Brutalność sił bezpieczeństwa w tłumieniu protestów na Białorusi świadczy o udziale w niej rosyjskich sił specjalnych powiedział w komentarzu dla agencji UNIAN Roman Bezsmertny, były ambasador Ukrainy na Białorusi.

„W pobliżu Steli Zwycięstwa, w pobliżu Alei Masherowa, Placu Centralnego, w pobliżu Placu Niamihi – tam korytarze bloków mieszkalnych są zalane krwią. Uciekające ludzie zostali podzieleni na segmenty, a oddziały specjalne po prostu biły ich w wejściach do domów, ponieważ ludzie się ukrywali. Pobito bardzo wielu młodych ludzi. Okrucieństwo sił specjalnych wskazuje, że byli tam nie tylko białoruscy żołnierze specnazu”.

Roman Bezsmertny

Były Ambasador Nadzwyczajny i Pełnomocny Ukrainy w Republice Białorusi

Były ambasador Ukrainy na Białorusi zwrócił również uwagę, że liczba funkcjonariuszy bezpieczeństwa w stolicach obwodów i rejonów i dominuje nad liczbą demonstrantów.

„Wskazuje to, że ewentualnie zostało zrealizowane porozumienie zawarte między Ministerstwem Spraw Wewnętrznych Białorusi a Ministerstwem Spraw Wewnętrznych Federacji Rosyjskiej o wzajemnej pomocy w ochronie porządku publicznego i granicy państwowej. Jest w nim klauzula o zapewnieniu sił specjalnych w celu zapewnienia porządku publicznego”

– powiedział były ambasador.

Jagiellonia.org

Пацярпелыя ў Менску, на скрыжаваньні праспэкту Машэрава і вуліцы Ціміразева.

Опубліковано Радыё Свабода Неділя, 9 серпня 2020 р.

Кацапи в Мінську

Опубліковано Назарієм Мальцем Понеділок, 10 серпня 2020 р.