W DNIACH 4-6 LIPCA 1916 TRWAŁA BITWA POD KOSTIUCHNÓWKĄ – NAJWIĘKSZA POLSKA BITWA I WOJNY ŚWIATOWEJ.

W roku 1915 Niemcy i Austro-Węgry wypchnęły Rosjan z ziem dzisiejszej Polski, wchodząc na tereny Litwy, Białorusi i Ukrainy. W latem 1916 roku wojska rosyjskie w tak zwanej ofensywie Brusiłowa spróbowały odzyskać inicjatywę.

Robert Czyżewski

Polski dyplomata, dyrektor Instytutu Polskiego w Kijowie

Jako część sił Austro-Węgierskich walczyły 3 brygady Legionów Polskich – wszystkie skoncentrowane wtedy na Wołyniu. Między setkami tysięcy walczących, Legiony stanowiły kroplę w Morzu – w tym czasie liczyły kilkanaście tysięcy żołnierzy.

Polski sukces w tej bitwie polegał na heroicznej obronie, jaka spowalniła rosyjskie uderzenie i uniemożliwiła rozerwanie frontu.

Na ile bohaterska postawa legionistów przyczyniła się do powstrzymania rosyjskiej ofensywy, trudno obiektywnie stwierdzić, ale był to udział znaczący.

Pamiętam cytat z Jacaka Kaczmarskiego „krew i rany twoje, a cudze profity”. Czy tak było tym razem? Militarnie tak, ale politycznie bitwa miała inne znaczenie. Podniosła ona wagę polskiego czynnika w rachunkach walczących potęg. Kilka miesięcy później Niemcy i Austro-Węgry przerwały zmowę zaborców i ogłosiły odtworzenie Królestwa Polskiego. Rozpoczęła się licytacja o polskie względy.

Pod Kostiuchnówką polskie straty były ogromne – sięgały połowy stanów osobowych niektórych walczących oddziałów – ale polegli zapłacili krwią za to za co chcieli zapłacić. Zapłacili za wolną Polskę.

Między różnymi wpinkami jakimi mężczyźni zdobią swoje marynarki mam małą kopię odznaki ustanowionej przez brygadiera Józefa Piłsudskiego 6 lipca 1916 – „Za wierną służbę” i w tych dniach będzie mi ona towarzyszyć. Tyle możemy…

Pamiętajmy. Chwała Bohaterom!

Robert Czyżewski, dyrektor Instytutu Polskiego w Kijowie

Źrodło: Facebook