DONALD TUSK / FOT. PAP / RAFAŁ GUZ
W wymiarze bezpieczeństwa, ponadpartyjne porozumienie, jest rzeczą oczywistą, „tutaj konsensus, czyli taka wspólna przestrzeń, przynajmniej z Prezydentem, będzie możliwa czy nawet dość oczywista” – przyznał premier RP Donald Tusk w rozmowie z dziennikarzami TVP, TVN i Polsatu. „Póki Ukraina walczy z Rosją, póty my jesteśmy względnie bezpieczni” i każdy patriota musi uznawać tę rację – podkreślił szef rządu.
Europa nie powinna wahać się w dozbrajaniu Ukrainy i udzielania jej niezbędnego wsparcia, w tym pytaniu musi być zgodna i konsekwentna, zaznaczył szef polskiego rządu. „Europa musi stanąć na wysokości zadania i zainwestować więcej w zakupy broni, bo ta wojna może trwać długo” – zaznaczył.
„Ja w życiu nie pozwolę, żeby ktokolwiek w moim rządzie chciał budować swoją pozycję na jakimś takim antyukraińskim sentymencie. Bo w kwestii wojny i naszego zaangażowania, i całego świata Zachodu, na rzecz Ukrainy w konfrontacji z Rosją – tu nie może być żadnych wątpliwości. I każdy polski patriota musi bezwzględnie uznawać tę rację. Ukraina w wojnie z Rosją potrzebuje naszej – i całego wolnego świata – pomocy. To nie jest slogan, bo tak naprawdę, póki Ukraina walczy z Rosją, póty my jesteśmy względnie bezpieczni”.
„Jeśli, odpukać, miałoby się tak zdarzyć, że z powodu tej fatygi, tylko zmęczenia, czy po zwycięstwie np. Trumpa w Stanach Zjednoczonych, czy po zwycięstwie niektórych sił politycznych, typu Orban w innych krajach europejskich… Żeby postawić kropkę nad “i” – w każdej sytuacji, polskim zadaniem będzie przeciwstawiać się temu zniechęceniu się, jeśli chodzi o pomoc Ukrainie. Na szczęście ja w tej chwili intensywnie pracuję z partnerami w Europie, którzy to dobrze rozumieją. Pojawiła się ciekawa idea komisarza Bretona o funduszu europejskim 100 miliardów euro na wspólne zakupy uzbrojenia. Jest inicjatywa ministra Sikorskiego – będziemy ją propagować w Stanach Zjednoczonych i w Unii Europejskiej – dotycząca wspólnych zbrojeń. A szczególnie nie mam żadnych wątpliwości, że Europa musi tutaj stanąć na wysokości zadania i zainwestować bez porównania więcej pieniędzy. Europa jako całość – bo my sami finansowo nie podołamy, na zakupy broni, na zwiększenie możliwości obronnych Europy, bo ta wojna może trwać długo. Rosja przestawiła swoją gospodarkę na gospodarkę wojenną. My nie możemy udawać, że tutaj nic się nie dzieje. Więc w tym wymiarze zbrojeń i wsparcia dla Ukrainy w wojnie nie może być żadnego wahania. I to jest dla mnie w ogóle bezdyskusyjne”
– podkreślił premier RP.
Jednocześnie zaznaczył że „kwestia ukraińska” w polityce RP ma dwojaki charakter.
„Istnieje drugi wymiar, to jest interes Polski, w tym grup zawodowych, choćby przewoźników czy rolników i nie zawsze sprawne działanie, a czasami jakaś gra takich nieczystych interesów po obu stronach granicy, czasami po stronie ukraińskiej. Tutaj będę oczekiwał – ja będę bardziej asertywny na pewno – i będę oczekiwał (i też będę w Kijowie rozmawiał) od strony ukraińskiej, żeby pomogła nam wszystkie te patologiczne sytuacje na granicy wyleczyć – tak, żeby nasi nie musieli blokować, żeby nie musieli strajkować. Po prostu Polacy chcą pomagać Ukrainie, ale nie mogą być z tego tytułu poszkodowani i to w dodatku przez Ukraińców”
– podkreślił premier Tusk.
Przypomnijmy, 3 stycznia br. premier RP Donald Tusk ostrzegł, że w strategicznej perspektywie Europa jest celem rosyjskiej agresji i ona się zdarzy wtedy, gdy przewaga Rosji będzie ewidentna. Jeśli Europa się nie dozbroi i nie rozbuduje przemysłu zbrojeniowego to może się spodziewać rosyjskiego ataku za kilka lat.
„Już przygotowaliśmy z szefem MSZ Radosławem Sikorskim taką inicjatywę, apel o uwzględnienie potrzeb europejskiego przemysłu zbrojeniowego na rzecz możliwie szybkiego wsparcia Ukrainy, nie tylko dlatego, że już prawie cała gospodarka rosyjska przestawiła się na system zbrojeń wojennych i Europa zostaje daleko w tyle”
– zaznaczył prezes Rady Ministrów RP.
