Internetowa gazeta Nasza Niwa szacuje, że 25 października w Mińsku, na demonstrację, która odbywa się pod hasłem „Ludowe Ultimatum” dla Łukaszenki wyszło ok. 200 tysięcy Białorusinów. Ludzie żądają dymisji prezydenta, uwolnienia więźniów politycznych i zaprzestania przemocy wobec pokojowo demonstrujących, podaje portal Kresy24.pl.

Kolumnę demonstrantów próbuje zablokować OMON, ale na razie nie dochodzi do aktów przemocy. Co będzie dalej, nie wiadomo, bo 20 października Łukaszenka osobiście zapowiedział, że „w niedzielę w Mińsku będzie zaprowadzony porządek”.

Demonstranci chcąc uniknąć starć z uzbrojonymi siłami zmieniają kierunek marszu. Maszerują dalej, mijając przygotowywane więźniarki, pojazdy opancerzone i armatki wodne.

Źródło: NashaNiva.by, Kresy24.pl