Autor: Włodzimierz Iszczuk

OUN-B i endecja kontra Międzymorze i Prometeizm. Od sojuszu Piłsudski–Petlura do katastrofy Wołynia

Przez dwa stulecia Rosja konsekwentnie budowała swoją dominację w Europie Wschodniej, opierając się na jednej z najbardziej cynicznych i zarazem skutecznych zasad imperialnej polityki – świadomym skłócaniu narodów, które w sposób naturalny mogłyby stać się dla niej realnym zagrożeniem. W relacjach polsko-ukraińskich była to strategia realizowana z wyjątkową konsekwencją, precyzją i bezwzględnością. Najpierw Imperium Rosyjskie, a następnie bolszewicka Rosja i Związek Sowiecki systemowo podsycały antagonizmy, wykorzystując każde możliwe napięcie – narodowe, społeczne i religijne – zgodnie z klasyczną, imperialną logiką „dziel i rządź”.

czytaj więcej

Komu przeszkadzał Hołówko? Jak Moskwa pomagała niszczyć polsko-ukraińskie porozumienie

29 sierpnia 1931 roku w Truskawcu padły strzały. Zginął Tadeusz Hołówko – jeden z najbliższych współpracowników Józefa Piłsudskiego, polityk przekonany, że Polacy i Ukraińcy są w stanie znaleźć wspólny język. Zabili go działacze Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Na pierwszy rzut oka wydarzenie to wydaje się jedynie kolejnym epizodem konfliktu polsko-ukraińskiego okresu międzywojennego. Gdy jednak przyjrzymy się sprawie uważniej, pojawia się pytanie znacznie ważniejsze od samego zamachu: komu naprawdę przeszkadzał Tadeusz Hołówko?

czytaj więcej

Wołyń przed burzą. Jak Józewski przegrał walkę o porozumienie polsko-ukraińskie

Dla endecji Henryk Józewski był zbyt proukraiński. Dla OUN – zbyt propolski. Znienawidzony przez nacjonalistów po obu stronach próbował realizować wizję polsko-ukraińskiej współpracy na Wołyniu. Gdy jego koncepcja upadła, zwyciężyły siły, które uważały kompromis za słabość, a dialog za polityczną naiwność. Skutki tej porażki okazały się tragiczne.

czytaj więcej

Decyzja Zełenskiego kontra reakcja Nawrockiego. W każdym sporze Polski i Ukrainy wygrywa Rosja

Na tle szalonej wojny kognitywnej, którą Rosja prowadzi przeciwko Polsce — a której jednym z kluczowych narzędzi jest konsekwentne podsycanie i amplifikowanie nastrojów antyukraińskich — decyzja prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu elitarnej jednostce Sił Operacji Specjalnych imienia „Bohaterów UPA” wywołała efekt, który w przestrzeni informacyjnej można bez przesady porównać do detonacji potężnej bomby psychologicznej.

czytaj więcej

Serdecznie zapraszamy Państwa do polubienia i śledzenia naszego fanpage

Portal Międzymorza Jagiellonia.org