ZOBACZ TAKŻE:
Szef MSZ RP: Zachód powinien dać Kijowowi pociski dalekiego zasięgu
Polska pragnie „zmobilizować przy użyciu dostępnych dyplomatycznych środków i perswazji do tego, by cała UE zrozumiała, że bez radykalnie zwiększonego wysiłku zbrojeniowego zostaniemy daleko w tyle”. „To będzie oznaczało jedno: że Europa będzie narażona na bezpośredni atak rosyjski w ciągu najbliższych kilku lat” – ostrzegł szef rządu polskiego.
Europa jako całość musi być silniejsza militarnie od Rosji, to jest jedyny sposób zabezpieczenia europejskich i polskich granic. Polska zrobi wszystko, aby obudzić sojuszników i wspólnie z nimi zmodernizować mechanizmy bezpieczeństwa w Europie – podkreślił Tusk i dodał, że najbliższy Komitet ds. Bezpieczeństwa przy Radzie Ministrów będzie zajmował się kwestiami ws. „zwiększenia bezpieczeństwa naszych granic”. „Szczególnie, jeśli chodzi o ochronę powietrzną, to wydaje się dzisiaj zadaniem absolutnie kluczowym”. Chodzi m.in. o zagadnienie „wzmocnienia flanki wschodniej przy udziale naszych sojuszników”.
ZOBACZ TAKŻE:
Przypomnijmy, prezydent USA Joe Biden w historycznym orędziu wygłoszonym w Gabinecie Owalnym Białego Domu ostrzegł, że:
„Jeśli nie powstrzymamy Putina od pragnienia władzy i kontroli nad Ukrainą, nnie ograniczy się do Ukrainy. Już grozi, że przypomni Polsce, że część jej ziem są prezentem od Rosji. Były Prezydent Federacji Rosyjskiej [Dmitrij Miedwiediew] nazwał Estonię, Łotwę i Litwę bałtyckimi prowincjami Rosji. To są nasi sojusznicy z NATO. Jeśli Putin zaatakuje sojusznika z NATO, wówczas będziemy bronić każdego cala terytorium NATO”.
Nie mamy prawa opuszczać Ukrainy, nie mamy prawa odwracać się plecami do Izraela. USA muszą zwiększyć wsparcie udzielane obu państwom, które są pogrążone w krwawych wojnach, rozpętanych przez okrutnych agresorów – oświadczył prezydent USA.
Amerykański przywódca ostrzegł, że agresja Rosji przeciwko Ukrainie i agresja Hamasu przeciwko Izraelowi „mogą wydawać się odległe”, ale są one „kluczowe dla bezpieczeństwa narodowego Ameryki”.
ZOBACZ TAKŻE:
Putin planował atak na Polskę i państwa bałtyckie, Ukraina pokrzyżowała te plany
Bezpieczeństwo Polski będzie zależeć od wyniku wojny na Ukrainie – generał dywizji Leon Komornicki
KOMENTARZ REDAKCJI
Zaprezentowany jako ultimatum Traktat o gwarancjach bezpieczeństwa, opublikowany 17 grudnia 2021 roku przez rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, a przygotowany na polecenie szalonego Putina, zawiera bezczelne żądanie wycofania wojsk NATO ze wschodniej flanki Sojuszu do granic z 1997 roku. Opętany ideą wskrzeszenia ponurego imperium zła gospodarz Kremla z maniakalnym uporem usiłuje odbudować sowiecką strefę wpływów w Europie. Dlatego chce zakwestionować plany rozszerzenia Sojuszu Północnoatlantyckiego na wschód, chce, żeby Zachód porzucił państwa Europy Środkowo-Wschodniej na pastwę Rosji.
Opętany ideą wskrzeszenia ponurego rosyjskiego imperium zła, gospodarz Kremla z maniakalnym uporem usiłuje odbudować stalinowską strefę wpływów w Europie. Dlatego chce zakwestionować kolejne etapy rozszerzenia NATO na Wschód, po których Moskwa nie mogłaby już destabilizować i wzniecać otwartych konfliktów zbrojnych w Polsce, Czechach, Słowacji, krajach bałtyckich i na wschodnich Bałkanach. Jednocześnie we wszystkich krajach sąsiednich (Mołdawia, Gruzja, Azerbejdżan i Ukraina), które nie przystąpiły do NATO, rosyjskie służby specjalne rozpętały krwawe wojny. Putin marzy o rozpaleniu podobnych konfliktów w państwach byłego Układu Warszawskiego, ponieważ przez 200 lat Rosja panowała w Europie Środkowo-Wschodniej za pomocą zasady „dziel i rządź”.
PRZECZYTAJ:
Negocjacje z Putinem są nie do przyjęcia, poczucie bezkarności zachęca go do agresji!
