Pamiętam było to przed moimi 13-tymi urodzinami. Wtedy niewiele z tego rozumiałem… Pamiętam ogólny nastrój… wyjątkowości, wyczekiwania, poczucia, że coś się zmieni. Nie uważam się za człowieka przesadnie religijnego, ale upadek – niemal bezkrwawy – potężnego imperium i w konsekwencji nasza wolność, czasem wydają mi się naprawdę Boskim Dziełem. A przecież ta wolność przyszła nie tylko do nas…

Robert Czyżewski

Prezes Fundacji Wolność i Demokracja

Nasz Papież był tak bardzo nasz. Nawet jego wygląd, twarz, spojrzenie. Tak jakby miał w sobie cząstkę każdego ze swoich rodaków. 3 czerwca (to jutrzejsza rocznica) 1991 roku, dwanaście lat później, powiedział On o tym wprost: „To jest moja matka, ta ziemia! To jest moja matka, ta Ojczyzna! To są moi bracia i siostry”!

Studiowałem wtedy historię i zaczynałem studia filozoficzne, pamiętam, że przemknęło mi przez głowę, że wszystkie wydarzenia w naszej historii, były tylko po to żeby uformować i dać światu Jego… wraz z wyjątkową wrażliwością na krzywdę, niewolę i ubóstwo; że polski mesjanizm w Nim znalazł zwieńczenie…

Budująca myśl, ale i straszna. Czy teraz kiedy Go już nie ma wśród nas jesteśmy jeszcze jako naród po coś potrzebni Opaczności Bożej, albo komukolwiek poza nami samymi…?

Najważniejsze, że odpowiedź chyba zależy od nas samych. Nie prześpijmy tych dwóch rocznic: 2 czerwca 1979 i 3 czerwca 1991.

Robert Czyżewski, prezes Fundacji Wolność i Demokracja, Facebook

Dziś mamy rocznicę. To już 41 lat… „Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi.”… Pamiętam…

Опубліковано Robert Czyżewski Вівторок, 2 червня 2020 р.