Kategoria: Ukryta wojna

Ostry konflikt Warszawy i Kijowa. Prorosyjscy rewizjoniści marzący o odrodzeniu II Rzeszy i Austro-Węgier zacierają ręce

Konflikt, który wybuchł między Wołodymyrem Zełenskim a Karolem Nawrockim po niefortunnej decyzji strony ukraińskiej o nadaniu elitarnej jednostce sił specjalnych tytułu „Bohaterowie UPA”, przerodził się w jeden z najpoważniejszych kryzysów politycznych w relacjach polsko-ukraińskich w najnowszej historii. Decyzja strony polskiej o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy – podjęta w reakcji na działania Kijowa uznane w Warszawie za przekroczenie granic polityki pamięci – wywołała natychmiastową odpowiedź Ukrainy i falę zwrotów polskich odznaczeń przez ukraińskich polityków. W efekcie symboliczna sfera historii uderzyła bezpośrednio w fundament strategicznego partnerstwa, które miało stanowić jeden z filarów bezpieczeństwa regionu w czasie wojny i nadchodzących tektonicznych zmian na Starym Kontynencie.

OUN-B i endecja kontra Międzymorze i Prometeizm. Od sojuszu Piłsudski–Petlura do katastrofy Wołynia

Przez dwa stulecia Rosja konsekwentnie budowała swoją dominację w Europie Wschodniej, opierając się na jednej z najbardziej cynicznych i zarazem skutecznych zasad imperialnej polityki – świadomym skłócaniu narodów, które w sposób naturalny mogłyby stać się dla niej realnym zagrożeniem. W relacjach polsko-ukraińskich była to strategia realizowana z wyjątkową konsekwencją, precyzją i bezwzględnością. Najpierw Imperium Rosyjskie, a następnie bolszewicka Rosja i Związek Sowiecki systemowo podsycały antagonizmy, wykorzystując każde możliwe napięcie – narodowe, społeczne i religijne – zgodnie z klasyczną, imperialną logiką „dziel i rządź”.

ABW uderza w prorosyjską siatkę w Polsce. Trop prowadzi do środowisk neonazistowskich

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała trzech obywateli Polski podejrzanych o działalność szpiegowską na rzecz Rosji. Według ustaleń śledczych mieli oni prowadzić działania wywiadowcze, szerzyć rosyjską propagandę, gromadzić informacje dotyczące rozmieszczenia wojsk NATO oraz uczestniczyć w operacjach dezinformacyjnych wymierzonych w bezpieczeństwo Rzeczypospolitej. Sprawa rzuca światło na skalę rosyjskich wpływów w Polsce i sieć powiązań obejmującą skrajnie nacjonalistyczne, neopogańskie i jawnie prorosyjskie środowiska.

Budanow wymierzył policzek Putinowi: To Ukraina jest prawdziwą Rusią. Powinniśmy panować nad Rosją

Kyryło Budanow — szef Biura Prezydenta Ukrainy, wcześniej stojący na czele ukraińskiego wywiadu wojskowego wygłosił mocne i szeroko komentowane słowa dotyczące historycznego dziedzictwa Rusi oraz relacji Ukrainy z Rosją. Według niego Moskwa przez dziesięciolecia zawłaszczała historię Ukrainy, budując na niej własne imperialne narracje i uzasadniając agresywną politykę wobec sąsiadów.

Krwawe żniwo antyukraińskiej histerii w Warszawie. Na miejscu pobitego nastolatka mógł być Polak z Ukrainy

Polska przez lata była dumna z tego, że potrafiła odróżnić patriotyzm od nienawiści. Dziś jednak granica ta coraz częściej bywa brutalnie zacierana przez środowiska polityczne, które pod biało-czerwonymi hasłami próbują sprzedawać społeczeństwu pogardę wobec obcych — szczególnie wobec Ukraińców. I trzeba powiedzieć to jasno: za atmosferę szczucia, odczłowieczania i narodowościowej agresji odpowiedzialność ponoszą politycy związani z Konfederacją, braunowską Konfederacją Korony Polskiej oraz innymi środowiskami, które pod pozorem „obrony polskości” budują polityczny kapitał na sianiu lęku i nienawiści wobec Ukraińców.

