Rosja znowu ma zamiar straszyć Polskę. Tym razem okazuje się, że w bazie rosyjskiej Floty Bałtyjskiej pojawią się małe okręty rakietowe typu Karakurt, które wyposażone są w pociski manewrujące Kalibr. Można ich użyć również do bombardowania ważnych celów na lądzie. Baza floty mieści się w Bałtyjsku w obwodzie kaliningradzkim.

Wspomniane okręty mogą być także uzbrojone w pociski przeciwokrętowe Oniks. Jak informuje „Izwiestija”, przekazanie okrętów „znacząco podnosi zdolności bojowe” jednostki. Powołując się na informacje z Floty Bałtyckiej nie podaje, o ile okrętów chodzi, ani kiedy one tam trafią.

Jak stwierdził w rozmowie z gazetą wojskowy ekspert Dmitrij Bołtienkow – dzięki zasięgowi Kalibrów Flota będzie mogła kontrolować Morze Bałtyckie i bazy na wybrzeżu.

Źrodło: PAP, Fronda.pl