„Najważniejszym celem rosyjskiej dezinformacji przeciwko Polsce jest próba wywołania wrogości między Polakami i Ukraińcami dlatego w ostatnich dniach szczególnie intensywnie eksploatowane są wątki, które mogą najsilniej poróżnić oba narody” – napisał w poniedziałek na Twitterze rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.
Tym razem motywem działań jest fałszywa informacja o dążeniu Ukraińców do wprowadzenia ukraińskiego jako języka urzędowego w Polsce.
„Rosyjska propaganda kontynuuje operację dezinformacyjną, która ma na celu podsycanie napięć polsko-ukraińskich. W ostatnich dniach media rosyjskie promują fałszywą tezę o rzekomym dążeniu Ukraińców do uznania języka ukraińskiego za drugi język urzędowy w Polsce”
– poinformował w serii wpisów.
Rosyjska propaganda kontynuuje operację dezinformacyjną, która ma na celu podsycanie napięć polsko-ukraińskich.
W ost dniach media rosyjskie promują fałszywą tezę o rzekomym dążeniu Ukraińców do uznania języka ukraińskiego za drugi język urzędowy w Polsce.
1/5 pic.twitter.com/XZnjdMabPG— Stanisław Żaryn (@StZaryn) August 22, 2022
Rosyjskie media wskazują przy tym na niebezpieczeństwo i obciążenie, jakim mają być dla Polski ukraińscy uchodźcy – zaznaczył rzecznik.
Żaryn wskazał, że według rosyjskiej dezinformacji Ukraińcy oczekują poszerzania przywilejów w naszym kraju – w tym m.in. uznania ich języka za urzędowy, co prowadzi do napięć w relacjach z Polakami.
„Rosyjski kłamliwy przekaz zwraca uwagę na rzekome zmęczenie całej Europy napływem ukraińskich uchodźców i działania podejmowane w celu zniechęcenia Ukraińców do migracji”
– zaznaczył.
W jego ocenie aktywna postawa polskiego rządu i współpraca z Ukrainą od początku agresji Rosji na Ukrainę jest celem rosyjskiej propagandy.
„Kreml nie ustaje w propagowaniu fałszywego obrazu sytuacji społeczno-politycznej w Polsce i relacji Polaków z Ukraińcami”
– ocenił rzecznik.
Rosyjski kłamliwy przekaz zwraca uwagę na rzekome zmęczenie całej Europy napływem ukraińskich uchodźców i działania podejmowane w celu zniechęcenia Ukraińców do migracji.
3/5— Stanisław Żaryn (@StZaryn) August 22, 2022
Obecnie najważniejszym celem rosyjskiej dezinformacji przeciwko Polsce jest próba wywołania wrogości między Polakami i Ukraińcami dlatego w ostatnich dniach szczególnie intensywnie eksploatowane są wątki, które mogą najsilniej poróżnić oba narody – dodał.
Rosyjska agresja na Ukrainę trwa 180 dzień, rozpoczęła się 24 lutego.
Źródło: Niezależna.pl, PAP
OGLĄDAJ NASZ FILM O STRATEGII PRZETRWANIA W WARUNKACH ROSYJSKIEJ WOJNY HYBRYDOWEJ
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE ŚWIEŻY NUMER NASZEGO CZASOPISMA
POLECAMY PAŃSTWA UWADZE WYDANIE SPECJALNE NASZEGO CZASOPISMA
ZOBACZ TAKŻE:



Duch sowiecki jest w Polsce niestety nadal fizycznie i konkretnie mocno żywy – 50 lat tzw. komuny, socyalizmu i PRL-u plus jeszcze żywa, zjadliwa i wpływowa przez siebie, swoje dzieci i następców esbecja /+ układy, całe mafie urzędnicze, samorządowe, administracyjne, prywatne – firmowe, tj. spółki, pralnie brudnych pieniędzy itd./, brak rozliczenia komunizmu, realnej i właściwej dekomunizacji, tolerancja i przyzwolenie na to wszystko, tzn. syf.
Popiera to ponad 50% Polaków, czy raczej anty „Polaków„, jeśli nie grubo więcej, nawet 3/4.
PKWN żyje.
A miało być tak dobrze po 1989 roku…