„To swołocz i antysemicka świnia, nie da się inaczej go opisać. Podzielał antysemickie poglądy Hitlera, co więcej, obiecał postawić mu pomnik za prześladowania Żydów” – powiedział o przedwojennym ambasadorze Polski w Berlinie, Józefie Lipskim, prezydent Rosji Władimir Putin.
Słowa te padły na posiedzeniu z przedstawicielami rosyjskiego resortu obrony, z ministrem obrony Siergiejem Szojgu na czele.
PRZECZYTAJ:
Wojna o pamięć, dusze i umysły Polaków. Kreml ma kolosalne doświadczenie w skłócaniu narodów
Putin powołał się przy tym na archiwalne dokumenty, które czytał. Trafić one miały w ręce żołnierzy sowieckich w jednym z krajów europejskich podczas II wojny światowe. – Byłem oszołomiony sposobem, w jaki Hitler i polscy oficjele rozmawiali o tzw. kwestii żydowskiej.
Jego zdaniem, Hitler i polski minister spraw zagranicznych rozmawiali w 1938 roku o wysiedleniu Żydów do kolonii w Afryce.
Putin zagroził, że Rosja ma wystarczająco dużo dowodów, by nikomu nie pozwolić „sprofanować pamięci naszych ojców i dziadów, a wszystkich którzy poświęcili życie na ołtarzu zwycięstwa nad nazizmem”. Jego zdaniem, spadkobiercy ludzi, którzy rozmawiali z Hitlerem, teraz obalają pomniki Armii Czerwonej.
– Niewiele się zmieniło, i powinniśmy o tym pamiętać budując nasze Siły Zbrojne – dodał tajemniczo Putin.
Źrodło: Kresy24.pl, tass.com, tvzvezda.ru
PRZECZYTAJ:
Idol prorosyjskiej polskiej prawicy, która uwielbia putinowską Białą Rosję i wszędzie krzyczy o „złym” USraelu, pluje im w twarz, tworzy wizerunek wroga i oskarża Polaków o antysemityzm. Po tych oskarżeniach staje się jasne, że, w rozumieniu Putina, rolą prorosyjskiej prawicy (głoszącej antysemickie hasła) jest pomoc w tworzeniu wizerunku wroga Polaka oraz zdyskredytowanie narodu polskiego i polskiej państwowości na Zachodzie.
„Rosjanin jest największym i najbardziej bezczelnym kłamcą na świecie”.
„Nie mogę zrozumieć charakteru rosyjskiego. Rosjanin kłamie patrząc w twoje oczy, i wiedząc, że widzisz to kłamstwo, on wcale się nie wstydzi. Wydaje mi się, że Rosjanin w ogóle nie wie, co to wstyd”.
„W Rosji, szczerość uważają za szaleństwo. To jest rozsądne! W istocie! Przecież całe rosyjskie życie we wszystkich sferach — to nieustanny zamach na prawdę. Dla Rosjan zdrajcą jest ten, kto nie kłamie. Odrzucenie kłamstwa traktowane jest jako zdrada państwa”.


A kto tak naprawdę odpowiada zarówno za gehennę Polaków i Ukraińców na terytorium obecnej Ukrainy w czasach II wojny światowej? Oczywiście specjalnie powołane przez Stalina oddziały partyzanckie, które to miały skłucić Polaków z Ukraińcami. Sam pamiętam słowa swojej babci, która Rosjan nazywała Moskalami. O nich mówiła to, „…iż są gotowi do największej podłości. Honor i godność u nich po prostu nie istnieje!!!…”. Cóż widać po ostatnich wypowiedziach Putina. Który zapomniał widać, co przed 10-ciu laty mówił. Prosząc Nas Polaków o przebaczenie za zbrodnie w Katyniu, Ostaszkowie i Starobielsku. Nie dość, że ma sklerozę to jeszcze chodził na wagary w szkole – pała z historii…!!!