Rosja stała się egzystencjalnym zagrożeniem dla Ukrainy i całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Wielokrotnie ostrzegałem, że Rosja opracowuje szczegółowy plan agresji i terroru wobec krajów Europy Środkowo-Wschodniej. W tym stwierdzeniu nie ma najmniejszej przesady. O istnieniu takiego planu świadczą liczne odtajnione dane ukraińskiej i zachodnich agencji wywiadu, a także nagminne wypowiedzi samych rosyjskich strategów, polityków oraz wielokrotne publikacje kremlowskich propagandystów, którzy ostatnio zaczęli urządzać histerię w sprawie konieczności „denazyfikacji” Polski. I to nie jest przypadek. Rzeczywiście, w ultimatum, jakie rosyjskie MSZ w grudniu ubiegłego roku wystosowało wobec USA i NATO, pojawiło się żądanie rozbrojenia krajów Europy Środkowo-Wschodniej, czyli przywrócenia Moskwie dawnej strefy wpływów na Starym Kontynencie.
Putin popełnia poważne zbrodnie przeciwko ludzkości, ponieważ czuje absolutną bezkarność, grożąc całemu światu bronią jądrową. Psychopata z bunkra praktycznie otwarcie grozi Zachodowi, mówiąc, że jeśli będzie mu uniemożliwiać zorganizowanie ludobójstwa na Ukrainie, użyje broni jądrowej przeciwko państwom NATO.
Ukraina jest tylko pierwszym celem zbrodniarza wojennego. Kremlowski paranoik marzy o odbudowie Imperium Rosyjskiego i dawnej strefy wpływów w Europie, która obejmuje całą wschodnią flankę NATO, czyli kraje bałtyckie, Polskę, Czechy, Słowację, Węgry, Rumunię i Bułgarię.
Dlaczego Rosja nienawidzi Polski?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „ANTYPOLONIZM. ZWYCZAJNY ROSYJSKI FASZYZM”
Jeśli Zachód ulegnie Putinowi na Ukrainie, będzie on nadal wymachiwał jądrową maczugą, bezkarnie dopuszczając się agresji i ludobójstwa w krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Dlatego stosowanie szantażu nuklearnego jest kategorycznie niedopuszczalne. Świat nie powinien tego tolerować!
Jeśli Zachód będzie ulegać zastraszaniu Putina, może to doprowadzić do znacznie większych katastrof dla ludzkości niż nawet ograniczone użycie broni jądrowej. Kremlowska bestia musi być surowo ostrzeżona, że każda próba użycia broni masowego rażenia pociągnie za sobą natychmiastową, twardą, odpowiednią i lustrzaną reakcję.
Moskiewski zbrodniarz wojenny musi zdać sobie sprawę, że jego szantaż nie będzie miał najmniejszego wpływu na wolę suwerennych i wolnych narodów. Musi raz na zawsze porzucić takie instrumenty polityki zagranicznej. Musi również wyraźnie i jasno zrozumieć, że poniesie surową i nieuniknioną karę, jeśli nadal będzie popełniał ciężkie zbrodnie przeciwko ludzkości.
Jagiellonia.org
ZOBACZ TAKŻE:
Putin marzy o wskrzeszeniu Imperium Rosyjskiego
Trzecie Imperium. O czym marzy gospodarz Kremla?
Aleksandr Dugin: Na eurazjatyckim kontynencie dla Polski miejsca nie ma
Patruszew zdradził plany kremlowskiej kliki – marzą o podboju całej Europy
Obejrzyj antypolskie wystąpienie Putina!
PUTIN GROZI POLAKOM!
Podobnej retoryki używał przed inwazją na Ukrainę
Polska to Kraj Nadwiślański?
ZOBACZ NASZ FILM: „PUTIN MARZY O WSKRZESZENIU IMPERIUM ROSYJSKIEGO”
Polecamy państwa uwadze nasz film:
„PUTIN PLANOWAŁ ATAK NA POLSKĘ‼️ UKRAINA POKRZYŻOWAŁA TE PLANY”
Co Putin planował zrobić z Polską i Europą?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „WRÓG U BRAM”
JAKĄ PRZYSZŁOŚĆ DLA UKRAINY, POLSKI I EUROPY PRZYGOTOWYWAŁA ROSJA?
Zobacz nasz film „Wojna na Ukrainie. Plan ludobójstwa zatwierdził osobiście Putin”
Nadchodzi III wojna światowa❓
BEZKARNOŚĆ ROZZUCHWALA ROSJĘ❗️
Jak Merkel podhodowała nowego Führera w Moskwie?
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZ FILM: „PĘTLA GAZOWA KREMLA: NORD STREAM 2 WPĘDZIŁ EUROPĘ W PUŁAPKĘ”
Jak pokonać Rosję?
OGLĄDAJ NASZE FILMY O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NAJNOWSZY NUMER NASZEGO CZASOPISMA
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTIN POWINIEN BŁAGAĆ O LITOŚĆ. I WTEDY BĘDZIE NASZA ODPOWIEDŹ – TRYBUNAŁ”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „PUTINIZM. EKSPANSJA ZŁA”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE NASZE CZASOPISMO. TEMAT NUMERU: „LUDOBÓJSTWO 2022”
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA. TEMAT NUMERU „GEOPOLITYKA”
ZOBACZ TAKŻE:



Ostatnie komentarze