Kategoria: Ukryta wojna

Trolle zarzucają nam „ukraińską propagandę”. A raport ABW i komunikat Sztabu Generalnego WP też tak nazwą?

W ostatnim czasie, wraz z nasileniem rosyjskiej wojny informacyjno-psychologicznej przeciwko Polsce, w mediach społecznościowych szaleją tysiące rosyjskich trolli, botów, agentów wpływu oraz odurzonych ich propagandą polskich pożytecznych idiotów. Naszym tekstom, w których bronimy bezpieczeństwa informacyjnego i interesów narodowych Polski, przypinają fałszywe etykiety „ukraińskiej propagandy”. Jednocześnie tezy, które konsekwentnie przedstawiamy od wielu lat, zostały niedawno faktycznie potwierdzone i upublicznione przez polskie służby specjalne.

ABW uderza w prorosyjską siatkę w Polsce. Trop prowadzi do środowisk neonazistowskich

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała trzech obywateli Polski podejrzanych o działalność szpiegowską na rzecz Rosji. Według ustaleń śledczych mieli oni prowadzić działania wywiadowcze, szerzyć rosyjską propagandę, gromadzić informacje dotyczące rozmieszczenia wojsk NATO oraz uczestniczyć w operacjach dezinformacyjnych wymierzonych w bezpieczeństwo Rzeczypospolitej. Sprawa rzuca światło na skalę rosyjskich wpływów w Polsce i sieć powiązań obejmującą skrajnie nacjonalistyczne, neopogańskie i jawnie prorosyjskie środowiska.

Budanow wymierzył policzek Putinowi: To Ukraina jest prawdziwą Rusią. Powinniśmy panować nad Rosją

Kyryło Budanow — szef Biura Prezydenta Ukrainy, wcześniej stojący na czele ukraińskiego wywiadu wojskowego wygłosił mocne i szeroko komentowane słowa dotyczące historycznego dziedzictwa Rusi oraz relacji Ukrainy z Rosją. Według niego Moskwa przez dziesięciolecia zawłaszczała historię Ukrainy, budując na niej własne imperialne narracje i uzasadniając agresywną politykę wobec sąsiadów.

Krwawe żniwo antyukraińskiej histerii w Warszawie. Na miejscu pobitego nastolatka mógł być Polak z Ukrainy

Polska przez lata była dumna z tego, że potrafiła odróżnić patriotyzm od nienawiści. Dziś jednak granica ta coraz częściej bywa brutalnie zacierana przez środowiska polityczne, które pod biało-czerwonymi hasłami próbują sprzedawać społeczeństwu pogardę wobec obcych — szczególnie wobec Ukraińców. I trzeba powiedzieć to jasno: za atmosferę szczucia, odczłowieczania i narodowościowej agresji odpowiedzialność ponoszą politycy związani z Konfederacją, braunowską Konfederacją Korony Polskiej oraz innymi środowiskami, które pod pozorem „obrony polskości” budują polityczny kapitał na sianiu lęku i nienawiści wobec Ukraińców.

Dmowski kontra Piłsudski. Jak dziedzictwo endecji osłabia przyszłość Polski

Współczesna Polska funkcjonuje w warunkach jednego z najpoważniejszych wyzwań dla bezpieczeństwa od zakończenia zimnej wojny. Rosja prowadzi wobec państw Europy Środkowo-Wschodniej działania o charakterze hybrydowym, łącząc presję militarną z długotrwałą wojną informacyjno-psychologiczną. Jej celem jest osłabianie spójności społecznej, podważanie zaufania do instytucji państwa, pogłębianie polaryzacji politycznej oraz wzmacnianie postaw radykalnych. Istotnym elementem tych działań jest także erozja zaufania do Ukrainy – państwa, które w obecnych warunkach stanowi kluczowy element architektury bezpieczeństwa Europy oraz wschodniej flanki NATO i Unii Europejskiej.

100. rocznica zamachu majowego 1926 – jak czerwona Moskwa przy pomocy endecji próbowała przejąć Polskę

Maj 1926 roku do dziś pozostaje jedną z najbardziej dramatycznych i jednocześnie najbardziej zakłamanych kart polskiej historii XX wieku. Przez dziesięciolecia przeciwnicy Józefa Piłsudskiego przedstawiali przewrót majowy wyłącznie jako „zamach na demokrację”, pomijając szerszy kontekst geopolityczny, chaos polityczny II Rzeczypospolitej oraz aktywną grę obcych mocarstw przeciwko Polsce.

