rosjan: Hitler i Stalin zmówili się, by rozpocząć II wojnę światową, Moskwa wspólnie z Berlinem uczestniczyła w brutalnym podziale Polski