Wobec wciąż szalejącej pandemii koronawirusa z błaganiem za Ojczyznę i rodaków rozsianych na świecie na Jasną Górę przybył prezydent RP Andrzej Duda.

W czwartek 26 marca prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda uczestniczył w Apelu Jasnogórskim w kaplicy Matki Bożej.

Po modlitwie w intencji Ojczyzny i Rodaków na całym świecie, podczas której śpiewem Suplikacji zanoszone było wołanie o oddalenie wirusa, za chorych i tych, którzy z narażeniem swego życia służą innym, prezydent złożył jako wotum dla Matki Bożej Jasnogórskiej różaniec z bursztynowym krzyżem.

W podpisie widnieją słowa: „na pamiątkę wspólnej modlitwy w intencji Ojczyzny i Rodaków na całym świecie w sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze”.

W rozważaniach apelowych abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, przypomniał słowa bp. Stefana Wyszyńskiego z 1946 r., że „Polska otwiera swoje dzieje pieśnią Bogurodzica, Bogiem sławiena Maryja. Nasz naród usłyszał z Chrystusowego krzyża „Oto Matka Twoja” i odtąd w dzieje narodu wkracza nowa niezwykła moc i dokonaliśmy zaślubin Narodu z Maryją, zostaliśmy narodem Bogarodzicy”.

– Dzisiaj, zbliżając się do beatyfikacji syna polskiej ziemi kard. Wyszyńskiego, potwierdzamy przed Twoim wizerunkiem, że wiara naszego ochrzczonego narodu i więzy religijne nie są sprawą prywatną i zabytkiem z przeszłości, ale darem łaski Bożej a zarazem zadaniem – mówił abp Depo.

Przypomniał, że od momentu chrztu Mieszka I nie było i nie ma takiej przestrzeni historycznej, w której by można było zapomnieć o Polsce chrześcijańskiej. Wspomniał macierzyńskie pośrednictwo Maryi w czasie Odsieczy Wiedeńskiej czy Bitwy Warszawskiej.

Źrodło: Kresy 24.l, Radio Jasna Góra