ABW: Kreml uderza w relacje polsko-ukraińskie — stawką paraliż Polski

Rosja prowadzi przeciwko Polsce wojnę, która nie została oficjalnie wypowiedziana — ale jej skutki są coraz bardziej realne. Najnowszy raport Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego za lata 2024–2025 nie pozostawia złudzeń: działania Kremla wchodzą w fazę otwartej eskalacji, a ich celem jest destabilizacja państwa nawet za cenę ludzkiego życia.

Polityki polonijnej nie wolno oddawać środowiskom prorosyjskim. W czasie wojny hybrydowej to kwestia bezpieczeństwa RP

Dzień Polonii i Polaków za Granicą powinien być momentem refleksji nad tym, jak państwo polskie wspiera swoich rodaków rozsianych po świecie — szczególnie na Wschodzie, gdzie presja rosyjska ma charakter systemowy, brutalny i wielowymiarowy. Tymczasem tegoroczne decyzje Senatu RP budzą poważne pytania o kierunek tej polityki.

Mit „spalonej Odessy”. Jak Rosja z tragedii zrobiła narzędzie agresji

Gdyby prorosyjscy aktywiści nie zaatakowali proukraińskiego marszu w centrum miasta, nikt by tego dnia nie zginął. Pożar w budynku Związków Zawodowych był tragicznym zbiegiem okoliczności. Nikt by nie zginął w domu związkowym, gdyby przywódcy Antymajdanu nie zapędzili tam swoich ludzi. Wniosek jest bardzo prosty i następujący: tam, gdzie pojawia się Rosja, panuje przemoc i śmierć.

Koniec starego ładu i wojna u bram. Polska klasa polityczna znów powtarza błędy sprzed rozbiorów

Ład światowy, który ukształtował się po II wojnie światowej i został przejściowo ustabilizowany po rozpadzie ZSRR, przestał istnieć. To, co przez dekady wydawało się trwałym fundamentem bezpieczeństwa Zachodu, dziś jest już tylko wspomnieniem. Proces jego demontażu rozpoczął Putin, podważając zasady nienaruszalności granic i prawa międzynarodowego. Jednak ostateczny cios temu porządkowi zadała polityka Donalda Trumpa, która otwarcie zakwestionowała sens i przyszłość zachodnich sojuszy.

Gdy świat się wali, Polska nie może tkwić w wojnie polsko-polskiej. Czas na przebudzenie elit!

Świat, który znaliśmy po zakończeniu zimnej wojny, odchodzi w przeszłość. Ład międzynarodowy zbudowany po II wojnie światowej i umocniony po rozpadzie Związku Sowieckiego chwieje się w posadach. Putinowska Rosja rozpoczęła jego brutalne podważanie, a powrót brutalnej logiki twardego egoizmu mocarstw tylko ten proces przyspiesza. W takich realiach Polska nie może pozwolić sobie na luksus politycznej niedojrzałości. To nie jest czas na wojnę polsko-polską. To jest czas próby — dla państwa, elit i całej klasy politycznej.

Pseudoprawica straszy mitem „federalizacji UE”, a rosyjskie zagrożenie przemilcza. Moskwa zaciera ręce

Polska debata publiczna regularnie daje się wciągać w propagandowy teatr strachu. Kiedy trzeba przestraszyć obywateli, rozgrzać emocje i odwrócić uwagę od realnych zagrożeń, pojawia się temat rzekomego „federacyjnego projektu Unii Europejskiej”. Znów słyszymy o „końcu suwerenności”, „likwidacji państw narodowych” i „europejskim superpaństwie”. Tymczasem w ogromnej mierze jest to propagandowy straszak, wykorzystywany do siania paniki i odwracania uwagi od tego, co naprawdę zagraża Polsce.

Polska na celowniku Kremla. Cyberataki, sabotaż i Bałtyk pokazują, że wojna hybrydowa trwa w najlepsze

Rosja nie musi dziś wysyłać czołgów, by uderzać w Polskę. Cyberataki na energetykę, sabotaż na kolei i rosnące zagrożenie dla infrastruktury Bałtyku pokazują, że wojna hybrydowa przeciw państwom NATO już trwa — a Polska znajduje się na jej pierwszej linii. Dla Kremla nasz kraj jest dziś jednym z kluczowych państw frontowych całej wschodniej flanki NATO: zapleczem wsparcia dla walczącej Ukrainy, ważnym węzłem logistycznym Sojuszu oraz jednym z filarów bezpieczeństwa regionu. Właśnie dlatego pytanie nie brzmi już, czy Rosja prowadzi wobec Polski działania wrogie, lecz jak daleko jest gotowa się posunąć.

Loading

Serdecznie zapraszamy Państwa do polubienia i śledzenia naszego fanpage

Portal Międzymorza Jagiellonia.org
Share via
Send this to a friend