Jak poinformowała policja, w wybuchach dwóch samochodów pułapek, do których doszło w stolicy Somalii, Mogadiszu, śmierć poniosło 189 osób, a ponad dwieście zostało rannych. To jeden z najkrwawszych zamachów w tym kraju od 10 lat.

Prezydent Somalii Mohamed Abdullahi Mohamed ogłosił trzydniową żałobę narodową.

Nikt nie przyznał się do zorganizowania sobotnich zamachów, jednak zdaniem somalijskiego rządu stoi za nimi powiązana z Al-Kaidą organizacja ekstremistyczna Al-Szabab.

https://twitter.com/PZuldano/status/919547836403978241

W szpitalach zorganizowano masową akcję oddawania krwi dla rannych.

https://twitter.com/hodansomali/status/919202773966708737

Ekstremiści z Al-Szabab walczą o narzucenie w Somalii surowej wersji islamu i obalenie prozachodniego rządu.

Jagiellonia.org / Niezalezna.pl / PAP