Manewry z udziałem czterech tysięcy żołnierzy, zapowiedzieli rosyjscy marionetki z samozwańczej, prorosyjskiej „Donieckiej Republiki Ludowej” na okupowanym przez Rosję ukraińskim Donbasie.

Ćwiczenia zaplanowano na wtorek powiedział cytowany przez agencję Interfax-Ukraina zastęca dowódcy sztabu „DRL” Eduard Basurin.

„Manewry będą przeprowadzane w oddaleniu od linii rozgraniczenia, które wyznaczone są w porozumieniach mińskich (w sprawie konfliktu w Donbasie)” mówił Basurin.

Sytuacja w Donieckiej Republice Ludowej jest napięta po śmierci Oleksandra Zacharczenki, prowodyra tak zwanej „republiki”, który zginął w zamachu bombowym.

W piątek obowiązki tzw. przewodniczącego „Rady Ludowej” przejął Denys Puszylin. Jednocześnie, terroryści ogłosili wybory nowego przywódcy na dzień 11 listopada. W tym samym dniu odbędą się wybory w tzw. „Ługańskiej Republice Ludowej”.

Przypomnimy, władze samozwańczej „Donieckiej Republiki Ludowej” mówią, że 14. września wybuchnie wojna .

Źródło: PAP, Fronda.pl, Jagiellonia.org

ZOBACZ TAKŻE:

W każdej chwili może wybuchnąć wojna – Rzeczpospolita