Marszałek Piłsudski zdawał sobie sprawę, że bez wolnej Ukrainy nie będzie wolnej Polski. Naczelny Wódz marzył o federacji państw od Bałtyku po Morze Czarne i był nieugięty w dążeniu do realizacji tego projektu, dlatego walka o odzyskanie niepodległości wschodniego sąsiada stała się priorytetem w polityce zagranicznej Piłsudskiego.

Włodzimierz Iszczuk

Redaktor naczelny portalu Jagiellonia.org i czasopisma „Głos Polonii”

Wyjaśniając swoje zamiary w rozmowie z gen. Listowskim, Naczelny Wódz zaznaczył:

„Granic 1772 roku tworzyć nie mogę, jak kiedyś chciałem. Polska nie chce tych kresów, Polska nie chce ponosić ofiar, wszystkie partie się wyraźnie wypowiedziały, nie chcemy ponosić kosztów, ani nic dać… a bez wysiłków, ofiar – nic tworzyć nie można! Zatem innego wyjścia nie ma – jak spróbować stworzyć samostijną Ukrainę”. Z kolei Symon Petlura, Naczelny Ataman wojsk Ukraińskiej Republiki Ludowej (URL), nie tracił nadziei na wywalczenie niepodległości państwowej. W tym celu szukał porozumienia z Polakami.

CZYTAJ WIĘĆEJ NA PORTALU PAMIĘĆ HISTORYCZNA>>>

ZOBACZ TAKŻE:

Sojusz Orła z Tryzubem