Służba Bezpieczeństwa Ukrainy aresztowała deputowaną Rady Najwyższej Ukrainy Nadię Sawczenko. Prokuratura zarzuca jej przygotowywanie zamachów oraz planowanie zbrojnego przejęcia władzy na Ukrainie.
Prokurator generalny Ukrainy Jurij Łucenko stwiedrza, że Nadia Sawczenko osobiście „planowała, rekrutowała i wydawała instrukcje co do popełnienia ataku terrorystycznego” w parlamencie ukraińskim. Łucenko twierdzi, że prokuratura ma dowody iż Sawczenko prowadziła działania zmierzające do zamachu na ład konstytucyjny Ukrainy oraz siłowe przejęcia władzy w państwie. W tym celu jeździła na tereny zajęte przez separatystów, i stamtąd przywoziła broń, której zamierzała użyć do ataku na prezydenta oraz budynek ukraińskiego parlamentu.
Dziś komisja regulaminowa Rady Najwyższej Ukrainy postanowiła odebrać immunitet deputowanej Nadii Sawczenko. Po tym w gmachu ukraińskiego parlamentu śledczy SBU Aleksandr Tosusiak odczytał deputowanej akt podejrzenia popełnienia przestępstwa.
Przypomnijmy, 8 marca został aresztowany wspólnik Sawczenko Władimir Ruban, przyjaciel prorosyjskiego oligarchy Wiktora Medwedczuka, który jest kumplem prezydenta FR Władimira Putina. W środowisku ekspertów ukraińskich Ruban jest znanym od dawna działaczem prorosyjskim, który od początku wojny na wschodzie Ukrainy został szefem Centrum Wyzwolenia Jeńców „Korpus Oficerski”.
ZOBACZ TAKŻE:
Nacjonaliści, puczyści, terroryści: Niebezpieczne serbskie związki prokremlowskich pseudonarodowców
Rosyjski niedźwiedź staje się bardziej bezczelny – The Washington Post


Oglądając film zaprezentowany przez prokuratora generalnego Ukrainy można dojść do wniosku ,że należy
przygotować cały system obozów bo przy tej ilości obywateli Ukrainy mówiących na temat Parlamentu i Prezydenta dokładnie to samo ,więzienia ich nie pomieszczą. To nie jest żaden sensowny dowód.
Wszyscy, którzy w zmowie z rosyjskimi terrorystami będą knuć plany przeciwko suwerenności państw europejskich, powinni zostać pociągnięte do odpowiedzialności. Każdy, kto odważy się przynieść na tereny Europy broń z rąk rosyjskich terrorystów powinni siedzieć.
Dowody są słabe,a to ,że nie śledzono samochodu Rubana z bronią by dotrzeć do jej odbiorców i ewentualnych potencjalnych sprawców zamachu świadczy raczej o jakiejś przedwyborczej prowokacji. W Polsce agenci ABW sprowokowali krakowskiego naukowca do
planowania wysadzenia Sejmu RP.
A co do broni ,przez polską granicę jest przewożona cały czas i od czasu do czasu jakaś partia jest zatrzymywana.
Jest też możliwe ,że prawdziwi przestępcy wystawili „jeleni” do odstrzału by odwrócić uwagę od swoich działań i je ułatwić.