Dmowski kontra Piłsudski. Jak dziedzictwo endecji osłabia przyszłość Polski

Współczesna Polska funkcjonuje w warunkach jednego z najpoważniejszych wyzwań dla bezpieczeństwa od zakończenia zimnej wojny. Rosja prowadzi wobec państw Europy Środkowo-Wschodniej działania o charakterze hybrydowym, łącząc presję militarną z długotrwałą wojną informacyjno-psychologiczną. Jej celem jest osłabianie spójności społecznej, podważanie zaufania do instytucji państwa, pogłębianie polaryzacji politycznej oraz wzmacnianie postaw radykalnych. Istotnym elementem tych działań jest także erozja zaufania do Ukrainy – państwa, które w obecnych warunkach stanowi kluczowy element architektury bezpieczeństwa Europy oraz wschodniej flanki NATO i Unii Europejskiej.

100. rocznica zamachu majowego 1926 – jak czerwona Moskwa przy pomocy endecji próbowała przejąć Polskę

Maj 1926 roku do dziś pozostaje jedną z najbardziej dramatycznych i jednocześnie najbardziej zakłamanych kart polskiej historii XX wieku. Przez dziesięciolecia przeciwnicy Józefa Piłsudskiego przedstawiali przewrót majowy wyłącznie jako „zamach na demokrację”, pomijając szerszy kontekst geopolityczny, chaos polityczny II Rzeczypospolitej oraz aktywną grę obcych mocarstw przeciwko Polsce.

ABW: Kreml uderza w relacje polsko-ukraińskie — stawką paraliż Polski

Rosja prowadzi przeciwko Polsce wojnę, która nie została oficjalnie wypowiedziana — ale jej skutki są coraz bardziej realne. Najnowszy raport Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego za lata 2024–2025 nie pozostawia złudzeń: działania Kremla wchodzą w fazę otwartej eskalacji, a ich celem jest destabilizacja państwa nawet za cenę ludzkiego życia.

Polityki polonijnej nie wolno oddawać środowiskom prorosyjskim. W czasie wojny hybrydowej to kwestia bezpieczeństwa RP

Dzień Polonii i Polaków za Granicą powinien być momentem refleksji nad tym, jak państwo polskie wspiera swoich rodaków rozsianych po świecie — szczególnie na Wschodzie, gdzie presja rosyjska ma charakter systemowy, brutalny i wielowymiarowy. Tymczasem tegoroczne decyzje Senatu RP budzą poważne pytania o kierunek tej polityki.

Mit „spalonej Odessy”. Jak Rosja z tragedii zrobiła narzędzie agresji

Gdyby prorosyjscy aktywiści nie zaatakowali proukraińskiego marszu w centrum miasta, nikt by tego dnia nie zginął. Pożar w budynku Związków Zawodowych był tragicznym zbiegiem okoliczności. Nikt by nie zginął w domu związkowym, gdyby przywódcy Antymajdanu nie zapędzili tam swoich ludzi. Wniosek jest bardzo prosty i następujący: tam, gdzie pojawia się Rosja, panuje przemoc i śmierć.

Koniec starego ładu i wojna u bram. Polska klasa polityczna znów powtarza błędy sprzed rozbiorów

Ład światowy, który ukształtował się po II wojnie światowej i został przejściowo ustabilizowany po rozpadzie ZSRR, przestał istnieć. To, co przez dekady wydawało się trwałym fundamentem bezpieczeństwa Zachodu, dziś jest już tylko wspomnieniem. Proces jego demontażu rozpoczął Putin, podważając zasady nienaruszalności granic i prawa międzynarodowego. Jednak ostateczny cios temu porządkowi zadała polityka Donalda Trumpa, która otwarcie zakwestionowała sens i przyszłość zachodnich sojuszy.

Gdy świat się wali, Polska nie może tkwić w wojnie polsko-polskiej. Czas na przebudzenie elit!

Świat, który znaliśmy po zakończeniu zimnej wojny, odchodzi w przeszłość. Ład międzynarodowy zbudowany po II wojnie światowej i umocniony po rozpadzie Związku Sowieckiego chwieje się w posadach. Putinowska Rosja rozpoczęła jego brutalne podważanie, a powrót brutalnej logiki twardego egoizmu mocarstw tylko ten proces przyspiesza. W takich realiach Polska nie może pozwolić sobie na luksus politycznej niedojrzałości. To nie jest czas na wojnę polsko-polską. To jest czas próby — dla państwa, elit i całej klasy politycznej.

Loading

Serdecznie zapraszamy Państwa do polubienia i śledzenia naszego fanpage

Portal Międzymorza Jagiellonia.org
Share via
Send this to a friend